kerry_weaver
22.04.07, 10:17
Rano o 5 temperatura 38,4 i narzekanie na brzuszek. Dwa razy zwymiotowała raz
w domu raz w drodze do lekarza. Lekarz - lekko czerwone gardło, nie
kwalifikuje się na antybiotyk, Diphergan przeciwwymiotnie, Panadol na
gorączkę. Wróciła od lekarza - wesolutka, bez temperatury, 36,5, (spadło bez
leków) dostała Diphergan, zrobiła się osowiała i po godzinie zasnęła. Dużo
pije, po powrocie od lekarza już nie narzekała na brzuch. Co to może być?
Starszy brat miał w tygodniu niewielką biegunkę, 2-3 dni - jakiś wirusek
żołądkowy? Angina się wykluwa? Zatrucie?