wakacje i grozne kleszcze

01.06.07, 16:48
Dzien Dobry,

W lipcu wyjezdzam z dziecmi (2 i 7 lat) na Mazury. Chcialabym sie dowiedziec czy powinnam
zaszczepic dzieci przeciwko kleszczowemu zapaleniu mozgu. A takze jakich repelentow nalezy
uzywac dla dzieci (te dostepne na polskim rynku (OFF i Autan), posiadaja podobno szkodliwy dla
dzieci skladnik DEET).

Dziekuje i pozdrawiam
    • aka10 Re: wakacje i grozne kleszcze 01.06.07, 16:59
      Ja Ci radze szczepic.Codzienne spryskiwanie dzieci chemia chyba jest gorsza i
      mniej pewna alternatywa.Pozdrawiam.
      • ania19771 Re: wakacje i grozne kleszcze 01.06.07, 17:36
        Wydaje mi sie ze jest już trochę za póżno ponieważ,aby uzyskać pełną odporność
        trzeba szczepienie zaczynać póżną jesienia lub zimą.
        Teraz jak zaczniesz szczepić to pełne uodpornienie uzyskasz na jesień jak sezon
        na kleszcze już mija.
        Poza tym nie wszystkie kleszcze od razu wywołują kleszcz.zap.opon mózgowych czy
        inne choróbska.
        A na boreliozę i tak nie uchroni szczepionka,a kleszcze częściej właśnie ją
        przenoszą.
        Najlepiej jak porozmawiasz o tym z lekarzem-otrzymasz fachową odpowiedz
        • aka10 Re: wakacje i grozne kleszcze 01.06.07, 18:59
          Wystarcza dwa szczepienia,zeby byc odpornym.Druga dawka dwa tygodnie po
          pierwszej,a trzecia potem w marcu-kwietniu na drugi rok.Potem juz tylko co 3
          lata jedna szczepionka.
          Ps.Pisze tu o FSME-IMMUN. Dla dzieci 1-16 lat 0,25ml,dla doroslych 0,5ml.
      • mama_do_kwadratu Repelenty jak najbardziej! 01.06.07, 17:49
        Psikać. Nam w klinice polecano Moustidose, który zawiera Deet (jedyny skuteczny
        środek), teraz ze względu na nowe prawo farmaceutyczne (firma Nepentes nie może
        rozprowadzać repelentów, tylko leki)Moustidose zniknął z rynku. Ja zaopatrzę się
        w Czechach, bo tam jest.
        Mam doświadczenie z boreliozą i radzę psikać.
        Szczepić z odkleszczowe zap. mózgu swoją drogą- ale repelenty tak.

        Kup OFF sensitive, albo coś w ten deseń.
Pełna wersja