dorek3
07.11.07, 09:40
Grasuje jakis wurus?
Wczoraj mój 4-latek skarżył sie na ból brzucha, wymiotował, miał
gorączkę do 38 stopni.
Teraz twierdzi że nic go nie boli, wymiotów i biegunki nie ma ale
gorączka z powrotem juz 38. Kataru nie ma, pokasłuje ale to już
było wcześniej (jest astmatykiem), gardło odrobinę zaczerwienione
na łukach. Do pediatry jest zapisany dopiero na piątek.
Miałyście ostatnio u swoich dzieci coś podobnego?
Czekać do piątku czy robić szybciej chociaż badanie moczu, co
radzicie?
Myślałam że to jelitówka, ale jakoś się szybko ten brzuch uspokoił.