megi027
10.10.07, 20:42
Mój trzyletni synek od ponad tygodnia kaszle. Wszystko zaczęło się
od trzydniówki po której mały dostał katar i zaczął mocno kaszleć.
Byliśmy u lekarza już dwa razy i za każdym razem mówił że osłuchowo
jest czysty i nie ma powodu do niepokoju. Kazał podawać syrop
prawoślazowy i witamine C. Mimo wszystko bardzo się martwie. Ten
kaszel jest coraz gorszy, szczególnie atakuje go w nocy i nad ranem.
Ostatnio dużo się słyszy o bezobjawowym zapaleniu płuc i ostatnio
nawet u synka mojej znajomej wykryto takie zapalenie mimo iż lekarz
nic podczas badania nie usłyszał a kierował się jedynie przeczuciem
zlecając prześwietlenie. Boję się że to może nie być zwykły kaszel.
Poradźcie mi coś prosze!