szklanapulapka2
11.09.07, 16:51
No właśnie, co to moze oznaczać? Mój 3 letni synek skarzy sie na ból
brzuszka co 2-3 dni, kiedy jest "ten dzień" na zrobienie kupku. Adaś
ma 3 lata i nigdy nie miał kłopotów z zaparciami. Bóle brzuszka
rozpoczęły sie w lipcu. Po dokładnej obserwacji dziecka
wyeliminowałam z jego diety serki danio i bóle brzuszka ustały
(lakarz podejrzewał alergię na mleko i przetwory mleczne, ale moje
dziecko zaczęło czuc sie dobrze w chwili, gdy odstawiłam serki,
natomiast po mleku nic mu nie było i nie jest). Teraz pojawiają sie,
kiedy Mały ma zrobić kupkę. Już od rana wiem, ze będzie ja robił, bo
zachowuje sie dziwnie - popłakuje, skarży sie na ból brzucha. Czasem
taki stan trwa wiele godzin 95-6) zanim sie załatwi. Po zrobieniu
kupki wszystko wraca do normay, dziecko jest wesołe, bawi sie, jakby
nic sie nie stało wczesniej. Nie bardzo mogę odkryć, co jest
przyczyna takiego zachowania synka. Kupki robi raz na 2-3 dni, ale
nie są one spieczone, twarde, tylko zwykłe, o normalnym kolorze i
zapachu. Jak wyeliminować te bóle brzuszka przed kupką? Miał ktoś
moze podobny problem? Moze to świadczyc o obecnosci pasożytów?
Dodam, ze Adaś miał robione badanie kału w kierunku pasozytów i nic
nie wykazało. Te bóle tez nie są ciagłe. Są natomiast takie jakby
spastyczne, krótkotrwałe, ale występują kilka - kilkanaście razy 9na
dosłownie kilkadziesiat sekund) i przechodzą. im blizej kupki tym
staja sie częstsze i mocniejsze. Co o tym sądzicie? agnieszka.