5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY!

01.07.03, 15:52
Dziewczyny,
od pewnego czasu mój Krzyś robi dziennie 4-5 kup - w zasadzie chyba wszystko,
co zjada przelatuje przez niego. Martwi mnie to, bo przedtem robił jedną
najwyzej dwie, jednak od pewnego czau ilosć zaczęła się zwiększać. Kupy są
rozmaite, czasem szaro-zielonkawe, mocno smierdzące, czasem zupełnie
normalne, nigdy nie są wodniste, nie ma tez śluzu. Za radą pediatry
zaczęliśmy kurację lakcidem, ale specjalnych efektów nie widzę. Czy któraś z
Was była może w podobnej sytuacji? Macie jakieś sugestie? Co może być
przyczyną? Jakie badania warto zrobić?
Z góry dziekuję i przepraszam za mało apetyczny temat...
    • mama_bartoszka Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 01.07.03, 18:44
      Witam, mój synek jest w podobnym wieku i też robił dziennie maksymalnie 2
      kupki. /Jednak od czsu jak zaczęło się lato i owoce, to ilość kupek zwiększyła
      się do 4 - 5 dziennie. Jednak on tyle zjadał, że nie martwiłam się tą ilością
      kupek. Teraz wszystko się unormowało. Jednak nie mogę przesadzać z czereśniami.
      Czy nie wprowadziłaś właśnie czegoś do jedzenia. nie mogę ci poradzić nic
      odnośnie leków, bo mój jak kiedyś dostawał to wszystkie zwracał. Ale przemyśl
      dobrze meni malucha ( może babcie karmią jakimiś smakołykami pociechę).
      Pozdrawiam.
      • humcajs Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 01.07.03, 19:38
        A byłaś z tym u lekarza? Czasem okazuje się, że to jakieś bakterie i podają
        wtedy Nifuroksazyd. Troche pomaga. Ale fakt, że pięć kup to duzo, bo wtedy
        lekarze uważają to za biegunkę. Trochę się na tym znam, bo mój Michał przez
        pierwsze 6 miesięcy miał biegunkę z krwią. Okazało się, że przyczyną były
        bakterie. Procedura jest taka; lekarz (prawdopodobnie da ci Nifuroksazyd- jak
        nie pomoże a będzie to miał dalej to trzeba zrobić badanie na krew utajoną i
        posiew - najlepiej robi Sanepid - muszą być TRZY badania kupki na posiew, nie
        daj się zwodzić, że wystarczy jedno. Trzy zlecenia, albo na jednym napisane, że
        trzy i antybiogram - musi być napisane, bo Sanepid nie zrobi antybiogramu. No,
        ale pewnie ci nie dadzą, bo ja musiałam walczyć o posiewy, a i tak potem nie
        chcieli go leczyć. W końcu wyleczyli go w poradni gastroenterologii podając
        antybiotyk. Ale biegunki wróciły jak miał roczek. Już nie bakteryjne.
        Jeżeli te wszystkie badania będą negatywne to to może być związane z
        uczuleniem. Zwróć uwagę na to co mały je. Najbardziej uczula mleko krowie,
        serki, wszelki nabiał. Potem wywary mięsne, nie mówię że nie wolno dawać zupek,
        ale dziecko znajomej miało uczulenie na kurczaka. Spróbuj goować na indyku. Co
        jeszcze, acha, pomidory, truskawki itp. itd. Te listy sa wszędzie, pediatra ci
        powie. spróbuj trochę zmienić menu, odstaw nabiał, nawet masło, wprowadź
        indyka. Nie dawaj żadnych chrupek, poza kukurydzianymi. Mój mały ma uczulenie
        na białko mleka krowiego i tak właśnie wyglądały jego kupki, po zjedzeniu nawet
        małej ilości. Jeżeli jeszcze karmisz, to ogranicz albo odstaw nabiał, a jeśli
        dostaje sztuczne, to może zmień na Isomil (ale dzieci mogą reagować alergią na
        Isomil też - to jest sojowe). Mój Michał pije Bebilon pepti 2 i jest OK. Ale
        brzydkie kupy zdarzają mu się jeszcze. Ilościowo miał około trzech. Acha, i to
        uczulenie może "wyjść" w każdym momencie, tak, że jeśli do tej pory pił mleko,
        jadł serki i nic, to nie znaczy, że nie mógł się uczulić. U mojego to wyszło
        jak miał roczek, a przedtem jadł "bakusie" i nic nie było.
        Powodzenia.
    • monika.zdz Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 02.07.03, 08:41
      Ja radzę zrobić badanie kału w kierunku rotawirusa. Co prawda przy rotawirusie
      biegunka jest wodnista,czasami ze śluzem,cuchnąca,ziekonkawa i trwa ok.7 dni
      ale badanie kału powinno potwierdzić lub wyeliminować biegunkę bakteryjną czy
      wirusową. Potem jeżeli nie będzie jednoznacznych wyników spróbować badania pod
      kątem alergii,może jakaś skaza się ujawniła?
    • certuska Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 02.07.03, 10:17
      Przechodziliśmy to samo z 1,5 roczną córką.
      Czego myśmy nie próbowali, ścisła dieta (sucharki, gotowana marchew, kleiki,
      itd. + Nifuroskazyd (trochę pomagał), jednak ciągle te 4-5 kup.
      W końcu zaryzykowałam i podałam 50 ml coli z paluszkami (tak doradzają
      niektórzy lekarze i moje koleżanki z tzw. doświadczeniem).

      I... poskutkowało natychmiast.

      Pewna pielęgniarka powiedziała, że to na pewno nie ta cola, tylko, że w końcu
      jej przeszło a przypadkowo się zbiegło z zastosoanwim napoju smile
      Najważniejsze, że po ponad tygodniu przeszło.
      Pozdrowienia
      Kasia
      • sojanka Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 08.07.03, 21:06
        Cześc, napisz mi proszę chodzi zwykłą Coca-colę i paluszki np. z makiem????
        • certuska Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 09.07.03, 08:31
          Hej, Chodzi o Coca colę, którą przed podaniem należy odgazować.
          Paluszki z solą.
          Powodzenia
        • certuska Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 09.07.03, 08:32
          tak, o zwykłą Coca colę
    • bsola Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 09.07.03, 02:17
      Moj syn jak miał 1,5 roku to też dostał takiej pseudo biegunki - 5-6 kup dziennie, przeważnie o kwaśnym zapachu, ale dostał też zmian skórnych w zagięciach łokci i kolan i był marudny i płaczliwy, lekarze szprycowali go różnymi świństwami, włącznie ze sterydami, a ja katowałam go ścisłą dietą. Po paru miesiącach samych porażek zadecydowałam - dosyć, idziemy do homeopaty. To była alergia, tylko nie wiadomo na co. Biegunka minęła natychmiast, a po miesiącu leczenia homeopatycznego skóra sie wygładziła, synek się uspokoił. Zdecydowanie polecam leczenie homeopatyczne, tylko u dobrego, sprawdzonego lekarza.
      • mama-kangurzyca Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 09.07.03, 14:06
        Dzięki, dziewczyny, za podpowiedzi. Po leczeniu lakcidem i ostatnio
        nifuroksazydem sytuacja nieco sie poprawiła, to znaczy liczba kup zeszła do 3.
        Dobre i to. Ja sama mam parę teorii na ten temat i nie wiem tylko, która jest
        prawdziwa (a moze jeszcze jakaś inna):
        1) problemy po antybiotykach (3 miesiące temu brał duraceff)
        2) reakcja na owoce jagodowe (w zeszłym roku Krzyś był bardzo uczulony na
        truskawki i poziomki, myślelismy ze już przeszło, bo nie ma zadnych zmian
        skórnych, ale kto to wie)
        3) późno ujawniona nietolerancja glutenu bez ostrych objawów (tego bałabym sie
        najbardziej chyba)
        4) reakcja na odstawienie od piersi - brak jakiegoś składnika mojego mleka.
        Cóż, na razie mam zamiar spróbopwac jeszcze z tą colą i ewentualnie szukać
        jakiegoś mądrego lekarza (może i homeopatę, kto wie) bo moja pediatra
        stwierdziła, ze dziecko widocznie tak ma (nie skomentję, bo...).
        Dzieki raz jeszcze i oczywiście czekam na dalsze podpowiedzi
        • mama-kangurzyca Re: 5 kup na dobę u 1,5 rocznego dziecka - POMOCY 09.07.03, 14:11
          I jeszcze zapomniałam napisać, ze oczywiście zrobię badania na posiew, bo
          problemy z drobnoustrojami tez są bardzo prawdopodobne.
Pełna wersja