jak wygląda ospa u np. 5 miesięcznego dziecka???

11.02.08, 14:31
moja prawie 5-cio miesięczna córeczka miała kontakt z kuzynka chorą
na ospę, jak moze to wyglądać u mojej Małej czy takie maleństwa
ciężko to przechodzą? czy ktoś moze mi napisać kto przeszedł to ze
swoim dzieckiem?
z góry dziękuję
pozdrawiam k,.
--
    • amelia_s Re: jak wygląda ospa u np. 5 miesięcznego dziecka 11.02.08, 14:46
      Każde dziecko może inaczej przechodzić tę samą chorobę.
      A jeśli u kuzynki już były krostki to nie zaraża więc Twoja mała nie musi być chora.
    • annika32 Re: jak wygląda ospa u np. 5 miesięcznego dziecka 12.02.08, 21:41
      Moje dziewczyny właśnie przeszły ospę. Zaczęła starsza (3.5 roku) -
      jeden dzień stan podgorączkowy, wysyp krostek (zsypane niestey całe
      ciałko) przez 4 dni - wcale się nie drapała (strupki niestety
      schodziły długo). Młodszą (4.5 miesiąca) wysypało dokładnie 2
      tygodnie później. Krostek ok. 100 na całym ciałku - wysyp przez 3
      dni. Brak jakiejkolwiek gorączki, nie widziałam żeby jej swędzenie
      dokuczało - niestety po trzech dniach odmówiła jedzenia - jak się
      okazało miała czerwone gardziołko (po kolejnych 3 dniach była już
      zdrowiutka). Jeśli karmisz piersią twoje maleństwo nie powinno się
      zarazić (moja młodsza miała kontakt z tą samą osobą, od której
      zaraziła się starsza i nic - zaraziła się dopiero od własnej
      siostry - miała katarek, a więc była osłabiona, zresztą co się
      dziwić: to kochające siostry - ciągle w uściskach i całuskachsmile)
    • 1anyzek Re: jak wygląda ospa u np. 5 miesięcznego dziecka 13.02.08, 08:49
      mój mały miał 1,5 roku jak zachorował nie był już na piersi, ale
      objawy były podobne tylko stan podgorączkowy na początku wyszły 2
      krostki na ramionku więc chciałam zbagatelizować bo myślałam że to
      coś innego dopiero teściowa mnie oświeciła krostki wychodziły w
      kilku rzutach, mały nie drapał się ale i tak parę strupków zdrapał
      na początku wydawało mi się że nie będzie śladu ale teraz jak ma 4,5
      to gdzie niegdzie widać ślady teraz będę mądrzejsza i małą zuzię
      zaszczepię na ospę.
    • te.dw Re: jak wygląda ospa u np. 5 miesięcznego dziecka 13.02.08, 23:17
      u mnie wlasnie choruje 4,5 miesieczna córcia (wystarczylo, ze byla
      przez kilka godzin w jednym pomieszczeniu z dzieckiem, które
      nastepnego dnia zachorowało, a jest karmiona piersią i ja
      przechodzilam ospę w dziecinstwie). Przechodzi lagodnie. Pierwszego
      dnia pojawila sie duza krosta na głowce, która szybko wypelnila się
      płynem, potem wiecej na głowce oraz na boczku i pleckach kilka
      krostek, nastepnego dnia juz wysyp na calym ciałku - w sumie
      kilkanascie duzych krost z płynem i z 20 drobnych czeronych. Nie ma
      goraczki, apetyt dopisuje, humor tezsmile
      U lekarza bylismy zaraz nastepnego dnia, przepisal Zovirax zawiesinę
      (lek antywirusowy) i moze dzieki temu wysyp krostek się zatrzymał.
      Teraz dobiega juz drugi tydzień choroby, nadal sporo strupków
      jeszcze nie odpadło, ale juz wiszą "na włosku".
      Przez ten czas nie moglam kapać, wychodzic na spacery, no i
      szczepienia przesuną się o 3 miesiące.
      pozdrawiam
      • jonaska Re: jak wygląda ospa u np. 5 miesięcznego dziecka 14.02.08, 11:49
        u nas niestey nie było lekko . chłopcy (5 lat) i 7 miesiecy mieli
        ospe na początku czerwca, kiedy były te upały. mały miał wtedy 7
        miesięcy. był, ale to calutki w krostkach, jedna na drugiej.
        wszystko musieliśmy dobrze wietrzyć, bo upał, gorąco, żeby nie
        robiło się zaoalenie. ja na pewno nie polecam pudrodermu, to sie
        choleerstwo przykleja i potem swędzi dodatkowo, jak zaschnie. małemu
        i jednemu i drugiemu z resztą pozostało kilka blizn na pleckach.
        wysyp był dokładnie 14 dni po zachorowaniu pierwszego synka.
        Spędzały z nimi czas 2 moje kolezanki z dziećmi, które karmiły
        piersią, dzieci miały po 11 miesięcy, nie zachorowały.
      • annika32 Re: jak wygląda ospa u np. 5 miesięcznego dziecka 14.02.08, 21:43
        nam malutką lekarka kazała kąpać - byle szybko i delikatnie - żeby
        krostki nie nadkaziły się bakteryjnie. Ropnych krostek było
        niewiele. Wszystkie, które się pojawiały traktowałam wodnym
        roztworem gencjanysmile Podobno białe mazidła zawierają lek, który
        powoduje, że mniej swędzi, ale za to gorzej wysuszają - na wierzchu
        suche, a pod spodem nadal się babrze i częściej pozostają blizny.
Pełna wersja