przepuklina

11.01.08, 23:31
Mój czteroletni syn ma przepukline pachwinowom i dostał skierowanie
do szpitala na operacje prosze napiszcie cos o tym bo ja nie miałam
jeszcze kontaktu z takom chorobom i nie wiem na co mam bydz
przygotowana.
    • alpepe Re: przepuklina 12.01.08, 08:48
      nie masz takiego znaczka: ą?
      Ten zabieg jest robiony w znieczuleniu ogólnym. Trzeba go zrobić, bo istnieje
      niebezpieczeństwo uwięźnięcia jelita w mięśniu
    • agaszym4 Re: przepuklina 12.01.08, 19:01
      nic się nie martw ja przeżyłam dwa takie zabiegi mój starszy syn miał robiony gdy miał 6 miesięcy a młodszy obuotronną w wieku 1,5 roku . Zabieg trwa ok. 0.5h a do dziecka możesz przyjść po ok 2h na drugi dzień może chodzić po 48h idzie się do domu szwy to plasterki ściągające .chętnie od pisze na dręczące cię pytania wiem o tym prawie wszystko.
      • tolka11 Re: przepuklina 15.01.08, 10:43
        Mój syn tez miał dwukrotnie usuwaną pachwinową, w znieczuleniu
        ogólnym. Ale my byliśmy zawsze w szpitalu 12 godzin. O 7 przyjęcie,
        o 9 zabieg, a o 19 wypis. Co szpital, to zwyczaj. Warto zadzwonić
        się dowiedzieć.
        • tolka11 Re: przepuklina 15.01.08, 10:44
          A i jeszcze: u nas to było laparoskopowo, nie nacinano skóry brzucha
          i nie ma śladu.
        • gemmavera Re: przepuklina 15.01.08, 11:55
          Tolka, czy możesz mi rzucić namiary na szpital (i ewentualnie
          lekarza), gdzie to robiliście?
          Bardzo będę wdzięczna. smile
        • protozoa Re: przepuklina 15.01.08, 15:18
          Prota operacja, bardzo rzadko sa powikłania. Ale, uwaga!!!! Dotyczy
          większości zabiegów laparoskopowych! Nie zachłystucie się nimi. Sa
          większe mozliwości powikłań - mniej się widzi. Otwierając brzuch
          mozna to i owo przy okazji zobaczyć. Dotknąć. W przypadku
          przepukliny ma to mniejsze znaczenie, ale innych operacji już tak.
          Sama raczej wybrałabym operację klasyczną. Jak większośc chirurgów
          dla siebie i swojej rodziny.
          • gemmavera Re: przepuklina 15.01.08, 18:09
            protozoa napisała:

            > Sama raczej wybrałabym operację klasyczną. Jak większośc
            chirurgów
            > dla siebie i swojej rodziny.

            A bo chirurdzy już tak mają, że kochaja kroić. wink))
      • pucka1234 Re: przepuklina 15.01.08, 22:38
        no to pisz proszę agaszym4 bo my mamy zabieg za 2 doby i szczerze mówiąc
        zaczynam wymiękać, niby kosmetyka niby prosta sprawa ale jestem przerażona że
        muszą uśpić mi dziecko.......... jak twoje dzieci zniosły zabieg? czy chirurgia
        jednego dnia w prywatnej klinice to dobry pomysł? czy nie bałaś się uśpienia
        dziecka?
        • edycia_s Re: przepuklina 16.01.08, 10:40
          To ja napiszę jak było u nas:
          Mój syn mial operacje na oddziale chirurgii jednego dnia w CZD w Miedzylesiu.
          Zjawiliśmy się z rana, późnym popołudniem byliśmy już w domu.

          Bałam sie znieczulenia bardzo. Natomiast synek zniósl wszystko b.dobrze. Na poczatek dostal zastrzyk uspokajający. Jak zaczął działać pielęgniarka zabrała go na salę operacyjną.

          Czekaliśmy około 2h (moze więcej, już nie pamietam) kiedy zostałam zaproszona do sali pooperacyjnej. Czekałam na wybudzenie się synka. Miałam być wtedy przy nim. KIedy się wybudził na dobre został zbadany, wypisany, dostaliśmy dokładne wskazówki co robić/ czego nie robić. Synek był wciąż śpiący, do wieczora drzemał, ale czuł się dobrze. Nie było żadnych powikłań, rana zagoiła się b.szybko i w sumie bezboleśnie.


          • tolka11 Gemmavera 17.01.08, 09:54
            W Centrum Pediatrii i Onkologii w Chorzowie, z tego, co pamiętam to
            znasz to miejsce. Poszliśmy normalnie do poradni [nie trzeba się
            wcześniej rejestrować] i potem na oddział umówić termin [czeka się
            ok tygodnia]. Za każdym razem operował inny lekarz, ale nie mam
            zastrzeżeń. W sumie może dlatego, że to tylko 12 godz.
            • edycia_s Re: Gemmavera 17.01.08, 13:03
              Po jakim czasie od pierwszej operacji pojawiła się u synka ponownie przepuklina?
              Zasygnalizowano nam, że operacja nie daje pewności, więc niepokój został. U nas
              minęły 4 lata...
              • tolka11 Re: Gemmavera 17.01.08, 13:49
                Miłosz miał dwie operacje, bo miał obustronną pachwinową. W życiu
                nam nie sugerowano, że może się pojawić nowa.
                • edycia_s Tolka 18.01.08, 09:31
                  Nas jak najbardziej uczulano, że przepuklina moze się odnowić i żeby zachować
                  czujnność, obserwować. Wypytywałam, kiedy można "odetchnać" ale lekarze
                  twierdzili że rownie dobrze może się odezwac z rok jak i za 10 lat albo poźniej.
                  Albo w ogóle.
                  Pewności nigdy nie będzie.

                  To chyba cię nie pocieszyłam sad
                  Ale jak szukałam informacji w necie o przepuklinach to przypadków odnowienia się
                  niemal nie było, więc mam nadzieję, że lekarze tylko sie zabezpieczali...
          • patyczako Re: przepuklina 19.01.08, 21:30
            moge sie podpisac pod poprzedniczką moj maly mial ten zabieg w wieku
            6mies. zniosl znakomicie az sie nie spodziewalam... jedynie moze byc
            jakas reakcja na znieczulenie po przebudzeniu tzn.wymioty ale u nas
            obeszlo sie bez tego, a mial bardzo rozlegla obustronna przepukline
    • pucka1234 Re: przepuklina 18.01.08, 08:55
      anna-123 my już jesteśmy po. tzn moja 2,5 letnia córka wczoraj miała zabieg.
      Niby czytałam o tym, niby rozmawiałam z lekarzami i z innymi mamami, a jednak
      irracjonalny strach zwyciężył tj. czy się obudzi, czy czegoś nie schrzanią, czy
      nie zakażą itd. Popłakałam się strasznie, zrobiłam tym samym z siebie widowisko
      w klinice wink) Ale że jestem w zaawansowanej ciąży to wszyscy w klinice kiwali
      ze zrozumieniem głową wink)) U nas to było tak: jak się dowiedzieliśmy o
      koniecznosci zabiegu, wyszukalam poleconego chirurga dziecięcego i zglosilam sie
      do niego. On poinformowal mnie o roznicach pomiedzy zabiegiem wykonanym w
      szpitalu[konkretnym szpitalu, tym w ktorym on pracuje, nie wiem czy tak jest w
      innych szpitalach] oraz zabiegiem wykonywanym przez niego w prywatnej klinice
      [bezpłatnie, klinika ma podpisaną umowę z NFZ] termin oczekiwania w naszym
      przypadku tu i tu był ten sam, za prywatną kliniką przemawiała fakt iż w
      momencie uśpienia [założenia maseczki] dziecko jest na kolanach u rodzica
      podczas gdy w szpitalu oddaje się dziecko pielęgniarce, oraz z momencie
      wybudzania również można być przy dziecku, [w szpitalu 0,5 godz po wybudzeniu
      dziecko jest z personelem, dopiero potem przewożone jest na salę do której
      dostęp ma rodzic]. W obu przypadkach jest to wykonywane na zasadzie chirurgii
      jednego dnia, w naszym przypadku stawilismy sie w klinice o 16:30 a bylismy w
      domu przed 19. Sam zabieg od momentu uspienia do wybudzenia trwał niecałe 20
      min. córka była bardzo rozżalona i popłakała sobie porządnie po zabiegu, czym
      wywołała u nas poczucie winy ze nie wytłumaczylismy jej po co tu przyjechała.
      Ale po opadnieciu emocji stwierdzilismy ze jednak tłumaczenie tak małemu dziecku
      ze bedzie miała zabieg mogłoby spowodować strach i płacz również przed
      zabiegiem. godzine po zabiegu dziecko moglo sie napic i potem oczekiwanie 0,5
      godz czy żołądek nie zareaguje wymiotami, bo to wymagałoby pozostania w klinice
      i ew. kroplowke. Wszystko bylo ok, wiec pojechalismy do domu, w domu wlączyłam
      małej bajkę, zjadła zupe, kanapki, co kwadrans pytając dlaczego ma lepca na
      brzuchu. Skarzyła sie trochę na ból brzucha ale odmówiła wypicia "syropku"
      przciwbolowego i w zasadzie spokojnie przespała całą noc. Takze rozumiem ze sie
      boisz, ale trzymaj się będzie dobrze wink)))
      • leef Re: przepuklina 28.03.08, 16:37
        pucka1234 - czy moglabys napisac gdzie byla zrobiona operacja?
        jezeli w warszawie lub okolicy to czy moglabys polecic lekarza,
        ktory jak wykonywal? bede wdzieczny bo to samo czeka moja 6-letnia
        corke;-(
        Pozdrawiam
        Artur
    • geve Re: przepuklina 20.01.08, 00:41
      Córka miała operację jako 9-miesięczne niemowlę, przepuklina
      pojawiła się zaraz po usunięniu refluksusadChoć nie obyło sie bez
      problemów anestezjologicznych, ale moje dziecię źle reaguje na
      anestezjetyki i większośc leków, nawet przeciwalergicznych, dlatego
      zawsze operowana jest tam, gdzie jest sprawny ojom), operacja, sama
      w sobie jest banalna i obok usuniecia 3. migdała jest najprostszą w
      chirurgii dziecięcej. Więc nieczego sie nie bój! Głowa do góry!
      Powodzeniasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja