okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi?

04.06.03, 19:06
witajcie!

mój kochany Marcelekma okropne wzdęcia sad
na poczatku byl cudownym , grzeczniutkim dzieckiem - teraz płacze prawie
zawsze jak chce zrobić kupke - niesamowicie sie napina , kurczy nóżki albo
wierzga nóżkami i raczkami... tak samo jest jak chce sie wyprukać sad
maluszek ma 4 tyg. - byliśmy u lekarza dostał lekarstwo ale chyba nie do
konca pomaga - raz robi sam kupke a drugi nie jest w stanie - musze mu
pomagac termometrem sad na początku robił kupki bezproblemowo - już w trakcie
jedzenia - bez zadnego wysiłku a teraz... to go boli a ja nie wiem co
robić...???

czy ktoś ma ten problem???

prosze o rady!

dzięki i pozdrawiam
    • katarzynad29 Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 04.06.03, 19:38
      Hej Sówko, ja przerabiałam dokładnie to samo przez pierwsze dwaa miesiące
      życia mojego Synka, aby mu pomóc dawałm mu pić Plantex - do kupienia w aptece.
      Czasem było tak, że juz w trakcie picia robił kupkę. Pił z butelki, laktacji
      nic się nie stało, jak wzdęcia mu przeszły to przestałam go poić, czego i Wam
      życzę. Kasia
      • kasienkak Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 04.06.03, 20:39
        Ja mam doslownie to samo z moim Kamilkiem, ktory jutro konczy 4 tygodnie.Ale on
        to ma prawie od dnia narodzin.Poje go plantexem i raczej pomaga,ale czesto maly
        budzi sie z glosnym placzem,jakby go cos przez sen uklulo, najbardziej dokucza
        mu to w nocy.Przypuszczam, ze chodzi o ten brzuszek. To nie jest w takim razie
        kolka?
        • ekachna Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 04.06.03, 21:19
          Mogę chyba napisać doktorat z kolek. Michalina ma prawie dwa latka i dale ma
          kolki ale przyczyna tego to inna sprawa. Wracając do rzeczy:
          - przyjrzyj się swojej diecie, wyeliminuj wszystkie wzdymacze, surowiznę ( tzn.
          owoce i warzywa surowe )
          - spróbuj wyeliminować cały nabiał: uważaj, czy w gotowych produktach nie ma w
          składzie nabiału ( np. w margarynach serwatka ), jeśli na tym polega problem po
          tygodniu powinnaś mieć spokój
          - śrobki farmakologiczne: esputicon, bobotic ew. infacol ew. niemiecki
          sabsimplex ( to ta sama substancja ), gripe water, planteks; nam najlepiej do
          pewnego czasu pomagał gripe water
          - Suszarka do włosów: jej głos uspokaja a ciepło skierowane na brzuszek pomaga
          puszczać bączki ( nie poparz dziecka, z daleka dmuchaj )
          - pozycja na samolota: brzuszek dziecka na twojej dłoni, główka na przedramieniu
          - na początku pomagało nam klepanie delikatne po pupie, kiedy leżała na brzuszku
          - ciepła kąpiel
          - masaż z pomocą oliwki odbytu, bez termometru!, po prostu czasami wystarczy
          rozchylic pośladki by bączki się uwolniły
          Tyle pamiętam, n iektóre metody stosuje do dziś ale teraz najlepiej działa
          wybudzenie i włączenie teletubisiów, przy których zasypia na rączkach.
          Powodzenia.
          • sowa_hu_hu Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 05.06.03, 08:07
            no tak..... suszarke już sprawdziłam - maly sie przy niej uspakaja i to dobry
            sposób na zasypianie smile masowanie pupci nic natomiast nie pomaga sad tak
            naparwde jak bardzo go boli to nic nie pomaga... teraz jestem na etapie
            sprowadzenia sobie z niemiec kropelek na kolki o których pisały dziewczyny w
            jednym z postów... moja dieta naparwade jest OK - nie jesm nic niestosownego -
            teraz to przestane jesc jakikolweik nabiał - zobaczymy... w związku z tym
            pytanie - co ja moge jeść (prócz szynki?)....? a jeszcze wyjaśnijcie mi jak to
            jest z tym termometrm? bo mnie lekarz powiedział ze jak maly bezie sie bardzo
            męczył to zebym mu założyła! moja mama mówi ze nie wolno tego robić często bo
            sie mały przyzwyczai i nie będzie chciał póxniej sam robic kupki bez
            wspomagania.... nie wiem jak wy ale jak mój mały sie tak starsznie męczy to ja
            naprawde czuje sie bardzo bezsilna i tak starsznie mi go zal sad że wole
            założyć mu ten cholerny termometr... chociaz z drugiej strony mam wyrzuty ze
            to robie sad

            patrycja
            • fra_mauro Re: okropne wzdęcia-uwaga na infacol ! 05.06.03, 11:17
              w/w lekarstwo w swoim skladzie posiada esencje pomaranczowa, ktora moze
              uczulac ! W efekcie pojawi sie dodatkowy problem (kupki ze sluzem i wypryski na
              buzi).Tak wlasnie zareagowal moj 7 tygodniowy malec i musialam lek odstawic.
              Niestety, kolki nadal nas atakuja, najczesciej popoludniami. Podobnie jak
              dzieciaczek sowy_hu_hu, Misio wykazuje rowiniez objawy -delikatnie mowiac-
              dyskomfortu podczas robienia kupki, przy czym co ciekawe, ma tak srednio co
              drugie wyproznienie. Co robie ? Klade go na pleckach i staram sie przyginac mu
              z wyczuciem nozki do brzuszka, robiac w ten sposob masaz. Oczywiscie jest tez
              noszenie na raczkach w pozycji spionizowanej, smoczek i ...rozne improwizacje,
              ktore dyktuje mi intuicja i serce. Zabiegow z termometrem nie stosuje.Musze
              sprobowac "numeru" z suszarka do wlosow. Drogie Mamy, jezeli macie ochote
              czasem porozmawiac o dreczacych nas dzieciowych rozterkach, to jestem b.
              chetna. Moj nr gg 1175157
              Pozdrawiam smile Alina
    • kopytko1 Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 05.06.03, 11:08
      Cześć, u mnie ten sam problem.Mój synek wygląda jak pomidor!Tak mi go wtedy
      szkoda...Zakupiłam wodę koperkową,nie bardzo mu smakuje,ale jakoś udaje mi się
      wcisąć w niego.Niestety często ulewa i to bardzo dużo więc nie wiem ile tego
      tak naprawdę zostanie wchłonięte.Zaczął więcej prukać ale nadal się pręży,stęka
      i wogóle.Nabiału niejem,bo mój pierwszy jest alergikiem i tu już na wszelki
      wypadek nie jadłam już w szpitalu.Teraz spróbuje nie jeść jabłek surowych.Może
      to pomoże,termometru też używałam.Teraz już nie stosuję,pomaga mu bardzo
      ciepła kąpiel,prawie zawsze mam kupkę po tekaiej kąieli.Dobrze że jeszcze nie
      zrobił do wanienki smilePozdrawiam,Ewa
    • michalkowa Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 05.06.03, 14:19
      Mojemu Synkowi pomagala gimnastyka- kladlam Go na plecach i przyginalam nozki
      do brzuszka- cos podobmego do "rowerka"- dosc energiczne, ale oczywiscie
      delikatne ruchy.
      Powodzenia, Monika
    • krynia100 Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 09.06.03, 09:03
      moja córcia też przeżyłą koszmar kolek, na szczęście książkowo, po trzech
      miesiącach minęły, ale były momenty krytyczne i w takich najtrudniejszych nasz
      znajomy, pediatra, zalecił nam stosowanie metody podobnej do termometra ale
      bezpieczniejszej - potrzebna jest nacieńsza rureczka do cewnikowania, chyba ich
      nie sprzedają w aptekach, ja dostałam w szpitalu, za jej pomocą uwalniałam gazy
      z Krysi. Poza tym bardzo pomagało masowanie brzuszka, w ciągu dnia też, nie
      tylko w czasie ataku kolki i noszenie w pozycji pionowej, tak żeby brzuszek był
      lekko uciśnięty dolną częścią mojego ramienia + masowanie w tym czasie plecków.
      No i jeszcze jedna metoda, może zabawna w opisie ale naprawdę skuteczna -
      wchodziłam na łóżko i z Krysią przytuloną jak wyżej, skakałam - i w ten
      sposób "wytrząsałam" z niej bączki, naprawdę działałosmile. Życzę dużo
      wytrwałości, a w chwilach trudnych pomyśl sobie że wszystko mija - kolki też!!!
      Pozdrawiam, KrysiamamaKrysi.
      • kasiagleb Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 10.06.03, 14:09
        mój synek też cierpiał długo z powodu kolek
        lekarz kazał nam zaobserwować kiedy pojawiają się kolki
        i o dziwo miał rację, Jaś płakał zawsze o tej samej porze
        przepisal nam kropelki esputicon i kazal podawać na godzinę
        przed przewidywaną kolka i rzeczywiście jeśli kolki się pojawiały
        byly słabsze i trwały krócej
        w bardzo cięzkich momentach podawaliśmy czopki VIBURCOL
        dostępne bez recepty, można podawać od urodzenia
        szybko pomagają i przy okazji uspokajają
        kiedy skończyl 3 miesiące ratowaliśmy się wodą koperkową
        i ta była zdecydowanie najskuteczniejsza, ale mozna ją stosować
        dopiero po ukończeniu przez maluszka 3 miesięcy

        pozdrawiam
        Kasia mama Jasia
        • sowa_hu_hu Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 10.06.03, 15:59
          woda koperkowa to przeciez gripe water i można ją stosowac po ukonczeniu 1
          mies. - spróbowałam - nawet pmogło... teraz jestem na etapie kropelek babynos
          ktore sprowadziałam sobie z niemiec - zobaczymy... moze będa jeszcze
          lepsze....?
          • kasiagleb Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 11.06.03, 15:45
            najwyraźniej cos się zmieniło w kwestii wody koperkowej
            kiedy mój Jaś był malutki, nie chciano mi jej sprzedać dla miesiecznego
            brzdąca, lekarz też pozwolił mi ją podać dopiero po ukończeniu 3 miesiąca

            Kasia
    • eliza.i.laura Re: okropne wzdęcia--jak pomóc maluszkowi? 11.06.03, 15:13
      Z Laurą było tak samo. Kładź go na brzuchu z podkurczonymi nogami.No i spróbuj
      Tricac. To są bakterie w kapsułkach. Wysyp z jednej prochek i daj małemu z
      mlekiem. Powinno pomóc. Rób tak nawet co dzień.

      Jeżeli karmisz piersią to może chodzi też o dietę?

      Z termometrem jest problem, bo odbyt się przyzwyczaja, ze musi być podrażniany
      zanim zrobi kupkę i możesz narobić jeszcze więcej problemów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja