atydek
10.06.07, 19:24
pozwole sobie i tu wkleic moje pytanie: Moj synek ma 9 tyg. od poczatku jego
kupki byly wodniste ale to co sie dzieje od jakichs 4 tyg zaczyna mnie
przerazac. Pediatra oczywiscie mowi, ze to nic takiego. Byc moze ma racje ale
serce matki mowi cos innego. Dziecko ogolnie jest zdrowe. Co jakis czas ma
jakas wyspyke na twarzy. Problemem jest tez duze ulewanie. Wracajac do kup -
robi je ok 5 razy dziennie, wlasciwie wylewaja mu sie one z pupy. Kolor
zolty, okropny smrod. Nasz lekarz co do ulewania to zaczyna nas straszyc
operacja malego, problem kup totalnie olewa. Czy naprawde nic w tej kwestii
nie mozna zrobic? Wszystkie znane mi matki majace okazje zobaczyc pieluche
mojego synka szeroko otwieraja oczy. Zadna pielucha nie jest w stanie tego do
konca zatrzymac wiec dodatkowo wszystkie ubranka sa upaskudzone. Szczerze
mowiac jestem umeczona, a dodatkowy stres mnie dobija. Czego mam wymagac od
lekarza, czy on powinien skierowac malego na jakies dodatkowe badania? prosze
o pomoc. Dodam, ze karmie piersia, nie jem produktow z mlekiem.