aniahrabi
07.08.03, 21:02
Czuję się strasznie zawiedziona, bo mój synek, którego wbrew trudnościom
wytrwale karmiłam TYLKO PIERSIĄ właśnie się rozchorował. Nie ma jeszcze
ukończonych 3 miesięcy. buuuu.... To po co wciskano mi, że takie dzieci mają
dużą odporność i nie chorują? Ciągle słyszę: "A mój był karmiony piersią i do
2 lat na nic nie zachorował" Czy to on ma słabą odporność czy ja słabe mleko?
Coś musi być nie tak skoro złapał byle infekcję (czerwone, bolące gardło,
śluz w kupce i paskudny humor). Jest mi straaaasznie smutno. Czy wasze dzieci
chorowały jedząc tylko mleko mamusi? I co teraz? Mam nie kąpać i nie
spacerować z nim.Wyjazd już odłożyliśmy. Dominiś bierze antybiotyki. Boję się
tego. Pocieszcie... smutna, bardzo smutna Ania.