pobieranie krwi

17.10.07, 13:27
dostaliśmy skierowanie do laboratorium na badanie krwi. Przeszłam
istne piekło ponieważ moje dziecko (3 latka) za nic nie pozwoliło
nawet się dotknąć.W efekcie wyszłam z laboratorium z niczym. Czy też
macie takie problemy i jak udaje się wam je rozwiazac?
    • kurdkowa Re: pobieranie krwi 17.10.07, 13:32
      Mam to samo, od miesiąca próbuję i NIC..... Wymiękkam generalnie
      przy każdej wizycie u lekarza, a dzisiaj czeka mnie laryngolog z
      moją 4 latką brrrrrrr. jedynie nie boi się dentysty, wszystko może z
      nią robić- kompletnie mnie na tym polu zbiła z tropuwink

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=69918078&a=69918078
      założyłam niedawno podobny wątekwink
      • zeb1 Re: pobieranie krwi 17.10.07, 13:48
        U nas krew pobierają z palca. Na szczęście dwójka dzieci jakoś to znosi, gorzej
        z trzecim, mąz musi go trzymać a i tak ciężko jset.
        • donciaw Re: pobieranie krwi 17.10.07, 14:09
          Mój histeryk ostatnio uciekł fryzjerce z fotela, nie mówiąc już o
          wizytach w laboratorium. Czasami jednak trzeba zrobić badania, więc
          ostatnio wygladało to tak, że siedział u mnie na kolanach, ja mocno
          trzymałam jego nogi między swoimi a rękami jego ręce, dodatkowo rękę
          do badania trzymała pani z lab., a kolejna pani pobierała...Chwila
          histerii i po wszystkim. Wyszłam spocona jak mysz...
    • dosia23 Re: pobieranie krwi 17.10.07, 14:27
      musimy zrobić morfologię i CRP (tak chyba sie to nazywa). Czy takie
      badanie mozna zrobic pobierając tylko z palca u 3 letniego dziecka?
      • mama_frania Re: pobieranie krwi 17.10.07, 15:00
        Spróbuj znaleźć laboratorium "przyjazne dziecku" (niektóre się specjalizują w
        pobieraniu krwi u małych pacjentów). Nie wiem z jakiego miasta jesteś, ale
        spróbuj rozpytać nawet na forum, na pewno ktoś coś doradzi. Ja przeżywałam
        histerie przy pobieraniu krwi co kilka miesięcy ze swoim dzieckiem (anemia) i
        przyznam, że też było bardzo cięzko (trzymaliśmy go oboje z mężem, on się darł,
        a krew pobierały dwie pielęgniarki). Dopiero ostatnim razem skorzystałam z
        porady znajomej i poszłam do innego labu- pielęgniarki tak go zagadały, że nawet
        nie pisnął jak krew pobierały.
        Co do krwi pobieranej z palca, to moja pediatra twierdzi, że to nie są do końca
        miarodajne badania i lepiej jest pobierać z żyły. Pozdrawiam
      • antulek Re: pobieranie krwi 18.10.07, 19:19
        Oczywiście że można z palca. Ja nie tak dawno robiłam badanie właśnie 3 latkowi.
        W laboratorium miła pani, zabawki, cukierki i baloniki w prezencie. Obyło się
        bez płaczu. Oczywiście laboratorium prywatne ;-(
        Mimo wszystko może warto takowe znaleźć u siebie?
        Pozdrawiam
        • patyczako Re: pobieranie krwi 20.10.07, 20:02
          niestety wszystkich badan nie da sie z palca pobrac... wszystko
          zalezy ile jest potrzebnej krwi... z mojego doswiadczenia (wiem ze
          zaraz na mnie nakrzyczycie) to czesto rodzice sa winni temu ze
          dzieci wzbaniaja sie od pobrania - trzeba byc niestety konsekwentnym
          idziesz biedziesz dziecko na kolana trzymasz mu zdecydowanie raczka
          i csla reszte i sie pobiera... jezeli dziecko wyczuwa panikujacego
          rodzica jest nie do pobrania... a jeszcze pytania w stylu czy musi
          to tak bolec albo czy musi pani tak mozcno trzymac reke moga
          doprowadzic do furii... wiem tez z doswiadczenia ze nie zawsze
          trafia sie na wyrozumiala laborantke dlatego warto szukac w
          laboratoraich szpitali dzieciecych gdzie maja duze doswiadczenie
          (dzieciom czesto trudniej pobrac)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja