gosia_1985
20.09.07, 14:46
Od wtorku wieczorem moja córka lekko pokasływała w nocy spała
spokojnie, rano jakaś taka ciepła była a popołudniu zmierzyłam jej
gorączkę- 39,5 C. Dałam jej leki przeciwgorączkowe- wieczorem 39,2
C. Pojechałam z nią na dyżur- gardło czyste, uszy w porządku,
osłuchowo wszystko ok. Moja córka będąc niemowlęciem cierpiała na
zapalenie pęcherza, a więc lekarka zleciła badanie- zrobiłam- niby
ok.
A w ogóle nawet nie skarżyła się ani na ból przy siusianiu ani ten
mocz nie był w żaden sposób zmieniony. Więc i to odpada. Dziś
temperatura spadła do 37 C a mała częściowo odzyskała apetyt, śpi
cały czas spokojnie, nawet kataru nie ma? co to jest? Miał ktoś
podobne doświadzcenia?