78mama
24.09.07, 10:29
Witajcie. Moj 2latek od ponad 2 miesiecy ma problem ze zrobieniem
kupki - nie potrafimy z mezem dociec co bylo przyczyna - pieknie
robil kupe na nocnik, nie mial zatwardzen... Od poczatku sierpnia
wstrzymuje, nie chce usiasc na nocniku, sam sie zatwardza.
Przeczytalam sporo watkow na temat zaparc nawykowych ale nigdzie
mamy nie pisza jak pomoc dziecku w sferze psychicznej - jak go
przekonac, ze gdy czuje, ze chce kupke to zeby usiadl na nocik czy
na nakladce na toalecie
Moje dziecko doszlo do perfekcji we wstrzymywaniu kupy - kupe robi
raz na 3-4 dni, z czego ostatnia doba to poprostu koszmar - nie moze
sie na niczym skupic, co chwile przebiera nozkami, ucieka. Nie
potrafie go niczym przekonac zeby usiadl i mial to za soba -
probowalam kupic nowa nakladke na sedes, metode nagrod czyli np
naklejanie naklejek za zrobienie kupki, a nawet bylismy u psycholga -
nic nie pomaga bo problem jest w glowie dziecka - kupa po
zrobieniu - nawet po 3-4 dniach jest dosyc miekka. Pomozcie prosze
bo nie moge patrzec jak maly sie meczy

(((((((( Dodam, ze gdy
widze ze kupka sie zbliza i chce malego posadzic np na sedesie to
zaczyna sie wielki wielki placz i o wyproznieniu nie ma mowy

(
Licze na Was i Wasze pomysly. Ewa