kwiatuszek73 21.08.07, 10:38 Mój synek ma dużą różnicę pomiędzy jednym a drugim jajeczkiem.Bardzo mnie to niepokoi a do pediatry idę w przyszłym tygodniu.Może któraś z Was ma podobny przypadek ? Mam powody do tego by się martwić czy raczej nie?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sobotkowa Re: różnica w wielkości jajeczek 21.08.07, 13:13 Ja u swojego zauważyłam w niedzielę dysproporcję w wielkości jąderek. Bylismy wczoraj u pediatry i ma wodniaka jąder. Podobno małego to nie boli, ma się sam wchłonąć i mam się nie martwić. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatuszek73 Re: różnica w wielkości jajeczek 21.08.07, 21:13 a w jakim wieku jest Twój maluch? Bo mój ma 2,5 roku i z tego co poczytałam na necie to wodniaki mogą same się wchłonąć do dwóch lat.Później już tylko zabieg.... U mojego synka ta dysproporcja zrobiła się bardzo duża (ale dopiero teraz - wcześniej nie była aż taka ).To wygląda tak jakby jedno jąderko rozwijało się normalnie a drugie prawie wcale. Kurcze , nasz pediatra jest teraz na urlopie i nie wiem jak ja wytrzymam do przyszłego tygodnia.... Odpowiedz Link Zgłoś
sobotkowa Re: różnica w wielkości jajeczek 22.08.07, 16:03 Mój pediatra mówi, że powinno się wchłonąć...jak zapytałam w jakim czasie, to odpowiedział, że może miesiąc, może pół roku a może nawet do 3 lat. Dopóki nie ma zaczerwienienia, mam się nie martwić ale wciąż obserwować, czy nie powiększa się zbyt bardzo. MOże u Was to zupełnie coś innego, więc się nie martw. Mój maluszek ma dopiero 2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatuszek73 Re: różnica w wielkości jajeczek 27.08.07, 10:03 No i trafiliśmy w końcu do chirurga dziec. urologa. Okazało się ,że niestety czeka nas zabieg usuwania wodniaka.Moje pytanie brzmi: na czym polega ten zabieg , ile trwa , jak przygotować dziecko ? Odpowiedz Link Zgłoś
sobotkowa Re: różnica w wielkości jajeczek 09.09.07, 19:00 Kwiatuszku, a dlaczego odrazu usunięcie? Może skonsultujcie to z innymi lekarzami. Czy to trwa już długo...tzn, to powiększenie i ile lat ma dzidzia? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatuszek73 Re: różnica w wielkości jajeczek 13.09.07, 13:43 Jesteśmy już po zabiegu.Okazało się,że nie ma na co czekać.Samo już by się nie wchłonęło a im szybciej tym lepiej.Poza tym oprócz wodniaka była też mała przepuklina.Na szczęście już mamy to za sobą.Jutro idziemy na zdjęcie szwów.Mam nadzieję , że to był pierwszy i ostatni zabieg operacyjny mojego dziecka bo drugiego takiego stresu chyba nie przeżyję........ Odpowiedz Link Zgłoś