PiLnE!! Niestrawione resztki jedzenia w kupce

04.11.07, 22:17
Czy zdarzało się waszym dzieciom coś takiego? Czy to bardzo poważne - może
świadczyć o jakimś schorzeniu układu pokarmowego? Moja córka ma 9 miesięcy i
od czasu do czasu zdarza się jej coś takiego. Pewnie bym się nie bardzo
martwiła, gdyby nie to, że moja mała ma anemię, jest niejadkiem, a co za tym
idzie - słabo przybiera na wadze. I jeszcze to na dodateksad( .Czy ktoś może
mi pomóc? Pozdrawiam
    • 8dorko4 Re: PiLnE!! Niestrawione resztki jedzenia w kupce 04.11.07, 22:22
      Hej..Moja mała ma 11 miesięcy i odkad ma zęby zaczęłam jej wiadomo
      dawac inne pokarmy niż "papki"..zdarza się bardzo czesto, że w kupce
      jest np. kukurydza czy inna marchwka:o).. Dzieje się tak ponieważ
      dziecko w tym wieku nie umie jeszcze dobrze mielić amka..bez obaw
      więc..jeśli chcesz by resztek jedzenia w kupce nie bylo to mozesz
      dawać "papki", ale jeśłi mała ma zęby to radzę już większe kawałki
      dawać..lepiej kształtuje sie zgryz. Pozdrawiamy:o)
    • raxa.avra Re: PiLnE!! Niestrawione resztki jedzenia w kupce 04.11.07, 22:26
      Naprawdę uważasz, że to jest aż tak pilne?
      Po pierwsze skoro zdarzyło się nie pierwszy raz to czemu nie porozmawiasz jak
      normalna dorosła osoba z lekarzem ?
      Po drugie nie wszystkie pokarmy są trawione przez żołądek, część z nich
      przechodzi przez układ pokarmowy w niezmienionej postaci (lub tylko częściowo
      nadtrawione).
      Owszem zdarza się to wielu dzieciom, po spożyciu niektórych pokarmów.
      I nie, nie jest to "bardzo poważne".
      Pozdrawiam.
      • 8dorko4 Re: PiLnE!! Niestrawione resztki jedzenia w kupce 04.11.07, 22:33
        Widocznie dla Moniki jest to ważne.wyobraz sobie, że Twoje dziecko
        nie przepada za wszelkim jedzeniem..typowy niejadek..i ma problemy z
        wagą.
        Czy dla Ciebie nie byłby to wtedy problem..?..na pewno TAK..
        Pozdrawiam
      • gku25 Do raxa.avra 04.11.07, 22:59
        raxa.avra napisała:

        > Naprawdę uważasz, że to jest aż tak pilne?
        > Po pierwsze skoro zdarzyło się nie pierwszy raz to czemu nie porozmawiasz jak
        > normalna dorosła osoba z lekarzem ?
        > Po drugie nie wszystkie pokarmy są trawione przez żołądek, część z nich
        > przechodzi przez układ pokarmowy w niezmienionej postaci (lub tylko częściowo
        > nadtrawione).
        > Owszem zdarza się to wielu dzieciom, po spożyciu niektórych pokarmów.
        > I nie, nie jest to "bardzo poważne".
        > Pozdrawiam.

        Czasem odnoszę wrażenie, że niektóre mamy siedzą tu tylko po to, żeby wbić
        innym mamom szpilęuncertain Wyobraź sobie, że jutro idę do lekarza z wynikami badań
        krwi. I sobie porozmawiam jak normalna dorosła osoba. A chciałabym wiedzieć, co
        się wiąże z takimi kupkami, bo za dużo czasu już spędziłam w szpitalach z
        dzieckiem - i chciałabym ewentualnie przygotować się na kolejną taką
        ewentualność. Acha. Moja córka przy wadze urodzeniowej 4200g po 9 m-cach waży ok
        7500g. W ciągu 5 miesięcy przybrała 700g. To przestępstwo, że się o nią martwię?
        Mimo wszystko pozdrawiam.
        • raxa.avra gku25 05.11.07, 09:03
          Powiedz mi proszę, gdzie jest ta "szpila" o której mówisz?
          Jest nią pytanie o pilność sprawy?
          Tylko dlatego, ze nie piszę w stylu słodko-pierdzącym używając modnych wyrażeń
          typu "amku" i "papu" to już jestem złośliwa, niemiła i wbijam szpile? Może mi
          się wydaje, ale chyba odpowiedziałam na Twoje pytanie dość jasno, więc nie do
          końca rozumiem w czym rzecz? W formie?
          Ja znowu odnoszę wrażenie, że przesadyzmem jest pisanie "PILNE!!" w temacie
          takiego wątku. Ale to moje subiektywne zdanie-bo zaraz będzie, ze się czepiam,
          prawda? Na tym forum strach napisać swoje zdanie, bo zaraz wychodzi, ze się
          strasznie krzywdzi inne mamusie. Może gdybym napisała coś o kupeczce, czy
          amcianiu odniosłybyście inne wrażenie.
          Bardzo się cieszę, ze idziesz z córką do lekarza, mam nadzieję, że rozwieje
          wszystkie Twoje wątpliwości. Powodzenia.
          Pozdrawiam. Tak po prostu, a nie "mimo wszystko".
          • gku25 Re: gku25 05.11.07, 12:57
            Nie zauważyłam nigdy, żebym używała słownictwa typu "amciu" i "papu". I od
            nikogo tego nie wymagam. Ale to fakt, czepiasz się A moje dziecko ląduje w
            specjalistycznej klinice - z tym "nie bardzo poważnym schorzeniem"
    • kasi-iik Re: PiLnE!! Niestrawione resztki jedzenia w kupce 04.11.07, 22:32
      To jest podobno jak najbardziej normalne, co więcej może zdarzyć się
      również doroslej osobie jeśli zje za szybko, dużymi kęsami i
      zapomni, że żolądek nie ma zębów wink
    • gku25 Dziękuję za odpowiedzi. 04.11.07, 23:02
      Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
      • walczakowa3 Re: Dziękuję za odpowiedzi. 04.11.07, 23:19
        Moja córa też miała niestrawione resztki w kupie. Ma praiwe 11
        miesięcy. Lekarka powiedziała że nie jest to normalne i zaleciła
        ponowne milenie zupek w mikserze ale u nas problem wynika z
        nietolerancji pokarmowej jaka córka ma
        • miki1972 Re: Dziękuję za odpowiedzi. 05.11.07, 13:15
          moj syn ma czesto w kupie marchewke gdy je gotowana a ma ponad 2
          lata,mlodsza corka nie ma strawionych resztek w kupoie z wyj
          marchwii ale je ja bardzo rzadko
Pełna wersja