małe dziecko a zmiana klimatu

16.07.07, 22:50
mam znajomych, którzy mają ośrodek wypoczynkowy nad morzem
namawiają nas, abyśmy przyjechali do ich osrodka we wrześniu już po sezonie
cena oczywiście atrakcyjna , ale nie o to chce pytać...
chodzi mi o to, jak reagowały wasze maluchy, na zmiane klimatu
czy nie chorowały, zwłaszcza na anginę?
z doswiadczenia wiem, że np. mój starszy syn, pobyt nad morzem znosił
dobrze, natomiast w górach zawsze bolało go gardło i mnie zresztą teżsmile
(ale w górach jest dużo ostrzejsze powietrze)
moja córka ma 1,5 roku i jeszcze nie była nad morzem, wiec trochę się boję
jaka może być reakcja

    • gabrysia_s Re: małe dziecko a zmiana klimatu 16.07.07, 22:57
      1,5 roku to nie takie znowu małe dziecko. Mojego syna wzięliśmy pierwszy raz w
      góry jak miał 4 miesiące, był luty, a my z nim zasuwaliśmy w nosidełku na
      Skrzyczne.
      Weź pod uwagę, że we wrześniu jest dużo jodu w morskim powietrzu i mała może się
      uodpornić na całą zimę.

    • abi3 Re: małe dziecko a zmiana klimatu 16.07.07, 23:05
      Mój synek ma 3 latka. To byl jego pierwszy wyjazd nad naszo morze.... Wigoru
      nabrał i chęci do "szkucenia". Nic, absolutnie nic mu nie było. A ja szczęśliwa,
      że przynajmniej jodu się nawdychał. A tak na marginesie, mieszkamy na samiuśkim
      południu Polski, gdzie zazwyczaj o niebo jest cieplej niż nad morzem smile))))
      • renia1807 Re: małe dziecko a zmiana klimatu 16.07.07, 23:08
        też jestem z płudnia, mieszkam 30 km od Krakowa
        • abi3 Re: małe dziecko a zmiana klimatu 16.07.07, 23:10
          renia1807 napisała:

          > też jestem z płudnia, mieszkam 30 km od Krakowa

          Ja około 70 km...więc nie tak wielka odległość nas dzieli smile))))
          • renia1807 Re: małe dziecko a zmiana klimatu 16.07.07, 23:13
            > Ja około 70 km...więc nie tak wielka odległość nas dzieli smile))))



            widzisz, wcale ten swiat nie jest taki dużysmile
    • yenna_m Re: małe dziecko a zmiana klimatu 16.07.07, 23:09
      mlodszy syn pierwszy raz byl nad morzem jak mial 7 miesiecy - nic mu nie bylo

      starszak (nastepnego lata, mial ok. 3 lat) zlapal angine chyba w 3 tygodniu
      pobytu nad morzem - ale ewidentnie sie zarazil od innych dzieci
      • yenna_m Re: małe dziecko a zmiana klimatu 16.07.07, 23:10
        a nad morzem, ja - z totalnymi problemami z krtania - moge palic tyle
        papierochow, ile dusza zapragnie. I zero kaszlu, dusznosci, czegokolwiek -
        czyli klimat dobry na gardlo wink
    • bammbi Re: małe dziecko a zmiana klimatu 18.07.07, 08:35
      Moja córeczka była nad morzem w wieku 7 czy 8 smcy 1 raz 2 tygodnie i juz wtedy
      sie pluskała w wodzie plażowała nic jej nie bylo a do najodporniejszych nie
      nalezy własciwie to w tym wieku chorowała strasznie a od tego czasy tzn od
      mniej więcej pół roczku nie chorowała ani razu (teraz ma 2 latka)
      Drugi raz była mając 19 mscy
      a trzeci teraz mając 21 mscy 2 tygodnie
      uważam że bardzo jej to służy, teraz to już kąpała się w morzu na całego
      nawet wieczorem i jak bylo chłodno. klimat nad morzem jest wspaniały i łagodny
      latem, ja w domu ciągle kaszlalam a jak jadę nad morze to jestem zdrowa znikają
      wszelkie duszności itp, takze potwierdzam. PO wyjazdach nad morze 3 tyg -
      dziecko podobno 6 mscy nie powinno chorować, tyle że trzeba siedzieć na plazy
      lub w bezpośredniej okolicy tam gdzie najwięcej jodu
      Wyjazd we wrzesniu to super sprawa zwłaszcza z małym dzieckiem - gdy w sezonie
      jest z dzieciaczkami tragedia nie ma gdzie nogi na plaży postawić dlatego my
      zawsze jezdzimy maj czerwiec a we wrzesniu jest jeszcze fajniej, pogoda
      ostatnimi laty we wrzesniu jest letnia (ale bez skwaru) super sprawa
      • katarzynabobak Re: małe dziecko a zmiana klimatu 18.07.07, 18:28
        zmiany klimatu wpływają korzystnie na układ odpornościowy. Należy tylko dać
        szanse dziecku na zaaklimatyzowanie się.Wyjazd powinien być dłuzszy, najlepiej
        ok. 3 tygodni.
    • dybala1 Re: małe dziecko a zmiana klimatu 18.07.07, 19:34
      Moja córka nad morzem poraz pierwszy była mając 5,5 miesiąca, a syn 1,2 lata.
      Dzieci bardzo dobrze znosły pobyt nad morzem i długo po powrocie nie miałam
      problemu z chorobami. Teraz spędziliśmy cały miesiąc nad morzem i pojechaliśmy
      po to aby uodpornić dzieci (syn dzień przed wyjazdem dostał gorączki i muszę
      powiedzieć, że nad morzem bardzo szybko opanował wirusa) bo przez ostatni rok
      bardzo dużo chorowały (córka teraz 2,5 roku syn 4 lata). Dodam, że w tamtym
      roku nie byliśmy nad polskim morzem. Ja gdybym miała możliwość już teraz
      pakowała bym walizki. Mam nadziję, że po naszym pobycie nad morzem dzieci będą
      mniej chorowały.
Pełna wersja