katar - problem z czyszczeniem noska

27.08.07, 15:57
witam drogie Mamy,
mój półroczny szkrab dostał katarku i mam problem jak czyścić mu nosek, bo
absolutnie nic nie pozwala sobie przy nim zrobić. Jak był mniejszy, to bez
problemu zakraplaliśmy nosek wodą morską, ale teraz ani o odciągnięciu
wydzielinki ani o zakropleniu nosa nie ma mowy. Wrzeszczy wtedy, szarpie się
tak, że trzeba uważać, żeby mu oka nie wykłóć. Jeśli w ogóle ma być mowa o
zakropleniu, to muszą brać w tym udział dwie osoby - z czego jedna stara się
unieruchomić młodego. Stosujemy to tylko w bardzo drastycznych sytuacjach,
tzn. kiedy już naprawdę ma problem z oddychaniem, bo nie muszę mówić, że
kończy się to histerią.
Macie jakieś sposoby jak radzić sobie z katarkiem, żeby to nie była taka
katorga dla małego i dla nas?
Miała któraś z Was podobny problem i może mnie pocieszyć, że to z czasem
przejdzie? Jeśli tak, to kiedy to było u Waszych pociech?
Pozdrawiam
    • mama-oliwki1 Re: katar - problem z czyszczeniem noska 27.08.07, 16:04
      A czym odciągasz wydzielinę z noska? Ja jak to robiłam mojej córeczce gruszką to
      też nie dała się dotknąć ale odkąd kupiłam taki aspirator do noska Frida to daje
      sobie usunąć gilasy bez problemu smile
      • hexe10 Re: katar - problem z czyszczeniem noska 27.08.07, 16:16
        mamy dwie gruszki - nuk, który w naszym przypadku okazał się beznadziejny i
        kupiłam drugą, chyba canpol. Fridy nie stosowałam, ale problem polega na tym, że
        on nie daje sobie nic nawet do noska przytknąć. Czasem nawet jak mu cieknie z
        noska i chcę mu tylko wytrzeć pod noskiem, to się buntuje.
        kurcze, może spróbuję tą fridą...
        • malgosiek2 Re: katar - problem z czyszczeniem noska 27.08.07, 22:46
          No buntować się będziesmile
          To normalne.
          Ty też bys nie lubiła jak ktoś Ci"grzebie"w nosie.
          My używamy Fridy.
          Na początku zawsze był ryk i próba sił.
          Teraz ma 1,5 roku i bez problemu czyszczę Fridą.
          Pzdr.Gosia
    • kinga979 Re: katar - problem z czyszczeniem noska 27.08.07, 22:40
      Frida jest rewelacyjna!!
      jak ooczuje ulge po fridzie to powinien sam sie nastawiac.
    • kropeczka9999 Re: katar - problem z czyszczeniem noska 27.08.07, 22:47
      Miałam identyczny problem i doktorka poleciła zakrapianie wodą morską - na
      brzuch i gilasy same wyciekają. Zabroniła używania gruszki bo ponoć podrażnia
      śluzówkę i może przedłużyć katar. Fridy też używamy ale w drastycznych
      przypadkach gdy mały już nie może dychać i wtedy jest taki scenariusz- jedna
      osoba trzyma , druga odciąga a mały drze się w niebogłosy. Wieć stosujemy woda
      morska - brzuch i gilasy 100% na wierzchu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja