zrobić cystografię, czy nie?

26.10.07, 09:28
Moja córeczka ma 3 lata. W ubiegłym roku dostała nagle bardzo
wysokiej gorączki. Zrobiliśmy analizę moczu i wyszło niewielkie
zakażenie. Potem było kilka infekcji dróg moczowych, ale przebiegały
one bez gorączki. Jesteśmy cały czas pod opieką nefrologa. Od kilku
miesięcy nie ma żadnych infekcji. Ostatni posiew - jałowy, usg nerek
prawidłowe i mimo to nefrolog wczoraj powiedziała, że można byłoby
zrobić cystografię. Zastanawiam się, czy to naprawdę konieczne. Na
samą myśl o tym zabiegu, cała się trzęsę. Nie wyobrażam sobie jak
oni dadzą radę założyć jej cewnik. Chyba będą musieli ją związać. A
tego już moje serce chyba nie przeżyje. Skoro wyniki są ok., to czy
trzeba męczyć dziecko? Z drugiej strony, jak faktycznie ma wadę, to
chyba bym sobie tego nie darowała, gdybym to zaniedbała. Poradżcie
proszę co robić???
    • slonko1335 Re: zrobić cystografię, czy nie? 26.10.07, 10:39
      No to ja mam ten sam problem, od kilku dni biję się z myślami. Córka
      (1,5roku )miesiąc temu była w szpitalu z zakażeniem układu, miała
      robione usg, wyszło w porządku. U nas wszystkie dzieci które miały
      zakażenie mają robione cystografię i scyntygrafię. Cały problem, że
      na te badania znowu musze z nią być przyjęta na oddział do szpitala
      (na 3 dni) no i mam dylemat, czy fundowac jej znowu taki stres (po
      10 dniowym pobycie w szpitalu dwa tygodnie dochodziła do siebie),
      czy to na pewno aby konieczne, tym bardziej, ze będą musieli ją
      uspić do tego badania bo inaczej nie da sobie go zrobić, do
      wyznaczonego terminu coraz bliżej a ja nie mam pojęcia co robić...
      • kiki1975 Re: zrobić cystografię, czy nie? 26.10.07, 10:45
        No to mamy ten sam problem. Nie wyobrażam sobie mojego dziecka,
        podczas tego zabiegu. I siebie też. Ale z drugiej strony sporo
        poczytałam o refluksie i konsekwencjach jego zaniedbania. Są
        przerażające. Tylko skoro moje dziecko od dawna nie miało żadnej
        infekcji usg jest prawidłowe, to czy nie będę jej męczyć
        niepotrzebnie? To jest 3-letnie dziecko, ono już świadome
        wszystkiego. Z mniejszym byłoby o wiele łatwiej.
        • slonko1335 Re: zrobić cystografię, czy nie? 26.10.07, 11:14
          Kiki nie wiem czy zaglądałas na forum: Reflux moczowy, ZUM, itd...
          tam są dzieci z refluksem, które raz w życiu miały zakażenie układu,
          np. w wieku 2 lat i to jest dla mnie argument na tak, no ale poza
          tym tyle jest na nie...
          • kiki1975 Re: zrobić cystografię, czy nie? 26.10.07, 11:26
            Przejrzałam to forum i chyba jestem nastawiona na zrobienie tego
            badania. Chyba do końca życia nie darowałabym sobie, gdyby później
            okazało się, że córeczka mogła być zupełnie zdrowa, gdybysmy
            wczesniej wykryli wadę. Trochę pocieszam się tym co piszą inne mamy,
            że dzieci szybko zapominają. Chociaż moje dziecko ma pamięć
            niesamowitą, więc boję się żeby nie miało żadnego urazu
            psychicznego, albo nie stała się wrażliwa i nerwowa. Mam jeszcze
            miesiąc do namysłu. Coraz bardziej skłaniam się w kierunku zrobienia
            tego badania. Boże! To są takie trudne decyzje ... . Tak sobie myślę
            teraz, że chyba cierpienie dziecka przez kilkanaście minut badania
            jest "lepsze" niż cierpienie do końca życia.
        • madziulec Re: zrobić cystografię, czy nie? 26.10.07, 11:34
          Ja bym wolala robic wiele badan mojemu dziecku wlasnie teraz, gdy
          moge juz mu wiele rzeczy wytlumaczyc.
          Kladzenei go takiego bezwolnego i placzacego i anchylanei si enad
          nim, gdy mial 4 meisiace i mowienie mu, zeby nei plakal nic nei
          dawalo...
          • mruwa9 do rozwazenia premedykacja 26.10.07, 12:35
            Dormicum, jest taki preparat..uspokaja, moze wrecz uspic dziecko do
            badania, a co wazne-daje niepamiec wsteczna, po zabiegu dziecko nie
            bedzie pamietalo, co sie dzialo. Pogadajcie ze swoim lekarzem na ten
            temat, warto wziac pod uwage.
            • madziulec Re: do rozwazenia premedykacja 26.10.07, 19:53
              Do cystografii sie NIE usypia.
              Owszem, jesli dziecko jest BARDZO niespokojne robi sie wlew doodbytniczy z dormicum (przezylo moje dziecko i to), a potem caly dzien jest takie.. otepiale.
              Do cystografii nie ma mozliwosci uspic, chodzi wlasnie o to, by dziecko wspolpracowalo.
              • inercja5 Re: do rozwazenia premedykacja 26.10.07, 20:03
                Na czym ma polegać taka współpraca małego dziecka?
                • madziulec Re: do rozwazenia premedykacja 26.10.07, 22:52
                  Cystografoa polega na zrobieniu zdjec kiedy dziecko siusia. nie kiedy bezwiednie siusia, a kiedy miesnie zwieraczowe pecherza sie kurcza i kiedy dziecko siusia swiadomie. Stad dziecko eni moze spac, bo podczas snu moze dojsc do oproznienia pecherza (ze wzgledu an jego przepelnienie),a le jest to calkowicie nieswiadome.

                  Wszystkie leki, ktore podaj esie w celu uspokojenia dziecka, poda je sie wlasnie po to, by dziekco nei bylo uspione, a jednynie z lekka znieczulone i uspokojone. Dzieci boja sie zakladania cewnika, nie wiedza co to jest, rodzice z reguly rowniez najbardziej boja sie tego momentu i strasznie przed tym panikuja, co udziela sie dzieciom.
                  • mruwa9 Re: do rozwazenia premedykacja 26.10.07, 23:21
                    Wytlumacz mi w takim razie, jak naklonic do wspolpracy niemowle? U
                    niemowlat rowniez wykonuje sie cystografie i na pewno nie "na zywca".
                    • madziulec Re: do rozwazenia premedykacja 27.10.07, 19:04
                      Od kiedy nie na zywca???

                      Od 3 lat prowadze forum (ha! nawet juz ponad 3 lata, w sierpniu minely 3 lata) i NIGDY nikomu nie zrobili NIGDZIE ani w Polsce ani poza granicami Polski cystografii w uspieniu.
                      Nie zrobili rowniez scyntygrafii w uspieniu.

                      Robia za to inne badania w uspieniu, ktore wymagajka unieruchomienia dziecka calkowitego.

                      Jesli Twojemu to zrobiono - jestes ewenementem.
                      Aha - mozliwe, ze moje 4-miesieczne dziecko nei bylo niemowlakiem.
                      Bo jak czytam takie rzeczy to wyc mi sie chce. Blaaagam, prosze i nawoluje - nie piszcie rzeczy, ktore nie sa prawda.
                      Dziecko wlasnie przy cystografii wspolpracuje jesli nie jest usp[ione i nie jest zwiotczale!!!!
    • inercja5 Re: zrobić cystografię, czy nie? 26.10.07, 20:01
      Moja mała kiedy miała 1,5 roku też miała robioną cystografię dostała jakiś lek
      uspokajający i przespała cały zabieg. Dzień zabiegu był ustalony wcześniej i
      godzinkę po nim poszłyśmy z małą do domu.
    • 71gosik Re: zrobić cystografię, czy nie? 26.10.07, 22:52
      Przezywałam to samo w zeszłym roku, wtedy 3 letni synek miał mieć
      robioną cystografię, za nami były 2 zumy, i zdecydowalismy sie po to
      żeby mieć pewność co robić dalej. Szczęśliwie wynik był prawidłowy.
      U nas dodatkowo przed badaniem należało odkleic napletek, więć syn w
      ciągu miesiąca miał dwie wątpliwe "przyjemności". Dostał hydroxizine
      przed badaniem, która niewiele dała, dopiero potem stał się senny
      jak wracaliśmy już do domu. O badaniu zapomnial rzeczywiście szybko,
      pozostał na pół roku uraz do manipulowania przy siusiaku-ale to
      bardziej sprawka zabiegu odklejania niż badania. U dziewczynek
      sprawa jest prostsza, bo cewka krótsza, więc zakładanie cewnika
      teoretycznie mniej dyskomfortowe, zależy jak doświadczony lekarz
      robi. U nas po pierwszym zumie lekarka nie zaleciła, USG, kontrola
      moczu, dopiero za drugim razem nas skierowała. Chcialoby sie
      uchronic dziecko przed kolejnym stresem, my robiliśmy z marszu, bez
      leżenia na oddziale.
      Małgosia
      • madziulec Re: zrobić cystografię, czy nie? 26.10.07, 23:00
        Wiesz.. Wlasnie sobie przemyslalam to co napisalas. To chronienie dziecka przed kolejnym stresem. I mysle, ze to jest tak, ze cystografia czemus sluzy. Ze to nei jest ochrona dziecka przed uderzeniem sie w glowe, czy upadkiem z chustawki czy tez np. oparzeniem sie. Jest to mozliwe, ze sters ale sluzacy czemus bardzo konkretnemu - wykluczeniu lub potwierdzeniu wady ukladu moczowego.

        I oczywiscie mozna sie zastanawiac: zrobic te nieszczesna cystografie czy nie. mozna sobie wmawiac ze to eni wiem jak boli, choc ja majac zakladany cewnik stweirdzam, ze jest to eni tyle bolesne a niemile uczucie.
        Problem polega na tym, ze nie chodzi tu o nakladanie klosza na nasze dzieci. Moze w tym jednym przypadku chodzic o uratowanie dziecku nerek, moze chodzic o to, czy wlasnie to, konkretnie nasze dziekco bedzie mialo wlasne nerki,a nie bedzie zmuszone zyc dializami i czekac na przeszczep.

        I teraz pomyslcie? Postawcie na szali z jednej strony badanie niemile pt. cystografia i nawet stwierdzenie wady ukladu moczowego w najgorszym przypadku (wiekszosc tych wad da sie wyleczyc, czy to czysto tylko podajac leki czy tez operacyjnie) a na drugiej szali postawcie wlasnie dializy i czekanie na przeszczep.

        Czy to wam ulatwi podjecie wlasciwej decyzji?
        • slonko1335 Re: zrobić cystografię, czy nie? 27.10.07, 18:24
          Madziulec ułatwi, ułatwi, zrobmy tą nieszczęsną cystografię i
          scytygrafię, o ile Młoda nie ma nawrotu ZUM, bo znowu łapie się przy
          siusianiu za cipkę...martwi mnie tylko trzydniowy pobyt w szpitalu i
          ta konieczność współpracy dziecka, ja nie obawiam się cewnikowania,
          itd. Moje dziecko dostaje, szłu, histerii, na widok lekarza czy
          pelęgniarki, drze się, wije, gryzie, drapie, krzyczy aż do bezdechów
          i wymiotów, nie da kompletnie nic przy sobie zrobć, na wszystkie
          badania które miała wykonywane do tej pory musiała być uśpiona i
          dlatego zamartwiam się jak będzie teraz, to mnie najbardziej
          stresuje. No i oczywiście potem dochodzenie do siebie po szpitalu..
          • madziulec Re: zrobić cystografię, czy nie? 27.10.07, 19:12
            Rozumiem, ze dzieci boja sie lekarzy. Moje dziecko po wiecznych pobytach w szpitalu w ciagu pierwszego roku zycia tez niestety mialo potem strach i niecierpialo wszystkiego co mu lekarza przypominalo. Teraz nie ma juz problemu by pojsc do pediatry, a nawet tego eni moglismy.

            Po cystografii moga byc problemy z robieniem siusiu - ja pamietam ze po ktorejs cystografii ja wchodzilam z malym do wanny i polewalam go ciepla woda bo nei mogl zrobic siusiu. Trwalo to dokladnie 1 noc. Rano wszystko wrocilo do normy.


            Kiedys zebralismy takie dobre rady dla rodzicow. Poczytaj soebi, moze troche Ci to ulatwi tez, a przede wszyskim Twojemu dziecku:
            zum.org.pl/files/Poradnik%20dla%20Rodzicow%20dotyczacy%20cystografii%20mikcyjnej%20.pdf
    • karolina9876 Re: zrobić cystografię, czy nie? 27.10.07, 21:44
      Witam!Nie zastanawiaj sie tylko zrób ta cystogrfie,wcale nie jest
      taka straszna.Mój synuś ma wodonercze,miał już robioną cystografie
      dwa razy.Zakładanie cewnika trwało może 5 minut i nie wiele dłużej
      badanie.My nie zostawaliśmy w szpitalu ani przed ani po badaniu.
    • hugo_linka Re: zrobić cystografię, czy nie? 28.10.07, 17:49
      Zrób cystografię teraz kiedy dziecko małe. Myśmy właśnie odwlekli za
      radą nefrologa, bo skończyły się ZUMy. I niestety w wieku 6 lat
      znowu trafiło się zakażenie po kilku latach spokoju. Wtedy już się
      nie zastanawialiśmy tylko zrobiliśmy cystografię (okupioną strasznym
      stresem naszym i dziecka). Na szczęście badanie przeszło
      bezboleśnie, szybko, a wynik był dobry, czego i Tobie życzę.
      Całość trwała z założeniem cewnika bardzo krótko. U nas nie ma
      konieczności przyjmowania dziecka na oddział.
      • sewerynki Re: zrobić cystografię, czy nie? 28.10.07, 20:12
        A u nas było tak, dwa delikatne zumy, wieczne nieprzybywanie na
        wadze. W koncu w ramach wykluczania wszystkiego do zdiagnozowania
        jej chudosci - cystografia. Chcialam prywatnie, wczesniej byla
        wizyta u nefrologa - a gosc odmowil zrobienia badania bo nie widzial
        wskazan. No coz, moja pediatra widziala wskazania, w koncu troche po
        znajomosci mielismy cysto w panstowym szpitalu z fikcyjnym zostaniem
        na noc (podpisywalismy przepustke na wlasna odpowiedzialnosc czy cos
        tam) - Hanka miala 1,5 roku, plakala bardzo bo nikt nie lubi jak go
        unieruchamiaja ale bylo szybciutko. I badanie z dobrym wynikiem!
    • kiki1975 Re: zrobić cystografię, czy nie? 29.10.07, 09:08
      Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie rady i opinie. Utwierdziły mnie
      one w przekonaniu, że trzeba zrobić to badanie. Jakoś musimy je
      przeżyć. Tak jak piszecie badanie to tylko "chwila", a zlekceważenie
      tego może pociągnąć konsekwencje dla dziecka do końca życia. Jeszcze
      raz bardzo, bardzo dziękuję. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było
      dobrze. Zresztą innej myśli do siebie nie dopuszczam.
      • slonko1335 Re: zrobić cystografię, czy nie? 29.10.07, 09:39
        Czyli obie jesteśmy zdecydowane, my dziś idziemy po skierowanie na
        badania moczu, które mam nadzieję, wyjdą prawidłowe, bo na termin
        cystografii trochę czekałyśmy, a już chcę mieć to za sobą.
        Nastawiłam się już psychicznie na ten cholerski szpital, nic to jak
        trzeba to trzeba. Życzę zdrówka dla Twojej Niuni i mam nadzieję, że
        te badania nic złego nie wykażą u naszych Dziewczynek.

        A propo's oczywiście miałam wczoraj przeprawę z teściówką, która
        stwierdziła, że bez sensu dziecko chę ciągać po szpitalach i
        stersować, i że to wszystko moja wina z tym ZUMem bo Alka ciągle w
        pieluszce, jakbym ją od 6 m-ca życia sadzała na nocnik to by
        problemu nie było....no nic dodac nic ująć.............
        • kiki1975 Re: zrobić cystografię, czy nie? 29.10.07, 11:26
          No widzisz mamusiu. Gdybyś słuchała rad teściowej, na pewno wszystko
          byłoby ok.smile. A tak poważnie. Daj znać jak będziecie już po badaniu.
          My do kontroli idziemy w grudniu, także myślę, że badanie będziemy
          miały w styczniu. Ale jestem zdecydowana. Życzę powodzenia. Na pewno
          wszystko będzie dobrze z naszymi córciami.
          • slonko1335 Re: zrobić cystografię, czy nie? 09.11.07, 07:17
            No więc daję znać, jesteśmy tak jakby po badaniu...pisze "tak jakby"
            bo tak jak przypuszczałam z Alką lekko nie było no i niestety nie
            udało się złapać momentu opróżniania pęcherza, zrobili tylko zdjęcie
            po napełnieniu i już po opróżnieniusad więc nie wiadomo czy to wogóle
            wystarczy, czekamy na opis. Scyntygrafia przeszła bez większych
            problemów, też czekamy na opis, usg nie wykazało odchyleń.
            • kiki1975 Re: zrobić cystografię, czy nie? 09.11.07, 12:33
              Na pewno wszystko będzie dobrze. Napisz mi proszę, czy dziecko było
              jakoś unieruchamiane i jak długo to trwało? Czy byłaś przy badaniu i
              jak to przeżyłaś. Ja boję się, że będę wyła jak bóbr, a przecież nie
              mogę sobie na to pozwolić przy dziecku.
              • slonko1335 Re: zrobić cystografię, czy nie? 09.11.07, 13:11
                Nie byłam przy badaniu choć miałam taką możliwość, moglam być i ja i
                mąż ale był tylko on. Staramy się o drugie dziecko więc jest
                możliwośc że moge być we wczesnej ciąży, lekarka powiedziła, zeby
                nie ryzykować, chociaż dostaje się fartuch ochronny. Trwało wszystko
                stosunkowo krótko, o 8 założyli cewnik, o 8.30 poszł na badanie pół
                godziny póŹniej było już po. Najgorszym momentem było chyba
                zakładanie cewnika, Ala po tym już była tak roshisteryzowana, że nie
                można było jej uspokoić, więc na badaniu odstawiała cyrk i mimo
                napełnienia pęcherza nie chciała go opróznić. Zakładanie cewnika
                bardzo długo trwało, nie wiem czy czegoś jej przy tym nie
                podrażnili, bo spięła sie bardzo i nie chicała siusiać. Nie była
                jakoś sztucznie przypinana na stole, miała leżeć i mąz ją trzymał,
                ale nie chciala się wysikać, lekarka kazałA jĄ na moment wziąc i
                przytulić i w tym momencie puścił pęcherz i wszystko wyladowało na
                nim, a zdjęcia nie cykniętosad
                • kiki1975 Re: zrobić cystografię, czy nie? 09.11.07, 13:45
                  O matko! Biedne dzieciątko. Normalnie serce mi pęka, jak czytam co
                  piszesz. Nie wiem, czy dam radę nie rozpłakać się podczas badania.
                  Wiem, że nie mogę dziecku pokazać, że sama się boję. Jak będziecie
                  miały jakieś wyniki, to napisz koniecznie. Na pewno będzie ok.
                  Trzymam kciuki. My szykujemy się na grudzień.
                  • slonko1335 Re: zrobić cystografię, czy nie? 13.11.07, 07:21
                    Dzwoniłam wczoraj do lekarki, ufff, udało się badanie jest ważne i
                    na szczęście niczego złego nie wykazało. Czekamy jeszcze na wyniki
                    badania nerek. Dziś też mamy wynik posiewu, którego bardzo się
                    obawiam bo coś znowu się dzieje ostatnio, jak wróciło zakażenie to
                    się chyba zastrzelę...
                    • kiki1975 Re: zrobić cystografię, czy nie? 13.11.07, 08:13
                      Bardzo, bardzo się cieszę. Na pewno reszta badań też będzie ok.
                      Życzę dużo zdrówka. Jak my będziemy po badaniach, to dam znać.
                      Pozdrawiam!
    • aga77live Re: zrobić cystografię, czy nie? 14.11.07, 14:32
      Droga kiki1975 uwazam ze nie powinnas miec zadnych obaw dotyczacych
      nurtujacego cie pytania.Rok temu moja wowczas roczna coreczka
      zostala poddana cystografii dzieki czemu rozwialo to moje
      watpliwosci dotyczace wrodzonej wady ukladu moczowego.Badanie jest
      nie tyle bolesne co nieprzyjemne ale uwierz mi ze do przejscia.Moja
      coreczka nie ma wady ukladu moczowego czego zycze rowniez Twojej
      corci.Trzymajcie sie zycze powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja