Dodaj do ulubionych

zapchany nos z którego nic nie wycieka, co robić ?

15.10.07, 09:19
Witam! Od miesiąca lub dłużej mój 3,5 letni syn ma zapchany nos.
Nie chorował wcześniej zbyt często, niestety pierwszy tydzień w
przedszkolu i był katar,wrócił po przerwie na 3 dni i przyszedł z
gorączką. Było aż tak ciężko że podejrzewano mononukleoze,badania
krwi jej jednak nie potwierdziły. Właściwie od tamtej pory nos
prawie sie nie odtyka,najgorsza jest noc. Z nosa jeśli już coś
wyleci to przezroczysty śluzowaty katar ale to nie odzwierciedla
tego co "słychać". Alergologiczne testy wykazały lekką alergię na
kurz, dosyć mocną na trawy i tyle..Laryngolog pobieżnie obejrzał go
i stwierdził że nie jest to ani 3 migdał (tak na rzut okiem??)ani
zatoki, czy inne sprawy, wygląda na alergie. Od tej pory brał zyrtec
ok tyg, i 5-ty dzień clemastin. Zero poprawy, a od 5 dni ma ospę.
Chcę mu jakoś pomóc z tym oddychaniem ale co mogę mu dać ? Mam
buderhin do nosa, ale pediatra kazała poczekać z tym aż skończy się
ospa. Ospa trwa już 5 dni,czy mogę mu to podać? Dostaje leki
przeciwwirusowe - Heviran,dzisiaj ostatni dzień.
A poza tym, co mam zrobić, może jakieś badania na włąsną rękę, wymaz
z nosa ? Jak objawiają się pneumokoki w nosie ? Niestety nie
szczepiliśmy go bo opinie były skrajne, teraz chyba żałuje.....
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • 71gosik Re: zapchany nos z którego nic nie wycieka, co ro 15.10.07, 14:47
      może spróbuj na kilka dni odstawić nabiał
      mam ten sam problem od roku odkąd syn poszedł do przedszkola, w
      czerwcu w wymazie z nosa wyszedł pneumokok (robiła po raz pierwszy w
      zyciu, bo juz mialam dosc), na który zalecono IRS-19 w dwóch
      seriach, mimo tego nie zaszczepiłam przed wrzesniem, bo po prostu
      boje sie tych szczepionek, a zaden lekarz nie powiedzial, to
      konieczne. Teraz zrobilam wymaz ponownie (chcę uniknąc antybiotyków
      na chybila trafił) i okazalo sie ze juz pneumokoa nie ma jest za to
      gronkowiec złocisty. I sama się zastanawiam czy to on robi takie
      numery, ze nos zatkany a nic nie leci, tzn leci pięknie powietrze a
      mowa nosowa. W międzyczasie syn dostawal Buderhin, Flixonase, na
      ogół łączyło sie to z terapia antybiotykową, wiec nie wiem co tak
      naprawde pomagało. Po IRS było w porzadku, ale to były wakacje,
      kiedy do przedszkola nie chodzil.
      Małgosia
    • agunia456 Re: zapchany nos z którego nic nie wycieka, co ro 15.10.07, 15:29
      cześć,
      Szczepionka na pneumokoki bardzo osłabia organizm szczególnie małych
      dzieci. Ostrzegam zastanówcie się, bo ja bym już dzisiaj nie
      zaszczepiła!!!!!!!! bo 3 tygodnie po drugiej dawce zaczeło się
      wszystko na nowo tylko, że gorzej.
      Na zapchany nos nie ma lekarstwa dla mojego 18 miesięcznego synka,
      próbowaliśmy wszystkiego: buderinów, flixonase, mucofluidów,
      nasivinów i jescze mogłabym wymieniać(aktualnie mam zapełnioną drugą
      półkę od specyfików do nosa). Odkąd skończył 4 miesiące zaczął
      chorować podobno starszy syn przynosił z przedszkola aktualnie
      jesteśmy na kolejnym antybiotyku KLACID bo zinat, który brał 13 dni
      nie pomógł. Od początku września moje dziecko nie widziało świata
      poza domem.Dostaliśmy skierowanie z Instytutu słuchu na
      Konwiktorskiej w Warszawie do Kajetan na założenie drenów do jego
      malutkich uszek ale w ramach funduszu musimy czekać 6 miesięcy a
      prywatnie nikt nam nie zaproponowal bo tak nie można(słowa Pani
      doktor).Powodzenia bo mi się już chyba nie uda z tym zapchanym
      noskiem. Ty powinnaś się chociaż cieszyć,że coraz bliżej masz do
      okresu wyrośniecia Twojego dzieciaczka z tzw. chorób wieku
      dziecięcego tak jak to mówią wszyscy specjaliści których
      odwiedziliśmy a raczej wyrzuciliśmy pieniądze.
      • majka995 Re: zapchany nos z którego nic nie wycieka, co ro 16.10.07, 12:34
        Co do zabiegów w Kajetanach to mozesz zrobic to prywatnie u nich.
        Wiem bo sama miałam tam robic zabieg prywatny na migdał. Jeśli
        jestes zdecydowana ze chcesz przeprowadzic tyen zabieg i mozesz
        zapłacvic to zadzwon tam i pogadaj. Mi od razu na wizycie na
        Konwiktorskiej powiedzieli ze moge przeprowadzicv zxabieg prywatnie
        i wtedy się czeka ok.1 miesiąca.

        Pozdrawiam
        • vanik Re: zapchany nos z którego nic nie wycieka, co ro 16.10.07, 13:28
          Bardzo dziękuję za duży odzew !!
          Co do zatok, tak jak napisałam laryngolog przeprowadziła jakieś pośpieszne
          oględziny i stwierdziła że nie wygląda ani na zatoki, ani na przegrodę ani 3-ci
          migdał, ale jak to wszystko wydedukowała zaglądając pobieżnie do gardła i każąc
          mu dmuchać nosem na szpatułkę - nie wiem...stwierdziła w każdym razie że to
          wygląda na opuchniętą alergicznie śluzówkę.
          Kolejna wizyta w połowie listopada do tej pory sama zrobię mu wymaz i chyba
          pójdę gdzieś prywatnie.
          Co do soli i wilgotności, mam nawilżacz, kaloryfery zakręcone (mamy dziwne
          mieszkanie, jak nie ma mrozu to bez kaloryferów też ciepło wink
          Mam wskaźnik wilgotności, nawilżacz, a nawet nebulizator bo kiedyś mieliśmy
          jazdy z krtanią. Teraz aplikuje mu solik do nosa, naprawdę nawilżany jest raczej
          dobrze.
          Mam również najwspanialsze urządzenie "katarek" które normalnie potrafi
          wyciągnąć tyle glutów że nie wiadomo gdzie to się mieściło..ale tym razem i to
          wysiada. Chociaż wczoraj udało się trochę łącząc siły, smarkania Kuby i
          wyciągania przez urządzenie wyciągnąć całkiem spore dwa żółtawe gluty, czyli
          gdzieś tam sobie utknęły..ale noc i tak była chrapiąca.
          pozdrawiam serdecznie
        • agunia456 Re: zapchany nos z którego nic nie wycieka, co ro 16.10.07, 22:01
          Wielkie dzięki za tego posta w sprawie Kajetan, jak na razie to
          próbuję się do nich dodzwonić od 3 dni i ciągle jest zajęte.(Dział
          Planowania) Muszę spróbować innej drogi. A czy to prawda,że jeśli
          dziecko ma infekcje to oni tego zabiegu nie zrobią? Drugim pytaniem
          jest czy są tam takie małe szkraby jak mój 18 miesięczne bo Wy
          wszystkie piszecie o starszych dzieciaczkach? Strasznie się boję
          tego zabiegu w końcu on jest jescze taki mały a tak dużo przeżył.
      • 71gosik Re: zapchany nos z którego nic nie wycieka, co ro 17.10.07, 07:25
        otóż to, od pani laryngolog usłyszałam, że po posciu do przedszkola
        dziecko napotyka nowe środowisko i ten kurz przedszkolny jest inny
        niz domowy, dlatego tak często ujawniaja się wtedy alergie wziewne;
        ale nie wiem czy to nie słowo wytrych, zamiast robić porządną
        diagnostykę, wymazy, badania z krwi wiekszość zrzuca na alergię i
        leczeniem są zyrtecki itp oraz sterydy do nosa
        Małgosia
    • evika1000 Re: zapchany nos z którego nic nie wycieka, co ro 19.10.07, 11:00
      Miałam ten sam problem z moim 5 latkiem, do tego jeszcze uporczywy
      kaszel przez 3tygodnie , osłuchowo czysty.W nocy chrapanie,
      oddychanie przez nos, kupiłam inhalator medel family. Inhalacje rano
      i około 16, 3ml soli fizjologicznej i 3 ml mucosolvanu do
      neublizacji, trwa to ok. 20 minut. Potem do noska dicortinef w maści
      ocznej 2 lub 3 razy dziennie przez ok. tydzień, tak zalecił dobry
      laryngolog. Poprawa po 3 dniach, śpi spokojnie, widzę dużą
      poprawę.Pazdrawiam
    • mama.mikolaja tel. na Konwiktorską 19.10.07, 11:19
      Płatne zabiegi na Kajetana: tel. 0508917369 Drenaż 1900 zł, z
      migdałkiem 3500 zł. czas oczekiwania niecały miesiąc.
      My podjeliśmy próbe z naszym czterolatkiem na Niekłańska, tam jest
      krótszy czas oczekiwania i co najwazniejsze próbują jeszcze innych
      alternatyw, na Konwiktorskiej z urzedu bach na zabieg i już... takie
      odniosłam wrazenie.
      Młodszego synka lecze tez homeoptycznie od lipca i wreszcie jest
      zdrowy, ma dopiero 13 miesiecy i jest jak w bajce bo do tej pory
      jako maluch od czwartego miesiąca życia dwa makrolidy, trzydniówka,
      czterodniowka, ospa i wiele przeziebień...Teraz od czterech mieisecy
      jest na kuracji uodparniającej i jest ZDROWY!!!!!!
      Strszego wczoraj tez zawiozłam do tego lekarza powiedział mi DWA,
      TRZY miesiące i płyn w uSZACH zniknie!!!!!! podjełam próbe tym
      bardziej że i tak czekam na badania i dignozy, wiec łącze te
      leczenie. Byłam przeciwnikiem nieznanej homeoptii, ale z chorym
      dzieckiem matka poszła by nawet do piekła, każda mama to rozumie, i
      udało sie Polecam wszystkim próbować warto tylko jest to dosć
      kosztowne leczenie, zresztą jak każde prywatne, i trzeba wybrać
      jakiegos dobrego profesjonalnego lekarza pediatrę-homeopatę. Życze
      zdrówka i pozdrawiam!
      • vanik Re: tel. na Konwiktorską 19.10.07, 13:17
        mamo Mikołaja, mogłabyś podać namiary na takiego sprawdzonego lekarza homeopatę ?
        Też jestem z Wa-wy i też chwycę się każdego sposobu żeby ulżyć dziecku.

        pozdrawiam serdecznie
        • majka995 Re: tel. na Konwiktorską 19.10.07, 15:51
          Ja tez jestem z Warszawy i mam podobny problem z chłopcami. Na
          Konwiktorskiej tez kazali operowac. Ja się nie zgodziłam bo nie mają
          niedosłuchu i płynu w uszach, więc dałam spokój. Podaj mi prosze
          namjiary na tego pediatre homeopate

          p[ozdrawiam
      • dybala1 Re: tel. na Konwiktorską 19.10.07, 16:26
        Też chętnie przetestuję na moich chorowitkach homeopatię może
        napiszesz namiary na tego homeopatę na forum i przybliżony koszt
        wizyty oraz czas oczekiwania na wizytę pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka