Ganglion...poradźcie proszę!

23.01.08, 21:40
Ostatnio specjalizujemy się w dziwactwach. Najpierw córcia dostała
gradówkę, a teraz synek takie cudo. W poniedziałek przyszedł z
przedszkola z takim wywalonym czymś na zewnętrznej stronie dłoni.
Wygląda jakby miał pod skórą wiśnię albo oliwkę. Szczerze mówiąc
mało nie zemdlałam. Jakoś niejasno tłumaczył, ze się uderzył to
robiłam okłady ale nie zmniejszyło się. Dziś się wepchałam w kolejkę
do lekarza , więc tak na szybko tylko spytałam czy mam lecieć z tym
na prześwietlenie czy co. Nasz pediatra jest chirurgiem więc to
obejrzał i powiedział, że galgion i nic nie trzeba robić. Jako , ze
się wepchałam nie pytałam o nic więcej i dopiero teraz czytam co i
jak. Ja pierwszy raz coś takiego usłyszałam. Ktoś miał z tym do
czynienia u dziecka? Czy to może zniknąć? Rozgzrzewa? Chłodzić? Nic
nie robić? Synek ma pięć lat.
    • neerroo Re: Ganglion...poradźcie proszę! 23.01.08, 23:23
      u dziecka się z tym nie spotkałam , natomiast ja miałam i właściwie
      mam do dzisiaj ,bo calkiem mi nie zniknęlo ,lekarz kazal smarowac
      maścią rozgrzewającą (nie pamiętam nazwy),z tego co wiem ,to nic
      groźnego ,życzę zdrowia dla maluszka...pewnie jeszcze ktoś coś
      poradzi.
      • ennkaa Re: Ganglion...poradźcie proszę! 24.01.08, 11:52
        Dziękuję za odpowiedź. Już zasięgnęłam języka troszkę na własną rękę
        i faktycznie to podobno nic groźnego. No niemniej piękne to to nie
        jest. Małego to wcale nie boli i...tu fantazja dziecka nie zna
        granic....jak porusza palcami to ta kulka się rusza i on twierdzi,
        że rozgrywa meczwink.Może ktoś wie jeszcze jak to się zachowuje u
        dzieci. Ta moja lekarka coś wspomniała, że to samo pęka u dzieci
        czesto, więc faktycznie może czekać.
        • slonko1335 Re: Ganglion...poradźcie proszę! 24.01.08, 12:59
          Ja u dziecka też się nie spotkałam ale sama miałam kilka razy, za
          każdym razem usuwałam, bo rósł, nic nie pękało ani nie znikało po
          masciach rozgrzewających a sam ganglion to faktycznie nic
          niebezpiecznego, nie boli, tylko brzydko wygląda.
        • mariken ja mam :) 25.01.08, 09:41
          dwa, w okolicy obu nadgarstków
          ganglion to jest taka część torebki stawowej, która wygląda jak balonik z jednym
          "słabszym" miejscem - to jest właśnie ganglion. nie jest niebezpieczny, tylko
          czasem boli - przynajmniej mnie uncertain
          chirurg twierdzi, że można go usunąć jak urośnie do rozmiaru około 1cm - wtedy
          można to miejsce "zamknąć". na razie nie usuwałam, a jak boli to używam opaski
          uciskowej z neoprenu oppo, lekki ucisk działa super smile
          www.kappa-medyczny.pl/go/_info/?id=298
          a.
          • slonko1335 Re: ja mam :) 25.01.08, 10:21
            Mariken nie daj tylko sobie tego wycinać. Mojemu męzowi chirurg
            chciał normalnie w szpitalu wycinać, ja to załatwiłam w 5 minut w
            gabinecie zabiegowym, lekarz uprzedził, że tą metodą zwykle odrasta
            raz czy dwa ale jest mniej inwazyjna i już na świecie się tego nie
            wycina choć większośc chirurgów dalej chce to robić.... no i mi po
            zabiegu odrósł raz, teraz spokój, za to zrobił sie w innym miejscu
            nowysad
            • mariken oo dzięki za info :)))) nt 26.01.08, 22:03

Inne wątki na temat:
Pełna wersja