magda8867
10.06.07, 10:34
Witam Was!
Moja córeczka ma skończone 2 latka i od samego początku pilnuję, żeby nosiła
czapkę, która zakrywa jej uszy. Dwa razy przechodziła infekcje uszu: raz w
tym roku było to zapalenie uszu (brała BACTRIM, który wyleczył), a w tamtym
roku zimą miała uszy kataralne od kataru.
Teraz, gdy wychodzę z nią na dwór, jest już ciepło, ale często wieją wiatry,
nadal zakładam jej taką czapeczkę wiązana pod szyją zasłaniającą uszy. Jestem
chyba jednak wyjatkiem, gdyż widzę, że inne mamy zakładaja takim dzieciom jak
moja córka (a nawet młodzszym) już kapelusze. Zastanawiam się, czy ja dobrze
robię, czy czasami, jej nie wydelikacam tych uszu? Może tez już powinnnam
zrezygnować z takich czepków i przejść na kapelusz? Boje sie jednak, że córka
znów "złapie ucho"
Jakie macie rady odnośnie tego tematu. Jak postępujecie? dziękuję za rady!