Problem z kupką!!! Pomóżcie!

03.12.07, 08:48
Od kilku dni mój synek ma potworne problemy ze zrobieniem kupki.
Nawet nie o to chodzi, że ma zaparcia, ale raczej sam stara się
powstrzymać naturalny fizjologiczny odruch, zaciska pupę i nie
pozwala kupce wyjść. Bardzo się przy tym męczy, fizycznie i
psychicznie. Radziłam się lekarza co robić w takiej sytuacji, ale
nic konkretnego mi nie podpowiedziała. Nie wiem za bardzo gdzie
szukać pomocy. Czy któraś z Was spotkała się z takim problemem, że
dziecko samo z siebie chce powstrzymać zrobienie kupki ?? Dlaczego
tak się dzieje ?? Do jakiego lekarza mam się zwrócić?? Będę bardzo
wdzięczna za wszelkie rady. Bardzo chciałabym pomóc mojemu synkowi.
Pozdrawiam


    • mama_marunia Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 03.12.07, 09:10
      Moze go pupa boli przy oddawaniu stolca? Może ma robaki? ciężko coś doradzić...
      A jakie kupy robił do tej pory - raczej zaparciowe?
      • biretka Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 03.12.07, 14:01
        Taki stan trwa od kilku tygodni. Mały ma dwa lata i jeszcze załatwia
        się w pieluchę. Do tej pory nie było problemu. Jakiś czas temu
        musiałam mu podac czopek, ale potem tez wszystko było normalnie. Aż
        w pewnym momencie zaczął wstrzymywać, ściska pupę i nie chce puścić
        kupki. Płacze, denerwuje się, poci, jest mu źle, ale załatwic się
        nie chce. Nie wiem sama gdzie szukać pomocy. sad
        • mama_marunia Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 03.12.07, 14:46
          Dziecko od kilku tygodni nie robiło kupy????? (Chyba czegoś nie zrozumiałam....)
          Jezu, jeśli tak, to natychmiast do lekarza!
          • nikolina46 Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 03.12.07, 17:26
            No mamy ten sam problem ale z córką 17to miesięczną rególarnie raz w
            tygodniu ma zaparcia i też nie może zrobić kupki sama. choć prubóje
            i prze.założyliśmy temat na forum. i też czekamy na porady.
      • anetta58 Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 12.12.07, 14:52
        u mojej corki od 3 lat byl taki sam problem, i siostra poradzila
        zeby dac jej dziennie co najmiej 2lub3 mieciutkie kiwi i do tego do
        picia pysio sok z kiwi< kupka jest teraz miekka i mala juz
        niewstrzymuje.
    • gosiaczek76 Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 05.12.07, 22:27

      • 20.01.2005m Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 06.12.07, 08:09
        Mój synek miał przez 1,5 tyg. problem ze zrobieniem kupy - zaparcie.
        Kupiłam LACTULOSUM i po dwóch dniach było po sprawie.Myślę, że warto
        spróbować.Pozdrawiam
    • margolcia1111 Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 08.12.07, 23:34
      Witaj
      widze ze mamy bardzo podobny (jak nie ten sam problem).u nas trwa to
      juz ok 3-4 miesiecy i jak na razie nie widac zdecydowanej
      poprawy.wszystko zaczelo sie od dosyc mocnego zaparcia.spowodowalo
      to u coreczki jakas blokade psychiczna i strach przed robieniem
      kupki.zaczela sama wstrzymywac kupke i potrafi robic to skutecznie
      przez ok 5-7 dni.dodam ze przez ok. 2,5 miesiaca podawalam jej
      laktuloze.poczatkowo jakby troche pomagala ale pozniej nie widzialam
      zadnych efektow dzialania.po 5-6 dniach wstrzymywania dziecko jest
      niespokojne i rozdraznione,biega,tupie,zaciska pupe.kilka razy
      podalam czopek glicerynowy ale ostatnio probuje wziasc mala na
      przetrzymanie i nie daje czopka, czekajac az sama sie przelamie.
      dodam do tego ze stosuje bardzo rygorystyczna diete, tzn.
      ograniczenie do minimum slodyczy,duzo warzyw,soczkow,suszone
      sliwki,jablka,jogurty Activia - ale to wszystko nie bardzo pomaga.
      na razie nie wiem jak mam pomoc,zostalo chyba tylko czekac a zmala
      sama sie odblokuje,dbac o diete zeby rozluzniac stolce i tyle...
      latwo powiedziec...trudniej zrobic gdyz serce sie lamie jak czlowiek
      patrzy jak sie dziecko meczy a nie jest w stanie pomoc.
      pozdrawiam i czekam moze ktos jeszcze podsunie jakies pomysly bo
      mozna czasami od zmyslow odejsc
      • iwacho Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 09.12.07, 10:53
        dziewczyny ja miałam problem z moim trzylatkiem przez ponad rok i laktuloza nie
        pomagała.
        Ale podałam duphalac bez recepty i zaczeły sie luźne kupki,bo pdawałam więcej i
        wtedy synek przekonał się że kupka nie boli i zaczął chętniej robić.
        • pasmo30 Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 10.12.07, 23:36
          Ja też polecam duphalac i duzo picia. Dawka zależy od wieku, 10-15 ml
          jednorazowo, rano. Jak nie pomaga po kilku dniach to zwiekszyc. Jak sie
          przedobrzy i sa biegunki to zmniejszac stopniowo. Dziecko musi sie odblokowac
          psychicznie. Dawkowanie jednak skonsultowac z lekarzem.
          My walczymy z zaparciami juz ponad rok. Ale jest poprawa. Córka nie bierze
          leków, nie wstrzymuje dłuzej niz 3 dni (kiedys tyddzien potrafila).
    • olakl Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 02.01.08, 08:36
      Witam. Ja mam taki sam problem z moją 3-letnią córeczką. Wystarczyła
      jedna twardsza kupka i zaczął się koszmar. Mała wstrzymuje
      zaciskając pośladki, tupie i ciągle mówi: " co robić?". Trwa to już
      4 m-ce. Smarowałam jej odbyt maścią przepisaną od lekarza, ponieważ
      okazało się, że mała ma tam rankę. Został więc jedynie problem
      psychiczny, który jest bardzo trudny do zagojenia. Dawałam jej
      duphalac, potem lactulosum i pomogło tylko na chwilkę. Wczoraj
      widziałam, że bardzo sie męczy i pierwszy raz dałam jej czopek
      glicerynowy. Niestety po nim też się nie załatwiła, tak ściskała
      nóżki, że aż cała się trzęsła sad Jestem załamana, bo nie mam już
      siły, ten płacz jest koszmarny, a ja nie wiem już co robić sad
      • aniaef Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 02.01.08, 21:02
        U nas pomogła parafina ciekła podawana dwa razy dziennie. W naszej
        aptece Pani wiedziała o co chodzi jak powiedzieliśmy o parafinie do
        picia. Podajemy ma łyżce z jakims sokiem. Dawka około pół łyżeczki.
        Oprócz tego lekina wyrówanie flory bakteryjnej. Ale to wszystko z
        plecenia lekarza. My po pół roku chodzenia od gabinetu do gabinetu
        trafiliśmy, na szczęście dla synka. Najważniejsze by dziecko
        zroumiało,że to nie boli, bo wszystko niestety jest zakodowane w
        główce. Jeszcze jesteśmy w trakcie leczenia, bo trwa to dopiero
        miesiąć, ale lekarka mówi, że organizm po czymś takim dochodzi do
        równowagi kilka miesięcy. Tam niestety to, co zalega to gnije. W
        skarjnych przypadkach dochodzi do zatrucia organizmu, albo do
        kamieni kałowych. Znam ten ból kiedy nie można w żaden sposób pomóc
        dziecku. Mnie boli do teraz, kiedy sobie przypomnę, jak synek się
        męczył. A i jeszcze pozwoliłam sobie na tydzień zwolnienia, już po
        wprowadzeniu parafiny. Siedziałm, pilnowałam każdej oznaki
        nadchodzącego stolca, sadzałam nawet na siłę (oczywiście z umiarem,
        bo to znowu sfera psychiki). Zaczęliśmy od buziek - za brudne
        majtki - smutna buźka, za kupkę (początkowo za próby też) - wesoła
        buźka. Wytłumaczyłam też w końcu, że jak będzie robił kupki, to w
        nagrodę pódzxie do sali zabaw. Trzyma za Was kciuki. Może i Wam się
        uda zneleźć lekrza, który ma sposób...
        • oliwia155 Re: Problem z kupką!!! Pomóżcie! 05.01.08, 02:00
          Witam!
          U nas problem z kupką trwa już od września. Córka ma teraz 1,5 roku
          i...... już jest tak umordowana tą kupa a raczej jej brakiem, że żal
          patrzec. Odwiedziłam już masę lekarzy i ....nic jak bierze leki to
          robi, ale gdy sie unormuje i odstawiamy problem powraca. Pomocy!!!
          Brala juz: Laktuloze, debridat, Lakcidofit,alvie........
          Jemy chlebek bogaty w błonnik,pijemy takie tez soki,jabłka,
          winogron, suszone śliwki jemy zamiast słodyczy. Nawet na czczo
          wypijała miód zalany wczesniej wieczorem przegotowaną wodą, z
          pokrojonymi suszonymi sliwkami.Zero słodkiego, smazonego, łyzeczka
          oliwy do zupki jarzynowej zawsze dodajemy. I nic!!!!! jak podamy jej
          czopek to, raz zrobi a raz nie, ale placzu i wrzaskow jest przy tym
          bardzo duzo, ja juz tego nie wytrzymam!
          Jutro jedziemy do kolejnego lekarza ciekawe czy nam pomoze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja