misia311
21.01.08, 11:26
Dziewczyny czy to możliwe aby moja córka (4,5 roku) gorączkowała na
tle nerwowym? Najpierw w grudniu miała katar, potem występ
świąteczny w przedszkolu i wizyta u okulisty - gorączka. Tydzień
temu: bal karnawałowy w przedszkolu i roczek siostry - gorączka. Ten
weekend: przeprowadzka do babci( okres przejściowy po sprzedaży
mieszkania, rodzina kompletna))i znowu gorączka. W zeszłym tygodniu
skarżyła sie na ból ucha, byliśmy u laryngologa ale mowi, że ucho
czyste, nic nie widać. Dzisiaj znowu gorączka... ja już nie wiem co
o tym myśleć? Możliwe aby lekarz czegoś nie dojrzał..? Jutro znowu
mamy umowioną wizytę u laryngologa.
Czy czyjeś dziecko też jak coś przeżywało to objawiało się to
gorączką?