ciężkie oddychanie

10.08.07, 15:47
Moja mała Zuzia ostatnio (odkąd ma problem z brzuszkiem: rozwolnienie i
brzydkie kupki) zaczęła czasami tak jakby ciężko oddychać. Zdarza się jej to
kilkanaście razy dziennie. Po prostu słychać jak wdycha powietrze. Nie znam
osobiście żadnych astmatyków ale jak na filmach widziałam/słyszałam ich to to
jest coś takiego. Takie jakby głębsze westchnienie. Raczej jej to nie
przeszkadza ale mnie niepokoi. Czy któraś z mam miała podobne doświadczenie?
Na co może wskazywać taki "ciężki oddech"?
    • enigmatic2 Re: ciężkie oddychanie 10.08.07, 21:37
      To co opisujesz może być spowodowane alergią pokarmową na jakiś produkt może
      niedawno wprowadzony! Mówi mama dwóch alergiczek.
      --
      Oliwia i Oktawia
      • enigmatic2 Re: ciężkie oddychanie 10.08.07, 21:39
        ...mama również z alergią i astmą oskrzelową. No dobra, już cię nie straszę wink
        • druuna Re: ciężkie oddychanie 12.08.07, 00:06
          Nie straszysz! dziękuję! Jak stwierdzić czy to jest astma spowodowana alergią u
          takiego malucha (1 roczek)? Podejrzewam ogórki albo jeżyny! Fakt: odkąd kupki
          się unormowały zniknęły te dziwne sapiące oddechy (czyli dzisiaj: kupki już
          wyglądały i "pachniały" normalnie a świszczące wdechy zniknęły!) Co mam robić?
          • enigmatic2 Re: ciężkie oddychanie 12.08.07, 10:59
            Tylko alergolog pomoże ci i doradzi. Sapka bardzo często to objaw alergii.
            "Brzydkie" kupy oczywiście też, bo alergia to właśnie chory układ pokarmowy
            czyli jelita, które źle trawią. Moja starsza wyrosła z pokarmowej, która
            zmieniła się w kontaktową (na szczęście) a nie we wziewną. Młodsza sapie i
            chrapie ale kupki bdb. Może jak dorośnie to też wyrośnie w końcu!

            Tu jest fajny artykuł o alergii
            www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=121&Itemid=84#
            Poczytaj!

            No i tylko ty jesteś najlepszym obserwatorem swojego dziecka. Radzę nie dawać
            tego co dzidzię uczula, ale próbować dać jednak kiedy indziej - dość później.
            Moja miała potworne uczulenie na pomarańcze - no wysypka swędząca na całym ciele
            i cierpienie dziecka. Ale teraz nie ma śladu po tamtym uczuleniu i teraz je
            wszystko.

            Raczej to nie astma tylko sapka. Astma to napady duszności trwające do paru
            godzin i raczej nie możliwe u tak małego dziecka. No ale nie jestem lekarzem.

            Pozdrawiam!
            • druuna Re: ciężkie oddychanie 13.08.07, 10:01
              Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź! Czyli jeśli to alergia to jest
              nadzieja, że przejdzie skoro ujawniła sie tak wczeŚnie! POZDRAWIAM
              TWOJE DZIEWCZYNY!
              • enigmatic2 Re: ciężkie oddychanie 13.08.07, 13:12
                Alergolog mi powiedziała, że większość dzieci wyrasta z alergii pokarmowej wraz
                z dojrzewaniem układu pokarmowego. W Oliwii przypadku stało się to jak miała 18
                m-cy - wtedy zobaczyłam poprawę stanu skóry (ma AZS) i od tamtej pory było już
                tylko lepiej.

                Prawda jest jednak taka, że każdy z nas w każdym wieku może się uczulić na
                cokolwiek - to taka podstępna choroba. Moja mama przed 50tką uczuliła się na
                winogrona - nie może zjeść nawet kulki, bo następuje wstrząs anafilaktyczny,
                taka jest gwałtowna reakcja organizmu.

                Żyjmy więc dniem dzisiejszym smile

                Oliwia i Oktawia pozdrawiają małą Zuzię!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja