aga1754
24.09.07, 14:14
witam. mam pytanie do emam. pod koniec lutego moj syn 1,5 roczny
mial ospe wietrzna mial w tym czasie byc szczepiony szczepionka 6 w
jednym ( obowiazkowe + hib+ pneumokoki) panie z przychodni dzwoniły
ze mam przyjsc na szczepienie praktycznie miesiac po chorobie, lecz
odmowiłam bo wydawało mi sie ze to za wczesnie po tem znow dzwonily
mowiac ze mam przyjsc jak bedzie 6 tygodni po chorobie. poszlam do
przychodni gdzie lecze stale dzieci lekarz prowadzacy powiedzial, ze
po ospie trzeba odczekac 3 miesiace i dopiero szczepic, ze to nic ze
wypadniemy z kalendarza szczepien , ze mozna pozniej zaszczepic
dziecko i ze on by swoich dzieci nie szczepil. wiec sie wstrzymalam
bo mam zaufanie do mojego lekarza, w maju zadzwonila mi pani
pielegniarka z informacja ze te szczepienia juz przepadły bo mialam
przyjsc jak mowily. no trudno ale wierzylam ze jak syn bedzie mial 2
latka to te szczepienia bedzie mozna powtorzyc. no wiec syn za
miesiac bedzie mial 2 latka i dzwonily panie z przychodni ze mam
przyjsc na szczepienie ze pani. doktor z ich przychodni za darmo
daje mi szczepionke( te obowiazkowa + hib) i powinnam byc jej
wdzieczna bo przeze mnie dziecko nie otrzyma szczepionki na
pneumokoki i musze za nia zaplacic 280.00 bylam w programie
darmowych szczepien. wiec czy napewno ta szczepionka mi przepadla i
co sie stanie jesli nie zaszczepie dziecka bo mnie nie stac?
pozdrawiam prosze o pomoc co zrobic? aga