moje dziecko nie śpi w nocy.....

11.09.07, 21:14
mój 14 miesięczny synek bardzo mało śpi w nocy, tzn.nie żeby się
budził i chciał bawić,tylko on się, rzuca po całym łóżku, wstaje,
marudzi i potrafi tak całą noc, czasem śpimy po 2 godziny albo mnie
na dobę....niby nic mu nie jest.....ma taką małą alergie na białko (
brzydka skóra na buzi, rączkach i nóżkach, miał badania wszelkiego
rodzaju i nic nie wykazało....niby wszystko ok, a dziecko mi nie
śpi, jeszcze od urodzenia nie przespał żadnej nocy.....jestem u
kresu sił...w nocy pije dwa razy mleko, tzn przed sapniem około
21...i potem jak już strasznie martudzi...pije mleko, czasem też
dodatkowo wodę.....ale pomaga top na góra 2 godziny i zaczyna się
znowu....marudzenie, wiercenie, rzucanie po łóżku...już sami nie
wiemy co się dzieje....może ktoś z was miał podobny
przypadek,.....pomóżcie...
    • dropser Re: moje dziecko nie śpi w nocy..... 12.09.07, 00:12
      Nie z autopsji,z jakiegoś wątku - okazało się,że to nadwrażliwość-
      wystarczyło zdjąć 'ciasną' piżamę.
      Popatrz po SI.
    • aaga8 Re: moje dziecko nie śpi w nocy..... 12.09.07, 09:33
      Zrób diagnozę SI - najlepiej w Helenowie chyba.
      Może naurolog? Albo psycholog? Może lekarz medycyny niekonwencjonalnej. Czasem
      rozwiązania są proste i leżą w zasięgu ręki.
    • 5_monika Re: moje dziecko nie śpi w nocy..... 12.09.07, 09:56
      i badania na pasożyty
    • jenny_curran Re: Mój tez tak miał - przeczytaj. 12.09.07, 11:01
      Mój synek dokładnie 15 miesięcy tj od urodzenia zachowywał się tak
      samo. Zachowywał się jak wściekły jakiś. Ostatecznie neurolog
      zaleciła nam EEG mózgu, ale nei zrobiłam badania. Bo widzisz, przez
      te wszystkie miesiące jego życia (aż do 15 mca) gdy płakał tak
      często w nocy to zawsze wstawałam, biegłam na jednej nodze do
      kuchni, szybko mleko albo herbatka, czasami hydroksyzyna jak już nie
      dawałam rady i tak jakoś trwaliśmy do rana. Nigdy podczas takich
      nocnych jego ryków nie wyjmowałam go z łóżeczka, zawsze przez
      łóżeczko dawałam pić trochę masowałąm mu plecki czy brzuszek aż raz
      go wyjęłam. I nosiłam, mruczałam razem z nim. I wiesz co? Odtąd jak
      się budził to wyjmowałam nosiłam i tuliłam. PRZEZ TE WSZYSTKIE
      MIESIĄCE MOJEMU SYNKOWI CHODZIŁO O PRZYTULANIE, TĘSKNIŁ ZA TYM.
      wCALE NIE PŁAKAŁ Z GŁODU ... Spróbuj, może i u Was zadziała. Łączę
      się w Twoim zmęczeniu. Mój synek ostatecznie w wieku 16 mcy przestał
      w nocy szaleć, teraz ma 21 mcy i spi całą nocwink.
      • arim28 A u nas ta meczarnia skonczyla sie po zdiagnozowan 12.09.07, 11:53
        gronkowca.
        Byla wysypka, nieprzespane noce i alergia, ktora powodowala czeste
        zapychanie noska.
        Gronkowiec to wysypki, bole brzucha i katar ropny i wiele innych.
        Zrob, jesli mozesz wymaz z gardla, nosa lub skory. Nie boli a pomoze
        wyeliminowac ew. wroga.
Pełna wersja