gronkowiec w nosie - ktoś sie pozbył?

21.06.07, 09:57
czy udało Wam sie zwalczyć gronkowca złocistego w nosie? jeśli tak to jakim
sposobem? pediatra proponuje autoszczepionkę.
    • milunia00 Re: gronkowiec w nosie - ktoś sie pozbył? 21.06.07, 13:09
      Hej!
      U mojego synka wtedy 3-letniego wykryto gronkowca złocistego w nosie.
      Walczylismy różnymi sposobami (antybiotyki, homeopatia, srebro
      koloidalne)-bezskutecznie.
      Ale udało się - pozbyliśmy się BAKTERIFAGAMI. I od roku mój synek w ogóle nie
      chorował - mimo, że chodzi do przedszkolasmile

      Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka i cierpliwości,
      Ania
      • zuzka.a1 Re: gronkowiec w nosie - ktoś sie pozbył? 22.06.07, 10:28
        słyszałam o bakteriofagach - mozesz podać więcej szczegółów?
        • milunia00 Re: gronkowiec w nosie - ktoś sie pozbył? 22.06.07, 12:01
          Hej!
          U mojego synka gronkowiec grasował ponad rok - powodował wieczny ropny katar, a
          co za tym idzie albo anginę, albo zapalenie oskrzeli, albo uszu - miał też
          ubytek słuchu i po wyleczeniu gronkowca musieliśmy wyciąć 3 migdał (bo gronek
          zrobił swojesad).
          Jeśli chodzi o bakteriofagi - możesz poczytać sobie tutaj :
          surfer.iitd.pan.wroc.pl/otf/otf.html
          Jak ja się tym interesowałam to wtedy można było zrobić te fagi tylko we Wrocławiu.
          Kolejny problem to to że jest to metoda jeszcze w fazie badań i lekarze nie chcą
          stosować tego u małych dzieci. Aby to obejść dostaliśmy się o szpitala na
          oddział Immunologiczny i po zrobieniu wszystkich badań (my wszyscy w najbliższej
          rodzinie musieliśmy zrobić wymazy z nosa i gardła, żeby ustalić czy ktoś nie
          jest nosicielem i żeby w trakcie leczenia mały nie zarażał się) dostaliśmy
          skierowanie na bakteriofagi do instytutu PAN. Tam najpierw badają "materiał" czy
          można z tego zrobić fagi, później jeśli tak, to trwa chodowla tych fag. Dostaje
          się takie ampułki jak od zastrzyków u nas było dawkowanie 3 razy dziennie po
          jednej ampułce wypić (jest to bezsmakowe - jak woda) - cała kuracja u mojego
          synka trwała 6 tygodni. I po tym sprawdzaliśmy kilkakrotnie i gronka nie ma.Od
          tamtej pory minął już rok - ani razu nie był chory (raz przeziębiony), a chodzi
          do przedszkola i ma rodzeństwo,które choruje.
          Niestety fagi są kosztowne - cennik masz na stronie PANu.

          Jak chcesz coś więcej wiedzieć to pisz - odpowiemsmile

          Pozdrawiam,
          Ania
        • beabia6 Re: gronkowiec w nosie - ktoś sie pozbył? 23.06.07, 19:50
          Moje dwie córki miały gronkowca złocistego w gardle na trzy plusy. Pozbyły się
          go całkowicie pijąc regularnie przez pół roku winko czosnkowe.(3 razy dziennie
          po pół łyżeczki).Pozdrawiam i życzę zdrówka.
    • dagu75 Re: gronkowiec w nosie - ktoś sie pozbył? 21.06.07, 21:28
      wejdź na alergie i wpisz w wyszukiwarkę. Tam dziewczyny miały takie problemy.
    • pszczolka Re: gronkowiec w nosie - ktoś sie pozbył? 21.06.07, 22:27
      witam,
      a czy konieczne u Twojego dziecka jest zwalczanie grokowca? Gronkowca ma
      większość z nas i jeśli nie jest zjadliwy, czyli jakoś nie pogarsza zdrowia to
      lepiej go nie ruszać, bo zazwyczaj pojawia sie coś gorszego. Mojej córci też
      wykryto gronkowca w nosku. Jakiś czas dawałyśmy sobie ztym spokój, ale katar
      trwał niemal pół roku z kilkudniową przerwa no i strasznie pogorszyło sie OB.
      Ten przewlekły stan zapalny spowodował, że mała czuła sie kiepsko i większość
      czasu polegiwała. Wzięłysmy sie za walkę i gronkowca zwalczyłyśmy, ale pojawił
      się paciorkowec, a po zwalczeniu go pneumokoki. Podobno tak jest, ze zawsze sie
      w to miejsce coś przywlecze.
      Pozdrawiam Maja
      • zuzka.a1 Re: gronkowiec w nosie - ktoś sie pozbył? 22.06.07, 10:27
        problem w tym, ze u mojego dziecka gronkowiec powoduje nadmierne wytwarzanie
        śluzu a to naciek do gardła i kaszel, no a to oczywiście ciągłe problemy z
        gardłem i oskrzelami. Musimy się go pozbyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja