Zymafluor - podawac czy nie???

21.05.03, 12:11
dziewczyny

ostatnio ktos mi radzil podawanie Zymafluoru niemowlakowi (moj ma 3
miesiace).

co o tym myslicie? ktos to stosowal?

pozdrawiam
    • marzenus Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 21.05.03, 12:44
      Ja podaję - gdzieś od 8 miesiąca. Sporadycznie co prawda - gdzieś tak 2-3 razy
      w tygodniu, bo w końcu trochę było negatywnych informacji na ten temat i pije
      wodę z dodatkiem fluoru... Ale na wszelki wypadek daję. Ogólnie jestem za.
      • aniask_mama Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 21.05.03, 13:57
        Podawałam 1 kroplę od 6 tyg. życia, potem 3. Oczywiście najpierw sprawdziłam
        sobie stężenie fluoru w wodzie (najbliższy sanepid). Przestałam dawać, gdy mały
        zaczął używać pasty do zębów z fluorem (bo nie zawsze ją wypluwał). Teraz ma
        prawie 3 lata, piękne ząbki i nawet dentystę zaliczyliśmy ( w celu oględzin
        uzębienia, nie naprawy).
        • kubunia Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 05.06.03, 01:33
          Witam,
          A jak przekonałyście maluszki do mycia ząbków? Moj skarbek ma roczek. Mycie ząbków to w zasadzie spijanie wody ze szczoteczki. Próbowałam myć zęby razem z nim na zasadzie myje mama myje Kuba. Skończyło się na razie na tym, że koniecznie chce wsadzić sobie do buziaka moją szczoteczkę.
          A jak takiemu maluszkowi powlec ząbki czymś ochronnym? Musiałabym go chyba uśpić wink)

          Pozdrawiam
          Kubunia mama Kubunia
    • mader1 Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 22.05.03, 10:23
      a ja nie podaje. Za to powlekam dzieciom zeby fluorem (odkad je maja ) co 6
      mies. Dziala miejscowo i mam pewnosc bezpieczenstwa.
    • gkasiag Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 22.05.03, 18:41
      moj lekarz powiedzial ze zymafluor mozna podawac od 6m-ca zycia dziecka. tak
      podaje synkowi i wczesniej tak samo podawalam corce, ktora ma teraz 3 latka i
      piekne zabeczki
    • lissie Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 03.06.03, 11:33
      Hej hej!
      Czytam wasze opinie i zastanawiam sie, co jest sluszne. Nam lekarz polecil
      podawac naszej coreczce Zymafluor w tabletkach juz od... 10-tego dnia zycia!!!
      Tabletki Zymafluor D 500. Do tej pory sie nie zastanawialam nad tym, bo tutaj
      wszyscy tak robia (mieszkamy w Monachium) ale teraz sie wystraszylam. Czy taka
      dawka codziennie od 10-tego dnia zycia to nie przesada?
      Pozdr. slonecznie, bo upaly,
      Ela
      • ewcia_mama_alicji Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 03.06.03, 15:18
        ja podaje 4 krople od momentu pierwszych zabkow. A paste do mycia wybralismy
        taka bez fluoru, bo alicja jeszcze nie wypluwa.

        Co do opinii w swiecie - mieszkalam dwa lata w monachium i rzeczywiscie, tam
        sie nikt tego fluoru nie boi, juz matki w ciazy biora tabletki z fluorem. ale
        nikt chyba nie powie, ktore postepowanie jest sluszne.

        ciezko jest samemu podjac decyzje sad(

        ewcia
      • wana Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 21.07.03, 14:54
        Spoko, ja podaję od 14-go dnia do dziś (5 lat) codziennie i jest super.
        Pozdrowionka
        Gosia
    • jola_ep Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 03.06.03, 17:08
      Fluor jest potrzebny, aby zęby były twarde i odporne na próchnicę. Ale z
      drugiej strony ogranicza wchłanianie innych pierwiastków - np. magnezu.
      Niedobór fluoru szkodzi, ale nadmiar też. Efekt w obu przypadkach jest podobny.
      Nie pamiętam jak jest z wapniem, ale chyba też trudniej się wchłania... Więc
      może zwiększyć się zagrożenie osteoperozą...

      Co do podawania dzieciom. Ja nie podaję, a mimo to moja córa ma fluorozę -
      objawia się na razie tylko białymi plamkami na zębach stałych i mam nadzieję,
      że na tym się skończy... Powód? Fluor w wodzie wodociągowej. Dotąd myślałam, że
      to jedyne przeciwskazaniem do podawania Zymafluoru. Ale niedawno rozmawiałam z
      dentystką (spc. stomatologia dziecięca), która z niepokojem obserwuje
      wzrastającą ilość przypadków fluorozy u dzieci z rejonu Trójmiasta (woda nie
      jest fulorowana). Prawdopodobnie jest to spowodowane zanieczyszczeniem
      środowiska...

      Pozdrawiam
      Jola
      • ilonad Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 10.06.03, 08:48
        Jak synek skończył pół roku zaczęłam dawać Zymafluor(teraz ma 19 mies.).
        Potem się trochę wystraszyłam gdyż niepokojące były wiadomości ze swiata
        medycznego.
        Po rozmowie ze swoim dentystą doszłam do wniosku,że będę nadal
        dawać Zymafluor,jednak dzienną dawkę zmniejszę do 2 kropelek z 4,ale
        systematyczność wskazana.
        Rzecz ważna zachować odstęp 2.godzinny po mleku lub kaszce.
        A tak już na koniec,to w naszym kraju występuje plaga próchnic jeszcze u
        niemowlaków,a inne kraje nie mają tego problemu i przyjeżdżają do nas
        oglądać eksponaty-nasze dzieci.
        Gorsi sa od nas Albańczycy i jeszcze jakiś kraj...,niepamiętam.
        Pozdrówka Ilona.
    • aneta078 Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 11.06.03, 22:11
      Mój pediatra kazał podawać 1 kropelkę dziennie od 6 tygodnia życia. Mała ma 8
      miesięcy i jeszcze podaję. Ma już 4 zęby i są jak narazie bielutkie.
      Pozdrawiam
      • aniaasi Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 12.06.03, 08:39
        A ja jestem przeciwna.
        Zufany pediatra stanowczo mi odradził mówiąc, że doustne podawanie fluoru
        (który sam w sobie jest trucizną) jest metodą przestarzałą i nie powinno się
        jej stosować. W dodatku fluor ma tendencję do zastępowania wapnia w kościach,
        co jak zgubne jest w skutkach nie muszę mówić. To ponoć bardziej propaganda
        firm farmaceutycznych niż konieczność (z resztą obliczcie sobie - Zymafluor, ta
        mała buteleczka kosztuje 15 zł i starcza na góra kilka tygodni).
        Myjemy ząbki pastę bez fluoru (Asia ma 1,5 roku) i cieszymy się bialutkim
        uzębieniem.
        A dentystów pytałam kilku - ile ludzi tyle opinii.
        Ania
        • antilop Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 20.07.03, 18:48
          czesc z czy moglabys mi napisac jak nazywa sie ta pasta bez fluoru? ja
          probowalam kupic jakas mojej 2,5 letniej corce i niestety wszystkie byly bez
          fluoru.
          pozdrawiam
          antilop
          • maga102 Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 21.07.03, 10:12
            Bez fluoru są pasty do zebów marki Chicco. Sa nietanie koło 10-12 zł za tubkę,
            ale dziecku wyciska się tylko wielkości ziarnka grochu.
            Sa różne smaki tych past.
            Pozdrawiam
            Magda
            • mama_kasi Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 21.07.03, 14:30
              Jest też pasta Nenedent bez fluoru do kupienie w aptece.

              Pozdrawiam Pyza
    • wana Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 21.07.03, 14:48
      To jest sprawa indywidualna, ale ja za rada lekarza podaję Zymafluor córce
      odkąd skończyła 2 tygodnie (taki, dla nowodorków) do dzisiaj - ma 5 lat i zęby
      ma zdrowe jak nie wiem co. Stomatolodzy nie mogą się nadziwić, że dziecko ma
      tak zdrowe zęby mimo, że je słodycze, itp. Oczywiście ma je myte od pojawienia
      się pierwszego żąbka , ale zymafluor też dał bardzo dużo!!!
      Gosia
      • dorota20031 Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 21.07.03, 23:07
        Polskie zalecenia są takie, żeby dawać zymafluor po ukończeniu 6 miesięcy,
        nawet jesli wczesniej wyjdzie jakis ząb, ale nie przez cały tydzień, ale np. od
        poniedziałku do piątku. Mojemu starszemu synkowi podawłam fluor mniej więcej do
        półtora roku, potem zaczęłam uczyć go mycia zębów pastą z fluorem (odrobina
        wciśnięta w szczoteczkę). Mojemu młodszemu (6,5 mies.) podaję jak sobie
        przypomnę (na ogół zapominam wink))
        • nadiativoli Re: Zymafluor - podawac czy nie??? 22.07.03, 08:51
          Trudno powiedzieć czy śliczne białe ząbki to zasługa fluoru czy raczej sprawa
          dziedziczna?!
          Ja podaję Zymafuor od miesiąca, czyli odkąd mała skąńczyła rok (2 kropeli
          dziennie). Fluor konkuruje z wapniem o wchłanianie dlatego należy podawć go nie
          wcześniej jak 2 godz po mlecznym posiłku, u nas w porze obiadowej (u
          kilkudniowych czy kilkutygodniowych dzieciaczków to raczej trudne bo przecież
          wszystkie posiłki są mleczne smile). Lekarka zaleciła podawanie tego specyfiku
          przez 7 miesięcy, natomiast mycie zębów pastą nie wcześniej niż po 2 roku życia.
          No ale my mamy tylko cztery "obiekty" do adoracji!
          Pozdrawiam
          Nadia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja