Poradzcie-zlamana jedynka :(

05.08.07, 12:54
    • rita75 Re: Poradzcie-zlamana jedynka :( 05.08.07, 12:55
      My ci zeba nie wstawimy, ale mysle, ze pomoze dobry stomatolog.
    • rita75 zawsze mozesz zatuszować gumą do zucia nt 05.08.07, 12:57
    • haydut Re: Poradzcie-zlamana jedynka :( 05.08.07, 13:01
      Przepraszam,za tych nerwow za wczesnie mi poszlo.
      Wlasnie dostalam wiadomosc,ze moj syn 9l. zlamaml w polowie zab-jedynke.
      Powiedzcie co sie robi w takim przypadku?Czy juz dzisiaj szukac dentysty
      (skomplikowane,mala miescina),czy mozna poczekac do jutra?
      I co mozna z tym zrobic,chodzi mi o to,czy dentysta moze ten zab jakos
      naprawic,"odbudowac"?
      Prosze o porady...syn jest na wakacjach u dziadkow (mieszkamy w Niemczech)
      Pozdrawiam!
      Iwona
      • j2334 Re: Poradzcie-zlamana jedynka :( 05.08.07, 13:27
        Oczywiscie ,ze mozna taki zab odbudowac.Tylko radze Ci poszukaj dobrego
        dentysty,najlepiej prywatnie .bo na kase zrobia byle jak.moj syn jako dziecko
        tez wlasnie zlamaj jedynke tak do polowy.Gdy poszlam z nim do przychodni ,to
        wlasnie poradzono mi to zrobic prywatnie .dzisiaj syn jest juz dorosly ,a zab
        nadal dobrze sie trzyma.Jednym slowe bylo to dobrze zrobione i nie kosztowalo
        wcale tak duzo ,nie pamietam ile ,bo to dawno bylo .
        Pamietaj ,ze to jest jedynka ,wiec zab zawsze widoczny.
        • annakate Re: Poradzcie-zlamana jedynka :( 05.08.07, 13:34
          To na ile sprawa jest pilna zalezy, czy ukruszył samo szkliwo, czy naruszona
          jest miazga. Jesli doszło do miazgi to dentysta powinien zobaczyc jak
          najszybciej i zaopatrzyć, żeby nie wdało sie zakażenie lub zmiany martwicze. To
          powinien umiec każdy stomatolog, nawet w małej miescinie. Kosmetyka,
          nadbudowanie może czekać, tu lepiej iśc do naprawdę dobrego, bo to inwestycja na
          lata.
          • haydut Re: Poradzcie-zlamana jedynka :( 05.08.07, 13:43
            Nie ma mnie przy synu ale z informacji telefonicznej wiem,ze nie ma pol zeba!
            Wiec chyba i miazga musi byc naruszona.
            Czy ta martwica moze sie rozwinac do jutra?Czy rzeczywiscie raczej nie czekac?
            Sprawa jest o tyle skomplikowana,ze dentysta bedzie dopiero jutro-dzis
            musieliby z malym jechac do oddalonego o 30km.wiekszego miasta a niestety nie
            posiadaja auta.
            Bardzo dziekuje,za porady.
            Iwona
    • mirac7 Re: Poradzcie-zlamana jedynka :( 05.08.07, 14:11
      Jak nie boli,moze poczekac do jutra,niech unika zimnego i goracego,jezeli zab
      jest wrazliwy.
      • j2334 Re: Poradzcie-zlamana jedynka :( 05.08.07, 16:12
        Jezeli synka zabek nie boli ,to nie ma obaw do paniki .spokojnie poczekaj do
        jutra.Po co narazac dziecko na niepotrzebny bol,ktory moze mu zadac taki
        dyzurny stomatolog.no bo akurat w wolne dni tacy przyjmuja.Oczywiscie mam na
        mysli przychodnie lub pogotowie.Najlepiej ,jesli od razu tym sie zajmie ktos
        porzadny.Acha i jeszcze dodam ,ze zab mego syna przez te lata wcale nnie
        zmienil koloru.Jest tak jak bylo zaraz po zrobieniu i dopasowanoi koloru do
        pozostalych zebow .a jest to juz12lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja