Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał ktoś?

28.11.07, 11:05
Czy któryś dwulatek miał wycinany 3 migdał? Jeśli tak napiszcie
proszę jakie były wskazania tego wycięcia i oczywiście jak wyglądał
sam zabieg, czy spowodował widoczną poprawę, czy odrastał później?
W wyszukiwarce zanlazłam opinie na temat wycianania migdała, ale
raczej u starszych dzieci.
    • ewapn Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 28.11.07, 12:34
      ja konsultowałam tema 2-leyniego dziecka u 3 laryngologów, w tym
      jednej dr współpracujacej z instytutem w kajetanach.... powiedziała,
      ze w takim wieku odrośnie na 90%... jeśli da sie poczekać, a dziecko
      nie traci słuchu-tzn po infekcjach jest poprawa w kolejnych 3-4
      tympanometriach robionych co ok. 1 miesiac, wtedy czekać, jeśli nei
      ma oprawy, należy rozważac wycięcie migdała ze świadomością, ze za
      rok trzeba to zrobić bedzie ponownie......
      ja na razie czekam, choć mój mały nie ma jeszcze nawet 2-lat, a
      zapaleń uszu już za sobą kilka.. na szczęscie u nas nie jest jeszcze
      najgorzej..
      • nurich Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 28.11.07, 14:21
        Mój syn maił usuwany trzeci migdał i przycinane boczne w wieku 22 miesięcy.
        Nikt sie nawet w jego przypadku nie zastanawiał czy odrośnie czy nie, bo dziecko
        nie mogło już nawet jedzenia papkowatego połykać (zwracał podczas posiłku),
        ponieważ wszystkie trzy migdały stykały się ze sobą, pozostawiając niewielką
        szczelinę. Oczywiście chorował często i miał bezdechy w nocy.
        Po usunięciu migdała jest trochę lepiej, piszę trochę bo w naszym przypadku
        dziecko ma jeszcze podejrzenie poważniejszych chorób, ale na pewno lepiej mu
        się oddycha i lepiej słyszy, bo w tydzień po zabiegu zaczął w końcu coś mówić.
        • majka995 Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 28.11.07, 17:22
          mojemu synkowi prz\erósł migdał jak skonczył 2 latka. najpierw
          mielismy problem z noskiem, furkotało mu coś w środku a nie mógł
          wydmuchac i do tegfo po kilku dniach dochodził kaszel, najpierw
          głównie rano, a póżniej potrafił kasłac po 3 godziny non stop , cały
          czas się odrywało. Do tego gardło było blade, oskrzela czyste a
          kasłał okropnie. W koncu zainfekowały sie uszy i antybiotyk. taki
          scenariusz powtarzał się co kilka miesiecy. Został zakwalifikowany w
          Kajetanach na zabieg. Ja się nie zgodziłam, poszłam do innego
          laryngologa który nie kazał wycinac. Dodam że synek jest alergikiem.
          Dostał rhinocort, singulair(obkurczył ładnie migdał), oprócz tego
          przez prawie rok karmiony Limphomiosotem. Słuch miał w porządku, nic
          się nie działo. Zmieniłam alergologa i powiem ci że jak tylko
          zaczyna sie furczenie w nocku to od razu masc do nosa, inhal;acje,
          sinupret i jest ok. Pomimo brzydkiej pogody moje dziecko zresztą
          starszy tez, tez ma migdał do wycięcia , nie choruja wogóle. I
          jeszcze super lekiem na migdałek jest podono Imupret, niestety nie
          dostępny w Polcse, do kupienia w Niemczech. jest ziołowym lekiem i
          mamy na forum pisały że są efekty po kuracji. Zamierzam to podac
          teraz dzieciom. Dodam jeszcze że moje dziecko nie chrapie, nie ma
          bezdechów i b.mało choruje, na anginy prawie wogóle.Chrapie tylko
          jak jest przeziębiony.

          Pozdrawiam
          • magdapik Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 28.11.07, 22:14
            Moja córka ma prawie 2,5 roku. Jakiś rok temu po zwykłej infekcji z
            katarem takiego "furczenia" nocnego nie udało się zlikwidować przez
            całą zimę. Brałam pod uwagę, że to alergia i poza tym wiązałam to
            jakoś z okresem grzewczym. Dostawała zyrtec, ale poprawy nie
            widziałam. W lecie było trochę lepiej (chyba oddychała przez nos). W
            każdym razie nie zauważałam, żeby się jakoś w nocy męczyła.

            No i teraz od września to samo, z tym że dosyć często ma katar
            (starsza siostra przynosi z przedszkola). Jakieś 2 tyg temu
            zauważyłam, że słabo słyszy i udałam się do laryngologa, który
            stwierdził bardzo duży przerost 3 migdała i praktycznie z miejsca
            zakwalifikował na wycięcie bo stwierdził, że córka jest za mała na
            leki obkurczające. Dopiero wtedy poczytałam o objawach i praktycznie
            wszystko sie zgadza. Córka chrapie, ma bezdechy, problemy ze słuchem
            (to zaobserwowałam dopiero ostatnio), zaczęła mówić niewyraźnie, tak
            jakby coś tam w buzi miała i ogólnie straciła apetyt, stała się
            apatyczna itp.

            Skonsultowałam to jeszcze u innego laryngologa, który nie badając
            jeszcze córki stwierdził, że u tak małych dzieci się migdała nie
            usuwa, że takie dzieci przeważnie mają przerośnięty migdał, no i
            troche mnie nastraszył powikłaniami po zabiegusad
            Po zbadaniu córki stwierdził, że ma płyn w uszach i migdał
            rozpulchniony i wyznaczył termin badania słuchu i zapisania się na
            zabieg bo terminy są odległe. Poza tym powiedział, że córka musi być
            idealnie zdrowa anie wiem czy nam się to uda. Zawsze jakiś śluz tam
            w środku masad

            Teraz sama nie wiem co o tym sądzić. Dodam, że córka praktycznie nie
            choruje oprócz teraz tych katarków z tym, że katar jako taki trwa
            parę dni (czasem zaczyna się goraczką) a potem słychać że ma pełno
            śluzu, ale nie da się go odciągnąć mimo mukolityków. Kolejna sprawa
            to to, że dziecko wstrzymuje kaszel. Nie wiem jaka jest tego
            przyczyna czy migdał czy po prostu z jakiegoś powodu się boi. Mówi,
            że nie chce kaszleć bo jej katar wylatuje. Osłuchowo zawsze w
            porządku. Teraz jak poszłam z tym słuchem to dostała Zinnat i była
            poprawa w słyszeniu, ale za kilka dni znowu katar i znowu gorzej
            słyszy.

            Zapytam jeszcze czy laryngolodzy wspominali jakie ewentualnie są
            powikłania po takim zabiegu? Mam wrażenie, że w naszym przypadku tak
            naprawdę to ja będę musiała podjąć decyzję czy decydować się na
            zabieg czy nie a nie będę ukrywać, że mam duże obawy i chyba raczej
            nie z powodu tego, że odrośnie tylko właśnie z powodu ewentualnych
            powikłań.

            A i jeszcze jedno pytanie. W jaki sposób badano wasze dzieci? W
            naszym przypadku jeden lekarz za pomocą lusterka a drugi
            palpitacyjnie. Która metoda jest lepsza?
            • super_kacha Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 08.12.07, 13:07
              Zaden lekarz ci nie zagwarantuje na sto procent ze nie bedzie zadnych powiklan
              po jakimkolwiek zabiegu. Niewiem o jakich dokladnie powiklaniach mowil twoj
              lekarz. Moja corka miala dwa razy wycinany trzeci migdal i podcinane boczne i
              dzieki Bogu wszystko sie szczesliwie skonczylo. Sama jako matka musisz ocenic
              na ile ta dolegliwosc utrudnia prawidlowe funkcjonowanie twojego dziecka a przy
              okazji i twoje .pozdrawiam.
    • hajaga Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 28.11.07, 23:55
      Moja córeczka miała wycięty migdał całkiem niedawno (2,3 latka), bo
      był w trakcie najmniejszej infekcji tak wielki, że wymiotowała nawet
      wodą i niestety kończyło się na podawaniu zastrzyków z
      antybiotykiem, żeby dziecko się nie odwodniło - raz bylismy blisko i
      po tym incydencie powiedziałam basta. Wycięty, oddycha zupełnie
      inaczej, mówi wyraźniej i lepiej śpi. Właśnie przechodzimy pierwszy
      katar po wycięciu i jestem ciekawa, co będzie. Mam wielką nadzieję,
      że po prostu przechoruje jak to katar (bo do tej pory musieliśmy
      leczyć katar antybiotykiem...mimo że nic innego nie było chorego).
      Zabieg krótki, właściwie z tych nie za dobrych rzeczy było to, że
      jak się obudziła to się wystraszyła, bo nie było mnie na sali, ale
      zaraz mnie zawołali i mogłam ja uspokoić. W sumie chyba ja przeżyłam
      to sto razy gorzej niż ona. NIe uskarżała się, ze coś boli,
      właściwie nie widziałam żadnych problemów poza papkowym jedzeniem,
      którego nie chciała jeść (bo moja córcia by sobie chętnie schrupała
      schabowego...)
      Pozdrawiam,
      • nurich Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 29.11.07, 14:11
        O możliwych powikłaniach ja usłyszałam dopiero na wizycie kontrolnej po zabiegu,
        ale to dotyczyło bocznych migdałków. Podobno jak już trzeba to lepiej usunąć
        całe, bo przycinanie wiąże się z przedłużonym krwawieniem. Odnośnie trzeciego
        nikt niw mówił o żadnych powikłaniach i żadnych nie było.
        Ja nie żałuję że zdecydowaliśmy się na ten zabieg.
        Trwał godzinę, odbył się w narkozie. Koszmar po wybudzeniu z narkozy
        (krwawienie, wymiotowanie krwią, strach,ból) trwał ok 5 godzin.
        Tego samego dnia wieczorem dziecko normalnie jadło, piło, bawiło sie jakby nic
        się nie stało.
        Nawet chciał słone paluszki wcinać.
    • super_kacha Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 08.12.07, 12:53
      ja rowniez u swojej dwuletniej corki wycinalam trzeci migdal i podcinalam boczne
      w wieku dwoch lat. niestety wszystkie trzy nam po dwoch latach odrosly i
      musielismy ponowic zabieg. Zabieg po raz pierwszy jak i po raz drugi musial
      byc wykonany ze wzglegu na okropne bezdechy noca a takze ze wzgledu na czeste
      infekcje a co za tym idzie nieustanne branie antybiotyku. Zabieg polecam bo
      nastepuje po nim naprawde znaczaca poprawa .
    • magdapik Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 08.12.07, 14:32
      Dzięki dziewczyny. Idziemy na zabieg jeszcze przed świętami.
      Zdecydowałam się bo badanie słuchu wypadło nie za dobrze. W czasie
      zabiegu będzie mieć także uwalniany płyn z uszu przez nacięcie i
      ewentualnie drenaż, ale o tym zadecyduje lakarz podczas operacji.
      Ważny dla mnie jest nawet rok po którym ewentualnie mógłby zacząć
      odrastać migdał. Nie mogę słuchać jak się biedna w nocy męczy no i
      mam nadzieję, że poprawi się też z apetytem. U nas infekcje nie są
      takim dużym problemem. Bardziej podejrzewam, że rośnięcie migdała ma
      u nas podłoże alergiczne. Jesli chodzi o powikłania to dopytałam
      dokładniej nie są one zależne od wieku dziecka, ale są to powikłania
      zdarzające się przy tego typu zabiegach i nie ważne czy dziecko ma 2
      czy 4 lata
    • mammamia72 Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 19.12.07, 19:02
      Ja też się szykuje z Miskiem na zabieg i naprawde się cykam, że tak to ujmę…
      • madziulec Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 19.12.07, 19:10
        Wczoraj mielismy zabieg.
        maly ma 3,5 roku.

        Na szczescie zaoszczedzilam malemu stresu zwiazanego z pobytem w szpitalu.
        Zabieg meilismy o 15, o 19 bylismy juz w domu. Noc troche niespokojna, ale we wlasnym lozku.

        Maly po raz pierwszy slyszal lecaca wode...
        To mnei ostatecznie przekonalo
      • talkinhead Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 19.12.07, 23:24
        Nie ma za bardzo czego, tak mi się zdaje, jak mowi madziulec..., to znaczy ja
        tez się boje o Patkę, ale czytalam sporo o tym, wszędzie gdzie się dało , tez z
        doświadczeń innych mam wlasnie:
        smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=4098&Itemid=0 i
        jestem coraz lepszej mysli… w sensie coraz bezpieczniejszej..
        • madziulec Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 20.12.07, 00:07
          Aha.

          Dzis dzien po zabiegu.
          maly polegujacy, bardzo spokojny, nic praktycznie nie jadl, malo pil, dopiero wieczorem si eozywil. wykapal sie.
          Normalnie przelezal caly dzien, bardzo spokojnie, zrestza tak zalecal lekarz.

          Widze, ze czuje sie znacznie lepiej.
          Lekarz powiedziel, ze polepszy sie jego komfort zycia, a to dla mnei jest wazne...
          • yummi Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 20.12.07, 10:20
            Bardzo się cieszę, ale ja zawsze buduje czarne scenariusze powiem Wam....
            • madziulec Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 20.12.07, 10:49
              Wiesz?
              Czarny scenariusz to wg mnie nei jest zla wersja. Trzeba byc przygotowanym na najgorsze po to nawet by potem sie mile zaskoczyc.

              Moje dziecko np dostalo szoku pooperacyjnego. I dobrze, ze wiedzialam, ze cos takiego moze wystapic. Dzieki temu nie panikowalam, co wiecej moglam na spokojnie sie zachowac i udzielic dziecku pomocy, tak samo lekarze pozwolili mi dziecko przytrzymac do usypiania bo widzieli, ze nie jestem jedna z rozhisteryzowanych matek, a uwierz mi sa setki takich. Jest tez wiele takich, ktore wlasnie w trudnych momentach sie zbieraja same w sobie i potrafia sie opanowac.
              Dasz rade wink Uszy do gory. Bedzie dobrze
    • iwonabw Re: Trzeci migdał u 2letniego dziecka - wyciniał 20.12.07, 21:45
      Moja córeczka ma teraz 2,3 lata, skierowanie na zabieg dostałam rok
      temu, ale się nie zdecydowałam. Nie wiem, czy dobrze, u nas nie ma
      problemuani z bezdechami ani z anginami ani z uszami, natomiast jest
      wieczny katar. Testy alergiczne nie wykazały alergii, tak więc może
      i związany ten katar jest z migdałem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja