emulsja aktywizująca z farby

01.05.07, 10:41
Mój 15-miesięczny syn rozgryzł wlaśnie emulsje aktywizującą z farby do
włosów(25 ml),było jej mniej niż połowa, miał tą emulsje na ubranku , na
rączkach i w kąciku ust, nie wiem czy ją zjadł i ile,czy to może zaszkodzić
czy wezwać pogotowie? jestem sama w domu, a dziś święto i lekarze nie
przyjmują
    • run_away83 Re: emulsja aktywizująca z farby 01.05.07, 12:31
      podaj skład tej emulsji (powinien byc na opakowaniu) - to co napisałaś niewiele
      mówi, bo taki aktywator może mieć różne składniki. jeśli jej nie połknął,
      tylko "polizał", to raczej nic mu nie będzie, ale może być różnie. obserwuj
      dziecko uważnie, nie prowokuj wymiotów, możesz podać mu mleko (takie, którym
      zwykle jest karmiony). a przede wszystkim napisz dokładnie (tutaj, albo, jak
      wolisz, do mnie na priv) skład tej emulsji - jestem chemikiem, postaram się
      pomóc, lub cię uspokoić smile
      • phantomka Re: emulsja aktywizująca z farby 01.05.07, 12:35
        Najlepiej sprowokowac wymioty od razu. Ostatnio radzilam sie lekarki, bo mlode
        siegnelo po rywanol.
        • run_away83 Re: emulsja aktywizująca z farby 01.05.07, 12:42
          nie wolno prowokować wymiotów, jeśli nie wiadomo dokładnie jaka substancja
          zostałą połknięta - jeżeli jest to substancja żrąca, lub silnie drażniąca, a
          nie toksyczna, wymioty spowodują więcej szkody niż pożytku (silne podrażnienie,
          aż do poparzenia przełyku); w przypadku substancji toksycznych mleko lub surowe
          białko jaja, podane krótko po połknięciu jest dość skuteczną odtrutką, bo
          białka wiążą większość świństw.
          • run_away83 Re: emulsja aktywizująca z farby 01.05.07, 12:52
            właśnie przeczytałam co może być w takiej emulsji... ja bym na Twoim miejscu
            wzięła dziecko i pojechała do szpitala. najprawdopodobniej zrobią płukanie
            żołądka i będzie po krzyku.
            • zytka29 Re: emulsja aktywizująca z farby 01.05.07, 14:05
              Skład pisze tylko nadtlenek wodoru i 12% z Palette to była farba, teraz czekam
              na lekarza, a podałam zaraz kaszke i sporo soku
              • run_away83 Re: emulsja aktywizująca z farby 01.05.07, 15:06
                jeżeli tylko to było w składzie, to zatruć się nie ma czym smile tyle że woda
                utleniona (~nadtlenek wodoru właśnie) w stężeniu 12% jest dość silnie drażniąca
                i może uszkodzić przewód pokarmowy, ale jeśli dziecko nie płakało po tej
                przygodzie i chętnie jadło/piło, to raczej nic nie połknęło - w przeciwnym
                wypadku od razu by poczuło. trzymam kciuki żeby wszystko było ok smile
                • zytka29 Re: emulsja aktywizująca z farby 01.05.07, 16:41
                  Dzięki bardzo za odp.i pocieszenie,lekarz mówi,że wszystko jest ok,kurde ale
                  sie ciesze,mam nadzieje,że ostatni raz byłam taka nieodpowiedzialna,ale to była
                  dosłownie sekunda. Dzięki raz jeszcze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja