bomba001
10.11.07, 22:52
no dopadla nas biegunka. pierwszy raz w zyciu, moj starszak niddy
nie mial, a teraz ma moja 2 letnia coreczka. i nie bardzo wiem co
jest normalne i jak sobie radzic.
ale od poczatku. mala tydzien temu miala jakas infekcje, wysoka
goraczka i praktycznie nic poza tym, sporadyczne pokaszliwanie.
dala sie lekarzowi, moze zle przekonac (bo swiata nadchodzily..) i
dalam eurespal. no i przeszlo, ale mala miala potem wodnisty katar,
taka blada byla, nic nie jadla. duzo spala. ale kladlam to na karb
rekonwalescencji.
miala kilak nienajpiekniejszych, cuchnacych kup w tym okresie, ale
jedna dziennie mnie nie przerazala, a byly one raczej zwiezle.
tylko JASNE i CUCHNACE. dawala trilac i myslalam ze przejdzie.
od rana- tragedia. calkowicie wodniste kupy, prawie woda,
niesamowicie cuchnace. skontaktowalam sie z pediatra telefonicznie,
powiedziala zeby nie przychodzic tylko podac enterol 2x dziennie,
duzo picia, ryz marchewka etc. co tez robie. ale sytuacja sie nie
poprawia. martwi mnie, ze te kupy takie jasne (czyzby podraznienie
watroby?). mala jest wesola, troche zjadla, mowi, ze nic ja nie
boli, pozwoli sie poic i sie nie odwadnia (sprawdzam). no i co
dale? ile to bedzie trwac? czy ktos tak mial, moze to reakcja po
eurespalu? a moze dalsza czesc tej wirusowki? no nie wiem i sie
martwie.
dlaugi mi wyszlo, ale biegunka u nas sie naprawde w domu pierwszy
raz zdaza i nie wiem co robic

( pomozcie