paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie pupy

07.07.07, 20:21
Mam dwie sprawy:
1. czy macie jakis cudowny sposob na odparzenie/zapalenie pieluszkowe skory?
Corka przez pierwsze 7,5 m-ca zycia nie miala ani jednej krostki na pupie, a
jak sie zaczelo to dramat. Oczywiscie bylam u pediatry - zapisala stosowna
masc antygrzybiczna/antyalergiczna/przeciwzapalna. Po paru dniach stosowania
wszystko zniknelo, 2 dni po odstawieniu - na nowo i to - mam wrazenie jeszcze
silniej. Wiec-znowu ta masc. I - historia sie powtorzyla. Zaleczone,
odstawienie masci, nawrot. Za trzecim razem pediatra zmienila masc, ale widze
- po 4 dniach stosowania - ze naprawde niewiele sie polepszylo. Jakies pomysly?...

2. W zwiazku z powyzszym: oczywiscie kazano nam wietrzyc pupe. No i staram sie
to robic, jak tylko sie da - przy kazdym przewijaniu staram sie jakis czas nie
zakladac nowej pieluchy i dac malej polezec z gola pupa (to jednak b. trudne
bo jest niezwykle ruchliwa i nie moze ulezec w miejscu). Rozbieram ja tez do
naga i wsadzam do kojca - myslalam, ze da tak rade ja potrzymac dluzej, ale
ona co 10 - 15 minut (albo i czesciej) siusia. W efekcie - co te 10 min musze
myc kojec no i samą dzidzie tez. Macie jakis patent na wietrzenie pupy?...

Bede wdzieczna za jakiekolwiek sugestie

Tunia
    • joasia81 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 07.07.07, 20:29
      Grzyb na pupie objawia się pękaniem skóry i żywą tkanką niegojącą się. Piszesz
      o krostkach to po co taka maść nam tez ją próbowano wcisnąć (niepamiętam nazwy
      ale kojarze działanie).
      kropki to zaparzenie częściej zmieniaj pieluchę nawet co godzinę i zasypuj
      maka ziemniaczaną full!!!!.
      U nas na silne czerwone odparzenia pomaga Tormentiol, wiem ma kwas borny ale
      szybko leczy 2-3 dni (smarowane 3xdziennie) i po wszystkim.
      Rozłóż w kojcu pieluchy i niech mała sika nie ma innej metody na wietrzenie
      tylko panietaj o przeciągach żeby jej nie przeziecić pecherza(cewki moczowej).
      Napisz jak Wam poszło.

      Pozdrowienia
      • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 07.07.07, 21:06
        joasia81 napisała:

        > Grzyb na pupie objawia się pękaniem skóry i żywą tkanką niegojącą się. Piszesz
        > o krostkach to po co taka maść nam tez ją próbowano wcisnąć (niepamiętam nazwy
        > ale kojarze działanie).

        Nam ja zapisano ze wzgledu na dzialanie przeciwzapalne - przeciwgrzybiczne jest
        - akurat w naszym przypadku - dzialaniem "ubocznym" i rzeczywiscie nie potrzebnym.

        > kropki to zaparzenie częściej zmieniaj pieluchę nawet co godzinę i zasypuj
        > maka ziemniaczaną full!!!!.

        Ale jak rozumiem - wtedy nie uzywac kremu?

        > U nas na silne czerwone odparzenia pomaga Tormentiol, wiem ma kwas borny ale
        > szybko leczy 2-3 dni (smarowane 3xdziennie) i po wszystkim.

        Bez recepty? I czy aby to dobry omysl bez konsultacji z lekarzem?

        > Rozłóż w kojcu pieluchy i niech mała sika nie ma innej metody na wietrzenie
        > tylko panietaj o przeciągach żeby jej nie przeziecić pecherza(cewki moczowej).

        Tak zrobie i bede uwazac smile

        > Napisz jak Wam poszło.

        > Pozdrowienia

        Dzieki bardzo bardzo smile dam znac za jakis czas jak postepy smile

        Tunia
    • spa746 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 07.07.07, 20:31
      duże znaczenie ma jakośc pieluch, warto wydac więcej, bo w tych lepszych skóra
      oddycha nawet w pieluszce, nie polecam belli- są okropne. My stosowalismy krem
      Nivea- rewelacja, smaruje pupę synkowi przy kazdym przwijaniu i zero problemu.
      Krem kupiłam z polecenia kilku znajomych mam, które tez walczyły z pieluszkowym
      zapaleniem pupy i twierdziły, że tylko po tym kremie nastapiła poprawa. Acha.
      Trzeba obficie nasmarowac pupcię. Polecam. Co do pieluch to uzywamy tylko
      oryginalne pampersy.
      Pozdrawiam
      • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 07.07.07, 21:04
        dzieki bardzo. Natomiast co do jakosci pieluch - mysle ze tu nie uchybilam swoim
        powinnosciom wink przez pierwsze 3 m-ce - wylacznie orginalne pampersy, potem -
        tylko huggiesy (okazaly sie lepsze, od pampersow w kolejnym, potrezbnym rozmiarze).

        Krem nivea - pewnie sprobuje, ale chyba dopiero po zaleczeniu pupci, tak? Bo na
        razie to jednak cyba konieczny jest farmaceutyk? Czy ten krem moze pomoc
        bardziej zwazywszy, ze to jednak dosc zaogniony stan (kropeczek jest duzo i sa
        mocno czerwone, faktura skory lekko szorstka, nie ma wydzieliny z krostek ani
        nie tworza sie pecherze)?

        Tunia
        • spa746 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 07.07.07, 21:13
          Kuzynka odstawiła farmaceutyki, które niewiele pomagały i problem powracał,
          dopiero krem Nivea pomógł a dziecko miało pupę w takim stanie jak Twoje
          Pozdrawiam
          • niki68 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 07.07.07, 23:04
            polecam make ziemniaczana i kapiele w krochmalu, czasem rumien na pupie moze byc
            zwiazany z alergia, nasze dziecko tak ma. jak tylko ja cos zjem lub on cos co
            wywoluje alergie natychmiast dostaje wysypki na brwiach i za uszami oraz rumien
            na pupie i w pachwinach. Skoro zmiana pampersow nie pomogla zastanow sie czy to
            moze byc ewentualnie wina alergii. Jesli to alergia, to trzeba zmienic dziecku
            diete oraz polecam masc Elidel - jako 1 z 2 dostepnych w Polsce nie ma sterydow.
        • b.bujak Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 08.07.07, 10:53
          tuniatunia napisała:

          > dzieki bardzo. Natomiast co do jakosci pieluch - mysle ze tu nie uchybilam
          swoim powinnosciom wink przez pierwsze 3 m-ce - wylacznie orginalne pampersy,
          potem -
          tylko huggiesy (okazaly sie lepsze, od pampersow w kolejnym, potrezbnym rozmiar
          > ze).


          może jednak powinnaś pomyśleć o tetrowych - ale bez foliowej przekładki - nawet
          najlepsze pieluchy jednorazowe nie są tak przewiewne, jak tetra;
    • mika_p Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 07.07.07, 23:09
      Czy kojarzysz, jakie zmiany w diecie nastąpiły wqraz z pojawieniem się
      odparzenia?
      • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 11:55
        No wlasnie w tym czasie, kiedy zaczely sie te problemy, nie wprowadzalismy
        zadnych nowych pokarmow, wiec to chyba jednak nie to...

        Tunia
    • noovaa Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 08.07.07, 08:45
      Przede wszystkim jeśli nie próbowałaś to zmień pieluchy.. Moja mała miała to
      samo kiedy w "pampersach" dodali ten cudowny zielony pasek co reklamują smile

      Zmieniłam na najtańsze i znowu pupcia czysta (bez leczenia i stresu
      spowodowanego nawrotami).
    • brises73 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 08.07.07, 09:39
      A ja polecam specyfik o nazwie: maść pięciornikowa, producent Ziaja, to tak jak
      tormentiole, tyle, że bez zawartości boranów, ziołowy i bezpieczny, z polecenia
      pediatry, działa.
      • alex0681 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 08.07.07, 10:34
        Ja od urodzenia synka uzywam krem Babydrem ( kupiony w sklepach Rossman za
        ok.10 zl), jak tylko pojawiają sie jakies krostki smaruje większą lością kremu
        i jest super, albo mozna uzyć Linomagu, choć niektórzy tego nie polecają.
        • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 11:56
          Od urodzenia przy kazdej zmianie pieluchy miala smarowana pupcie linomagiem. Jak
          widac - u nas to ani nie zapobieglo, ani nie pomoglo na juz istniejace problemy.
          Obecnie zaprzestalismy uzywania.

          Tunia
    • mama_piotrka07 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 08.07.07, 11:10
      Nasz patent na wietrzenie pupy to podkłady Seni, dla starszych osób które nie
      trzymają moczu. Z jednej strony miękki "materiał" a z drugiej cerata. Jedna
      sztuka kosztuje koło złotówki (zależnie od rozmiaru, ja widziałam 60 x 90 i 60 x
      60), do kupienia w aptece.
    • mama_frania Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 08.07.07, 13:01
      U nas na każde nawet najbardziej paskudne odparzenia pomaga bepanthen- jak ręką
      odjął.
    • ala1110 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 14:29
      U nas sprawdzonym sposobem na takie odparzenia jest maka ziemniaczana. W ciagu
      2 dni wyleczyla odparzenie skory wraz z popekanymi i krwawiacymi rankami. A
      odparzenia przewaznie ma od zmiany chusteczek na inny niz pampers lub od
      luznej, kwasnej kupki spowodowanej zjedzeniem jakiegos nowego produktu.
      Wietrzenie tez polecam, choc technicznie jest to trudne, bo przynajmniej moja
      mala zawsze zostawi mi slad na tapczanie przy dluzej odkrytym tyleczku.
      Pozdrawiam
    • ola_225 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 14:37
      My mieliśmy taki sam problem. NIc nie pomagało a latanie z gołą pupą po zimnych
      kaflach nie było najlepszym rozwiązaniem. Wymyśliłąm że będziemy dmuchać
      dziecku w pupe. Synek leżał na przewijaku (jest też strasznie ruchliwy) a my po
      ok. 5 min. dmuchaliśmy. Dziecko było przeszczęśliwe,leżało z bananem i się nie
      ruszało. Po 3 takich kuracjach odparzenia znikneły. Polecam. Nam ta metoda się
      sprawdział w 100%
      • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 14.07.07, 11:02
        Stosujemy ta metode niemal od poczatku naszych problemow, przy okazji kazdej
        zmiany pieluszki...
    • ivy15 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 15:26
      U nas też były problemy. Okazało się, że Małemu nie służą rzadne mazidła. Jak zrobi kupę to tyłek mu myję zwykłą wodą wacikiem a nie chusteczkami nawilżonymi. Potem osuszam pieluchą tetrowa i zaspuję obficie mąką ziemniaczaną. I oczywiście tylko oryginalne pampersy.
      • anna7999 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 16:06
        Witam
        Ja mam 3 miesięcznego synka, od urodzenia po zmianie pieluchy myjemy mu pupkę
        wacikiem umoczonym w wodzie, po osuszeniu nakładam mu grubą warstwę SUDOCREMU i
        nie ma nawet śladu odparzeń, wiem że ten krem jest najlepszy gdyż zawiera cynk,
        który ma działanie wysuszające.
        Powodzenia
        • mha1 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 16:07
          słyszałam, że właśnie dlatego, że ma działanie wysuszające, nie poleca się
          sudokremu do używania na zdrową skórę.
          • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 14.07.07, 11:02
            Ja tez tak slyszalam i wlasciwie - jest to zupelnie logiczne. Zdrowa skore
            trzeba raczej nawilzac i zapewniac bariere przed czynnikami szkodliwymi, a takie
            dlugotrwale przesuszanie moze doprowadzic do niekorzystnych efektow.

            Probowalam natomiast sudocremu jak sie zaczely te nasze problemy - bez totalnie
            zadnego efektu. NIC>

            Tunia
    • padthai zamiast tormentiolu 10.07.07, 17:00
      zamiast tormentiolu zastosuj
      - tormazol lub
      - dowolna inną masc pięciornikową np. ziaji za 2,50 zl
      maja ten sam sklad co tormentiol tylko bez kwasu borowego

      u mojego syna tylko to dziala, a probowalam juz chyba wszystkiego i jest
      tanio smile
    • hapkaj Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 17:06
      U nas pomogl bepanthen, ale to byly mini odparzenia zaraz na poczatku w faldkach.
      Ja bym dalej wietrzyla i sprobowala ten krochmal - make ziemniaczana.
    • kasika75 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 10.07.07, 22:22
      polecam masc robiona na recepte lub nivea na odparzenia , a jak problem nie
      ustapi to zrób posiew moczu i kału moze jest jakas bakteria
    • atram_marta Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 11.07.07, 08:58
      Po pierwsze zobacz jaki skład ma maść którą dostaliście od lekarza, jeżeli
      zawiera sterydy to nic dziwnego ze odparzenie w kółko powraca, skóra bardzo
      "przyzwyczaja" sie do takiej pomocy, a zakończenie stosowania takiej maści musi
      następować stopniowo. U nas pomogło przemywanie pupy nadmanganianem potasu,
      czekanie na przewijaku aż pupa sama z niego wyschnie (czyli wietrzenie), a potem
      porządna warstwa opisywanego kremu nivea (sudokrem sie o dziwo jakoś nie sprawdził).
    • margo-86 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 11.07.07, 09:01
      najlepsze na odparzenia są dobre markowe ubranka

      www.allegro.pl/my_allegro.php?mm=1&page=auctions&type=sell
    • sshape Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 11.07.07, 10:02
      moze sie myle ale wg mnie te paskudne powracajace odparzenia to wina tego co je
      mama karmiaca, badz w przypadku wiekszych dzieci to co je dziecko...

      u nas tez tak bylo..ciagle ogien na tylku, fakt ze szymek mial wtedy 2 miesiace
      i byl na cycku a ja nie do konca wierzylam ze moze byc alergikiem i czasem
      pozwalalam sobie na jakis nabial.

      zmiana pieluch, husteczek, milion kremow do pupy i tych "aptecznych" i tych
      zwyklych, wietrzenie pupy, mycie woda z szarym mydlem, przykladanie rivanolem-
      testowalismy chyba wszystko przez miesiac a odparzenia wracaly.

      odstawilam nabial, przeszlam na b. ostra diete i problem juz nie wrocil!!

      krem nivea stosujemy do dzisiaj i rzeczywiscie jest b.dobry. radze jednak
      wyeliminowac przyczyne tych odparzen i przyjrzec sie diecie swojej lub dziecka.
      te kremy pomagaja doraznie, ale skoro odparzenia wracaja to musisz poszukac
      przyczyny.

      pozdrawiam i zycze powodzenia,
      • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 14.07.07, 11:07
        Rowniez wpadlam na ten pomysl. Problem polega jednak na tym, ze juz na jakis
        czas przed pojawieniem sie tych zmian skornych nie wprowadzilam malej zadnego
        nowego pokarmu (piersia nie karmie) no i wstrzymywalam sie z nowosciami az do
        teraz. Przedtem natomiast mala nie miala na nic uczulenia, choc jedzenie dostaje
        juz dosc urozmaicone. Wiec na dobra sprawe - nawet nie wiadomo co eliminowac,
        skoro na wszystko reagowala dobrze i brak zwiazku przyczynowego miedzy tymi
        klopotami a wprowadzeniem jakiegos nowego produktu.

        Tunia
    • maggie721 Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 12.07.07, 15:51
      U mojej córci też zdarzają się odparzenia i ja wtedy używam Sudocream. Gorąco
      polecam.
    • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 14.07.07, 11:15
      Problem nadal JEST. Juz rece opadaja....

      W miedzy czasie probowalam kapieli w krochmalu, zasypywania maka ziemniaczana,
      bepanthenu, alantanu, nivea i AA na odparzenia.... wietrzenie, dmuchanie,
      czestrze podmywanie woda i mydlem....

      Dopiero od czwartku widze jakas minimalna poprawe, jakby delikatnie przysychalo.
      Tego dnia zaczelam smarowac Alpika i kupilam nowe pieluchy - chyba najdrozsze z
      dostepnych (przyznaje - wyszlam tu z zalozenia, ze im drozsze, tym pewnie lepsze
      i zdaje sie ze sie nie pomylilam) - pampersy active baby - majteczki. Sa
      przyjemne w dotyku (przypominaja troche bawelne) i maja taki "kroj", ze mniej
      sie wrzynaja i odciskaja, gdy mala szaleje po dywanie.

      Od w/w zmian nie dosc, ze jakby troszke zaczely przysychac te zmiany, to jeszcze
      wyraznie zmienil sie nastroj corki - jest spokojniejsza i bardziej pogodna (moze
      jej wygodniej w tych pieluchach, a moze to ta masc - bo ma takze dzialanie
      przeciwswiadowe).

      W miedzyczasie namierzylam tez dobrego dermatologa (kobieta-matka kilkorga
      dzieci, dodatkowo ze specjalizacja z alergologii, wiec to chyba to). Niestety -
      nie moge sie dodzwonic na razie, ale dalej sie staram i jak tylko mi sie uda to
      zabiore do niej mala (nawet jak obecne postepowanie bedzie dawac pozytywne
      efekty - pojde chocby po to, zeby sie dowiedziec jak postepowac w przyszlosci i
      co to bylo).

      Bardzo dziekuje wszystkim za rady i jak bede miala jakies newsy to dam znac.

      Tunia
    • tuniatunia Re: paskudne, nawracajace odparzenie + wietrzenie 17.07.07, 20:39
      bylismy dzis u dermatologa z prawdziwego zdarzenia (ponoc najlepszy w regionie,
      wlasciciel sporej - powiedzmy - kliniki dermatologiczno-kosmetycznej). I jak sie
      okazuje cale szczescie. Jak uslyszal, co dziecku zaserwowala nasza pediatra, to
      sie zlapal za glowe. podobno tych srodkow w ogole nie bardzo powinno sie
      stosowac u dzieci, a w kazdym razie - na pewno nie jako pierwszy.

      Bardzo skrupulatnie zbadal mala, pobral wymaz, zapisal zupelnie inne dwa srodki
      (do przemywania + masc). Glownie przy tym nastawil sie na odbudowe skory, ktora
      mala ma juz dramatycznie zniszczona. Miejmy nadzieje ze teraz juz bedzie dobrze.

      Tunia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja