kiki1975
26.10.07, 09:28
Moja córeczka ma 3 lata. W ubiegłym roku dostała nagle bardzo
wysokiej gorączki. Zrobiliśmy analizę moczu i wyszło niewielkie
zakażenie. Potem było kilka infekcji dróg moczowych, ale przebiegały
one bez gorączki. Jesteśmy cały czas pod opieką nefrologa. Od kilku
miesięcy nie ma żadnych infekcji. Ostatni posiew - jałowy, usg nerek
prawidłowe i mimo to nefrolog wczoraj powiedziała, że można byłoby
zrobić cystografię. Zastanawiam się, czy to naprawdę konieczne. Na
samą myśl o tym zabiegu, cała się trzęsę. Nie wyobrażam sobie jak
oni dadzą radę założyć jej cewnik. Chyba będą musieli ją związać. A
tego już moje serce chyba nie przeżyje. Skoro wyniki są ok., to czy
trzeba męczyć dziecko? Z drugiej strony, jak faktycznie ma wadę, to
chyba bym sobie tego nie darowała, gdybym to zaniedbała. Poradżcie
proszę co robić???