kupki - smierdzacy problem

10.06.07, 19:24
pozwole sobie i tu wkleic moje pytanie: Moj synek ma 9 tyg. od poczatku jego
kupki byly wodniste ale to co sie dzieje od jakichs 4 tyg zaczyna mnie
przerazac. Pediatra oczywiscie mowi, ze to nic takiego. Byc moze ma racje ale
serce matki mowi cos innego. Dziecko ogolnie jest zdrowe. Co jakis czas ma
jakas wyspyke na twarzy. Problemem jest tez duze ulewanie. Wracajac do kup -
robi je ok 5 razy dziennie, wlasciwie wylewaja mu sie one z pupy. Kolor
zolty, okropny smrod. Nasz lekarz co do ulewania to zaczyna nas straszyc
operacja malego, problem kup totalnie olewa. Czy naprawde nic w tej kwestii
nie mozna zrobic? Wszystkie znane mi matki majace okazje zobaczyc pieluche
mojego synka szeroko otwieraja oczy. Zadna pielucha nie jest w stanie tego do
konca zatrzymac wiec dodatkowo wszystkie ubranka sa upaskudzone. Szczerze
mowiac jestem umeczona, a dodatkowy stres mnie dobija. Czego mam wymagac od
lekarza, czy on powinien skierowac malego na jakies dodatkowe badania? prosze
o pomoc. Dodam, ze karmie piersia, nie jem produktow z mlekiem.
    • bresek Re: kupki - smierdzacy problem 10.06.07, 21:40
      zmien pediatre
    • luisa111 Re: kupki - smierdzacy problem 11.06.07, 20:17
      Witam cie, karmisz piersia swojego synka.Zawsze kupki sa
      wodniste ,pieniace,strzelajace o dosc kwasnym zapachu.kolor stolca u karmionego
      piersia niemowlecia jest zolty.niekiedy jest domieszka zilonego koloru ale to
      jest zalezne od diety matki.Chcialam tylko zapytac czy P.doktor mial okazje
      zobaczyc kupke malego?Bo rzeczywiscie po opisie wyglada na
      normalna.2mies.dziecko moze robic nawet wiecej kupek dziennie i wtedy te kupki
      beda mniej obfite i pomieszcza sie w pieluszce.Twoj robi 5razy i sa one
      obfite.Nie piszesz jak wyglada jego apetyt.Czeste dostawianie do piersi
      powoduje oddawanie nadwyzek widoczne jako ulewanie.Ulewanie u dziecka w tym
      wieku nie musi swiadczyc o patologii a tym bardziej poco mowa o zabiegach
      operacyjnych.Stresujesz sie kobieto i udziela sie to malemu.Jesli dobrze je i
      przybiera na wadze ,rosnie,to tylko go obserwuj.Zmiany na twarzyczce narazie
      takze moga jeszcze wystepowac.Zmien pediatre jesli wprowadza cie w pewien
      dyskomfort.To jeszcze bardzo male dziecko ,ono sie adaptuje.Zmiany w
      kupkach,snie,zachowaniu,reakcjach to wszystko przed nim.Badz tylko czujna ale
      tego wymaga sie od kazdej matki.dla wlasnej pewnosci pokaz kupke specjaliscie-
      niech sam zobaczy i sie wypowie.zycze zdrowka

    • ewapn Re: kupki - smierdzacy problem 12.06.07, 07:43
      myśle, że warto tu podać, w niewielkich ilosciach lakcidofil.. koniecznie ten,
      bo nie zawiera mleka krowiego, które dla takiego maluszka jest całkowicie
      niewskazane..( otwórz kaspułę i spróbuj rozmieszac niewielką ilosć z swoim
      mlekiem, lub wodą i podawaj 2-3 razy dziennie)
      powino pomóc.. jeśli nie, trzeba szukać dalej.. ale z wielu wczesnijszych
      forumowych postów wynikało, że mamy odnosiły pozytywny skutek przy
      zastopsowaniu probiotyku..
    • agwa1 Re: kupki - smierdzacy problem 12.06.07, 10:08
      Z Twojego opisu i mojego doświadczenia wszystko wygląda normalnie mój synek
      obecnie 3 mies. do ok. dwóch miesięcy robił nawet 10 kup dziennie, było je
      słychać, strasznie śmierdziały ( nie kwaśno) i kolor miały żółty. Kupa była
      przed jedzeniem, po jedzeniu i między karmieniami no i oczywiście na ubrankach.
      Paczka pieluch - duża nie starczała mi nawet na tydzień. A teraz 1 kupa średnio
      na pięć dni. Córka z kolei ulewał ponad rok (dokładnie nie pamiętam) ale jako
      chodzące, roczne dziecko jeszcze chodziła cały czas z zawiązaną pod szyją
      chusteczką bo ciągle jej się lało. Wszystko minęło w swoim czasie. Dzieci
      chętnie jedzą są duże i tłuściutkie.
    • asik37 Re: kupki - smierdzacy problem 12.06.07, 13:13
      jesli 9 tyg maluch robi bardzo rzadkie kupki+duzo ulewa+pojawiają sie krostki
      na twarzy...to troche wygląda jak poczatki nietoleracji pokarmowej (moj mały
      jest alergikiem, ma 2 lata ale poczatki były podobne zaczeły sie w 4-5 tyg )
      Odwiedziłabym na Twoim miejscu pediatrę-alergologa.Oprocz mleka uczulają
      truskawki, pomidory, miod, papryka, sezam, kakao, chemia w zywnosci,ryby,
      orzechy itd.
      Zdecydowanie zmieniłabym lekarza
Pełna wersja