Krtań

25.02.08, 10:19
Moje dziecko w nocy zaczęło "świszczeć", rano rozkaszlał się
krtaniowo. Wczoraj nie mial objawów czegokolwiek. Teściowa
twierdzi, ze dziecko nalykało się powietrza (faktem jest, wczoraj
nie żałowaliśmy powietrza). Czy taki krtaniowy kaszel jest związany
z wirusem? Czy rzeczywiście sami przeziębiliśmy dziecko?
    • e_r_i_n Re: Krtań 25.02.08, 11:13
      Wirus.
      Pilnuj raczej niskiej temperatury w mieszkaniu, dawaj dużo pic.
      • alfa36 Re: Krtań 25.02.08, 11:47
        Czyli nie daje się antybiotyku w takiej sytuiacji? Bo zastanawiam
        się czy iśc do lekarza z dzieckiem....
        • e_r_i_n Re: Krtań 25.02.08, 15:47
          Moje dziecko nigdy w zyciu nie bralo antybiotyku na zapalenie
          krtani. Wirusow sie nie leczy antybiotykiem.
          A lekarz nie zaszkodzi - u nas leczenie polegalo na podawaniu
          Clemastinu.
          • alfa36 Re: Krtań 25.02.08, 20:38
            OSłuchowo czysty. Na noc kazali podawać dipfergan, ktorego jednak nie wdalo mi się wcisnąc dziecku. Zasnęło bez leków, tyle, że po południu zupełnie nie kaszlał, ale za to rozkatarzył sie na dobre.
    • mama_kasia_1977 Re: Krtań 26.02.08, 13:49
      Moja córcia bardzo często choruje na zapalenie krtani. Ma wtedy
      duszący kaszel lub "szczeka". Lekarz przepisuje jej wtedy inhalacje.
      Podaję jej pulmicort z nebulizatora i bardzo jej pomaga. W stanach
      naprawdę krytycznych daję jej encorton. To sterydy, no ale cóż...
      No i faktycznie trzeba pilnować aby nie było suchego powietrza w
      domu, często wietrzyć pokój dziecka. Ja też wieszam czasem mokre
      ręczniki na kaloryfer.
      Aha, i pilnuję, żeby zawsze nosek był drożny i dlatego często
      przepłukuję go solą fizjologiczną.
      Mała bardzo dzielnie znosi te wszystkie zabiegi. Chyba się
      przyzwyczaiła....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja