ankad2 28.06.03, 21:22 Moja 8 mc córeczka wieczorami ma różnej wielkości źrenice. Jedną ma bardzo malutką dosłownie kropeczkę a drugą dużą czarną kropę. Czy ktoś z Was wie może co to może być? Anna. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joa_boa Re: Źrenice różnej wielkości- czy ktoś to zna? 28.06.03, 21:49 Źrenice powinny być równej wielkości, choć bywają osoby u których raz jedna raz druga źrenica jest innej śrenicy, jednak jeżeli różnica jest znaczna to też jest do zbadania. Myslę, że powinnaś pójść z małą do neurologa i do okulisty. Odpowiedz Link Zgłoś
ankad2 Re: Źrenice różnej wielkości- do Joa_boa 29.06.03, 14:14 Dzięki za odp. Czy wiesz coś wiecej na ten temat co to może być? I dkaczego do neurologa? Anna. Odpowiedz Link Zgłoś
miszelina Re: Źrenice różnej wielkości- do Joa_boa 29.06.03, 19:21 Mój synek jest właśnie takim przypadkiem. Zauważyliśmy to kiedy miał 3 miesiące. byliśmy u neurologa i okulisty. Wszystko w porządku, po prostu źrenice są różnej wielkoci. Niestety nie zawsze tak bywa więc lepiej to sprawdź!!! Odpowiedz Link Zgłoś
joa_boa Re: Źrenice różnej wielkości- do Joa_boa 29.06.03, 19:23 Za jednoczesną refrakcję czyli dostosowania wielkości źrenic do światła lub odległości danego obiektu odpowiedzialne są nerwy czaszkowe - okoruchowy, wzrokowy (nie pamiętam już niestety dokładnie). W każdym razie zaburzenia tych odruchów - właśnie w postaci anizokorii, czy innych nieprawidłowości w zakresie widzenia na poziomie poza samą gałką oczną "podchodzą" pod neurologa, chociaż dobry okulista równiez powinien sie na tym znać. Na pewno mała powinna byc dokładnie zbadana okulistycznie - z dnem oka, polem widzenia, ale też i przez neurologa dzieciecego. Joa. Odpowiedz Link Zgłoś
jaha_mama_magdy Re: Źrenice różnej wielkości- czy ktoś to zna? 30.06.03, 08:32 Nasza Magda tez tak ma. Bylismy u olulisty i neurologa. Wszystko dobrze. Jesli dziecko rozwija sie prawidlowo to widocznie taka jej uroda. Ale kontrolowac bede. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
lusia03 Re: Źrenice różnej wielkości- czy ktoś to zna? 30.06.03, 19:07 U doroslej juz siostry mojego meza zdiagnozowano to pod nazwa "pupilotonia". Podobno u dzieci czesto mija samo. U doroslych chyba nie stanowi wiekszego problemu; ona w kazdym razie nie jest na to w zaden sposob leczona. Ale oczywiscie najlepiej skonsultowac sie z lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś