problemy z napięciem mięśniowym- wojty

01.06.07, 15:38
Jeśli są tu mamy, które sie borykają z tym problemem zapraszam. My mamy to już
za sobą, ale chętnie służę pomocą, bo wiem jaki to stres. Ja sama jak pojawił
się problem przetrzepałam całego neta szukając informacji, więc jak macie
wątpliwości podzielę się doświadczeniem.
    • nataliak9 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:01
      zastanawiam się czy moja córeczka przypadkiem nie ma niewłasciwego napiecia. co
      ciebie skłoniło do wizyty u specjalisty? pozdrawiam
      • m.nowotna Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 22:19
        moja coreczka ma osłabione napięcie, charakteryzuje sie tym ze ma zaciśnięte
        piąstki, nie przekręcała się na boki, i nie zbierała do siadu.Mnie to
        zaniepokoiło a neurolog potwierdzil moje obawy. Chodzimy teraz na rehabilitacje
        i jest coraz lepiej,stała sie bardziej aktywna.Problemy z napięciem moga
        doprowadzic poźniej do wad postawy, także lepiej iść do neurologa!!!!
    • ebielo Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:02
      Nie jestem pewna, czy dobrze rozumiem; to wtedy, gdy dziecko ma napiety karczek
      i strasznie krzyczy? I trzeba pojsc do osteopaty? Jesli tak, to mamy z tym
      problem. nasz synek ma 10 tygodni i drze sie okropnie. Nasza polozna twierdzi,
      ze to wlasnie napiecie.
      • 1diavola Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:20
        Moja córka też się darła. Myslelismy ze to kolka. Wiec byl Espumisan. Dzis bąki
        puszcza bez problemu, ale jeszcze poplakuje jak wygina się literke C. Teraz
        wiem ze to nie byla kolka tylko wzmozone napiecie. Ciesze sie ze to zauwazyla
        lekarka przy wizicie w 6 tygodniu. Wczesniej jak byla tylko na piersi, to
        odrywala sie od niej, mniej jadla, slabo przybierala, a ja sie martwilam, ze
        mam malo pokarmu. Teraz wiem ze to byla wina napiecia, i ona chciala jesc ale
        ten napinajacy sie karczek jej nie pozwalal. Po prostu odrywal ja od piersi
    • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:17
      Powiem wam jak u nas było z diagnozą:synek miał 2 tygodnie jak zaczął dźwigać
      głowę, miał kolki(o których lekarz mówił, że niedojrzały układ trawienny, więc
      go faszerowaliśmy herbatką z kopru i esputiconem)Skończył miesiąc zaczął
      przesypiać całe noce, jak skończył 3 miesiąCE problem kolek ustąpił i nastała
      światłość. Moje dziecko było zawsze pogodne i wesołe, nie należał do płączków,
      aż tu nagle jak skończył 4,5 miesiąca zaczął się budzić w nocy, nie spać w
      dzień, przestał jeść, nie lubił leżeć na brzuszku(strasznie wtedy płakał),
      zaczął mieć problemy z trawieniem. To był koszmar, a lekarze mi mówili, ze jest
      zdrowy i że histeryzuję, że dzieci nie zawsze są takie jakbyśmy chcieli i inne
      bzdety, ale ja czułam, ze jest nie tak. Dotarliśmy do bardzo dobrego lekarza i
      dzięki niemu wszystko wróciło do normy. Podstawą do wizyty u neurologa są:kolki,
      zaparcia, płaczliwość z niewiadomych przyczyn, zbyt mała ilość snu i nagłe
      problemy z apetytem. A do tego odginanie głowy do tyłu, wyginanie stópek jak
      baletnica, niechęć do leżenia na brzuszku i widoczne faworyzowanie jednej strony
      ciała. Jeśli chcecie odzywajcie sie na gg 9712139. Wiem dziewczyny jak to jest,
      ze widzi się coś nieprawidłowego u dziecka a wszyscy pukają się w łep i mówią,
      ze wmawiasz sobie(łącznie z lekarzami)
      • nataliak9 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:22
        widzisz, moja córeczka ma 10 tygodni i parę dni. czasem jak ja kładę główka i
        nożki zwracają się ku prawej stronie, nie jakoś bardzo ale zawsze trochę.
        czasem to zjawisko nie występuje, a lewej strony nie dotyczy nigdy.czasem
        zaciska rece, że trudno ją umyc pod pachami, to akurat zjawisko wystepuje coraz
        rzadziej. nie wiem czy leciec z dzieckiem do lekarza i panikowac. mój mąz
        oczywiscie nic nie widzi niepokojacego. kolek itp nie mieliśmy nigdy.
        • traganek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:27
          Co masz na myśli pisząc napięcie mięśniowe- wojty? nie ma takiego pojęcia. Może
          chodziło Ci o rehabilitację metodą vojty, która jest rzeczywiście dobra przy
          WNM lub ONM?
          Jaką metodą było rehabilitowane Twoje dziecko?
          Wzmożone i obniżone napięcie to nie jest problem tylko karku lecz całego ciała.
          • traganek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:29
            A, jeszcze jedno- faworyzowanie jednej części ciała nie świadczy o wzmożonym
            lub obniżonym napięciu lecz o asymetrii, która może współwystępować z ONM lub
            WNM lecz nie koniecznie musi.
            • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 17:00
              ale często przy WNM występuje asymetria
          • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:59
            to był tylko taki skrót myślowy. Rehabilitowałam wojtą i to metoda dyskusyjna i
            niektóre mamy jej nie chcą stosować, ale efekty są szybciej widoczne
        • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 16:57
          ja bym poszła. Dziś jestem o tyle mądrzejsza, że jak zwróciłabym uwagę na takie
          rzeczy wcześniej to szybciej byłoby po problemie. Też pod jedna pachą ciężej go
          było myć.A to dotarło do mnie jak mi p doktor pokazała na co zwrócić uwagę
    • manuelka82 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 17:50
      mam 2 miesięcznego synka, który placze prawie od urodzenia bez jakiejs
      konkretnej, widocznej przyczyny. Jak spi na boczku strasznie odgina główkę do
      tyłu. Na początku nie sprawialo mu różnicy to, na którym boku leży, teraz
      wyraznie woli na prawym.I prawie caly czas ma zacisniete piastki. Lekarze mówią
      że taka już jego uroda, że wszystko jest dobrze a krzyczy bo jest nerwus i
      tyle. Tak sie wlasnie zastanawiam czy to nie problemy ze wzmorzonym napięciem
      mięśniowym...Może dzieciątko którejś z Was miało podobnie?
      • miniuszka Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 22:12
        Tak, to zapewne wzmożone napięcie mięśniowe. Mój synek choć nie płakał zbyt
        wiele to jednak miał inne symptomy WNM i tak: wyginał główkę do tyłu przy
        karmieniu, tarmosił brodawkę i wypuszczał a kiedy spał układał się w kształt
        literki S. Piąstki ostatnio mu się rozluźniły, ale wciąż wygina paluszki u stóp
        i nie cierpi leżenia na brzuchu, za to faworyzuje swoją prawą stronę. Byłam u
        neurologa, diagnoza-wzmożone napięcie mięśniowe w górnej i dolnej partii ciała a
        w dodatku lekka asymetria.Zalecam iść do dobrego specjalisty.
    • angelik1 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 19:06
      dzięki rybionku za twój post. u mojego synka-5 mies-też to podejrzewam.jak je
      to się bardzo odgina do tyłu, ma zatwardzenia i ciągle odchyla główkę.będę
      szukać pomocy
      • traganek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 19:44
        Wiecie co, jak któraś z Was podejrzewa że coś jest nie tak z dzieckiem- wnm,
        onm, asymetria, to powinnyście się udac do neurologa a nie pytać na forum.
        Tylko neurolog (a nie pediatra) może ocenić czy dziecko ma jakieś problemy
        • mysz56 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 01.06.07, 22:28
          mój synek 3 tyg ma stwierdzoną asymetrię ułożeniowo-odgięciową a co do wnm to
          pod tym kątem jest obserwowany i gdy skończy 2 mieś prawdopodobnie rozpocznie
          ćwiczenia,oprócz tego pręży się przy noszeniu krzycząc wniebogłosy-autorko
          postu napisz ile trwała u was rehabiitacja,jakie efekty przyniosła ,u kogo się
          leczyliście wawa,jaka była przyczyna tych nieprawidłowości u twego dziecka,u
          mnie trudny poród-pozdawiam
          • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.06.07, 01:43
            mysz 56 : u nas rehabilitacja trwała 3-4 mies. metodą Vojty, ale gdybyśmy
            wcześniej zaczęli trwałaby pewnie krócej. A co do porodu:był zabiegowy- Vacum
            czyli synek urodził się odsysany bo się zaklinował. Miał krwiaka na główce i to
            strasznego-mamy, które tak rodziły wiedzą jak to wygląda, a mimo to dostał 9
            pkt, czyli nic tego nie zapowiadało. Dowiedziałam się, że dziecko może doznać
            przy porodzie niezau7ważalnego gołym okiem niedotlenienia i to może rzutować na
            jego późniejszy rozwój
          • cathinka76 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.07.07, 22:15
            Dlaczego zaczniesz go rehabilitowac dopiero jak skonczy 2 m-ce? Moja coreczka
            jest cwiczona od 2 tygodnia zycia, tzn. cwicze z nia sama w domu, pod kierunkiem
            dyplomowanej rehabilitantki i oczywiscie jest pod opieka neurologa. Im
            wczesniej, tym lepiej, do 6 m-ca widac najwieksze postepy. Coreczka ma teraz 4
            m-ce i naprawde widac poprawe. Jesli jestes z warszawy lub okolic dam Ci namiary
            na dobrego neurologa. U mnie tez porod z powiklaniami, dziecko urodzone z 1 pkt.
            w skali APGAR.
        • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.06.07, 01:34
          zgadzam sie z tobą traganek, ale często jest tak, że mamy podejrzewając co może
          być nie tak na takich właśnie forach słuchają rad innych mam i to może się stać
          podstawą do działania, a szybkie działanie to połowa sukcesu. A poza tym
          pediatra niestety w naszym przypadku też zawiódł sad
      • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.06.07, 01:30
        Szukaj, szuka kochana.Nie ma nic ważniejszego nad zdrowie naszych dzieci smile Jak
        tylko coś cię niepokoi szukaj pomocy specjalisty-nieważne w jakiej dziedzinie
        jest problem.
    • rupiowa Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.06.07, 11:47
      Zoska miala problemy przy porodzie, miala tylko i az 6 pkt. Do rehabilinatnki
      trafilismy jak mloda miala 3 tygodnie bo... w szkole rodzenia powiedziano nam,
      ze warto wtedy pokazac sie specjaliscie, bo wtedy idealnie widac wszelkie
      klopoty. Zosia jak lezala na plecach do podloza dotykala tylko pupa i czubkiem
      glowy. Dodatkowo miala bardzo mocno sciagniete miesnie lewego boku tak, ze mogla
      prawie lapka dotknac do stopy. Po 4 miesiacach vojty wszystkie objawy ustapily,
      rozwija sie wspaniale. Teraz ma 13 miesiecy i biega, raczkowala jak miala 6.
      • rupiowa Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.06.07, 11:48
        aha - jakby co moge polecic rewelacyjna rehabilitantke w Warszawie na Ursynowie.
        Moje gg 1379601
        • mysz56 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.06.07, 15:22
          no to mój synek urodzony na 10 pkt ,lekarze mówili że wszystko ok i że moje
          obawy o przebieg porodu to histerie i zawracanie gitary i wogóle to mam iść do
          psychiatry...poszłam ale do neurologa,stwierdził tą asymetrię i wylew 1
          stopnia w lewym splocie żylnym synka czeka rehabilitacja,szczepionki acelularne
          i kontrola do ukończenia roku-to wszystko skutek urazu okołoporodowego i spadku
          tętna-tylko moja matczyna intuicja mnie nie zawiodła że trzeba dziecko
          neurologowi pokazać...
          • renia1807 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.06.07, 19:15
            mysz56 napisała:
            ...poszłam ale do neurologa,stwierdził tą asymetrię i wylew 1
            > stopnia w lewym splocie żylnym synka czeka rehabilitacja,szczepionki acelulare

            szczepionkami acelularnymi to się nie przejmuj, teraz jest większość takich
            w/g lekarzy są lepsze, bo zawierają martwe zarazki
            za namową lekarza pediatry sama kupowałam takie szczepionki, aby dziecko nie
            dostało powikłań po szczepieniu
            np. w szczepionce błonica, tężec, krztusiec - oferowanych za darmo przez nfz
            zarazki krztuśca są żywe
            dla dzieci, które mają problemy neurologiczne lepiej jest aby byly zaszczepione
            szczepionkami acelularnymi(martwymi)
        • ja.nek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 04.06.07, 11:40
          Hej,

          niestety nie mam GG (tylko skype - tichon44) - czy moglabys prosze napisac
          namiary na ta terapeutke na e-mail gazety? malenka (3m2tyg)ma wzmozone
          napiecie, zaczelismy rehabilitacje w przychodni na Romera, ale chyba tam za
          rzadko, chcielibysmy dodatkowe wsparcie.

          Pozdrawiam!
    • agaciolek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 04.06.07, 08:11
      jestem mamą siedmio i pół miesięcznej dziewczynki. od pięciu miesięcy ćwiczymy
      metodą wojty. oprócz tego chodziliśmy z małą na zabiegi rehabilitacyjne i
      masaże. rezultaty były niesamowite. gdy miała 4,5 miesiąca zaczęła siedzieć, 5,5
      raczkować, 6wstawać w łóżeczku bez pomocy. teraz trzymając się mebli chodzi. to
      niesamowite. jedno co mnie martwi to to że gdy leży czy siedzi w foteliku to
      zaplata nóżki. robiła to w 4 miesiącu, potem przestała i teraz znowu tak się
      dzieje. co to jes?? co to znaczy? pozdrawiam.
      • mysz56 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 04.06.07, 08:42
        nie znam się co prawda przede mną dopiero rehabilitacje synka ale na zrowy
        rozum to albo-taka uroda dziecka i tak lubi siedzieć albo jeżeli to
        patologiczne to może za wcześnie ukończona rehabilitacja ,może trzeba
        kontynuować najwazniejsze wg mnie że dziecko tak szybko się rozwija !
        niesamowite po prostu-jeżeli jesteś z wawy powiedz kto cię pokierował i gdzie
        ćwiczycie ja dopiero szukam dobrego rehabilitanta
        • agaciolek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 05.06.07, 07:40
          mysz56 napisała:

          > nie znam się co prawda przede mną dopiero rehabilitacje synka ale na zrowy
          > rozum to albo-taka uroda dziecka i tak lubi siedzieć albo jeżeli to
          > patologiczne to może za wcześnie ukończona rehabilitacja ,może trzeba
          > kontynuować najwazniejsze wg mnie że dziecko tak szybko się rozwija !
          > niesamowite po prostu-jeżeli jesteś z wawy powiedz kto cię pokierował i gdzie
          > ćwiczycie ja dopiero szukam dobrego rehabilitanta


          niestety jestem z okolic Sieradza. rehabilitację Wojtą prowadzi nas P. dr
          jadwiga jakyuszko z Wrocławia. a ćwiczenia i rehabilitację prowadziła nam bardzo
          miła i znająca się na rzeczy pani z Sieradza. wojtę robiliśmy sami, i nadal
          robimy. naprawdę warto, tylko co z tymi nogami. Życzymy powodzenia i
          wytrwałości. pozdrawiam. Aga
          • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 06.06.07, 16:14
            agaciolek:super, ze napisałaś o Jakuszko. My też do niej jeździliśmy i też
            efekty były takie jak u ciebie. Jest niesamowitym lekarzem, pełnym poświęcenia.
            Dla wszystkich mam z okolic Wrocławia:jak chcecie namiary na niesamowitego
            lekarza zapraszam na gadulca, nr powyżej. Gorąco ją polecam i to jest lekarz,
            którego naprawdę na rękach bym nosiła za tą pomoc jakiej nam udzieliła
      • rybionek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 04.06.07, 12:42
        Agaciolek, wydaje mi się, ze skoro się ładnie rozwija to chyba po prostu tak
        lubi robić. Ale doskonale cię rozumiem, mamy, których dzieci miały bądź mają
        problemy tego typu są już ostro uwrażliwione na takie rzeczy. Mój synek z tego
        co pamiętam też miał moment, że tak robił, a ja sobie już dopowiadałam nie
        wiadomo co.
        • agaciolek Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 05.06.07, 07:49
          dziękuję za odpowiedź i za pocieszające słowa. oby było tak jak mówisz. ja
          jednak jeszcze trochę poszukam. pozdrawiam Aga.
          • mysz56 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 07.06.07, 09:35
            dziewczyny a takie czerwienienie się malucha ,napinanie,prostowanie też może
            świadczyć o wnm?a jak to odróżnić od np kolki niemowlęcej?
            • mysz56 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 07.06.07, 11:50
              Rupiowo-zerknij proszę na mój post na niemowlakach skierowany do ciebie-od
              mysz56 dzięki
        • agwa1 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 03.07.07, 19:26
          Bardzo proszę o namiary na Dr. Jakuszko. Możesz napisać w jakiej przychodni
          przyjmuje resztę sobie znajdę albo wysłać namiary na adres apwyszynscy@poczta
          onet.pl. . Będę bardzo wdzięczna. Sama nie wiem czy synek to tylko nerwus czy
          może to wnm. Ma 4 mies. śpi ładnie w dzień i w nocy, je też ładnie -pierś. A w
          przerwach cały czas nerwica - i on i ja. Przykład: wyśpi się ok. 2 godz. w
          dzień, zje ( w zasadzie mogę karmić go tylko po spaniu bo później jest za bardzo
          pobudzony i nie jest w stanie złapać piersi nawet jak jest głodny) pod koniec
          jedzenia już się zaczynają nerwy bo już mało leci. Kończy jedzenie i w ryk.
          Kolki wykluczone. Szrpie się, pręży wszystko jedno czy go noszę czy leży w
          łóżeczku czy na macie. Nie jest to też kwestia pokarmu i jego ilości , jedzonka
          jest dużo trawi go też dobrze (waży prawie 8,5 kg - 4 mies.) Przy zaśnięciu też
          są problemy, wydaje się ze śpi nagle się wdryga albo zaczyna wiercić (bez
          nagłych hałasów) i rozbudza sie i wszystko od początku. I nie jest to kwestia
          wypadającego przy zasypianiu smoczka bo mu wypada dopiero jak się już
          intensywnie rusza - to już zaobserwowałam.
          Myślę, że większość prozaicznych przyczyn takiego zachowania wykluczyłam.
          A i prężenie ji wyginanie w lit. C est prawie od urodzenia.
          Pozostaje nerwus albo wnm ale to juz specjalista musi ocenić.
    • elise1 Re: problemy z napięciem mięśniowym- wojty 07.06.07, 12:16

    • ska_kanka do mysz56! 22.08.07, 11:33
      mysz56 - napisałam do Ciebie pytanie na maila gazetowego, prosze,
      zerknij. Dzieki wielkie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja