badziak5 25.03.08, 08:33 Proszę o informacje,jeśli ktoś dziecku podawał ten syropek i czy coś wie na jego temat-działanie,skutki uboczne,czy dziecko może się uodpornić na jego działąnie itp.Dziękuję za wszystkie opinie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamciulka-nikulka Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 25.03.08, 09:03 Hydroxyzyna jest lekiem oddziałującym na centralny układ nerwowy, czyli ma za zadanie uspokajać, lub w przypadku swędzących alergii skórnych łagodzić uczucie świądu. Jako mama powiem, że to taki głupi jaś, moje dziecko po niej chodziło jak pijane, wpadało na meble. Sprawdzała się w przypadku nocnych histerii, wtedy szybko się uspokajał i spokojniej spał. Jednak stosowałam ją tylko w krytycznych sytuacjach, bo jak wszystkie leki doraźnie uspokajające może uzależniać. Odpowiedz Link Zgłoś
omim Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 25.03.08, 09:10 Dostaliśmy przy wysypce atopowej i świądzie. Teraz lekarz zalecił podanie na noc przy ospie, aby zapobiec drapaniu. Stwierdzam, ze bez tego można się obejść! Dziecko i tak rozgrzane nie chciało spać i było rozdrażnione swędzeniem... Nie zauważyłam ospałości, ale tez podawałam tylko przed snem. Obrzydliwe w smaku... Nic jednak tak nie koiło jak ręce i przytulenie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
badziak5 Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 25.03.08, 09:37 Ja właśnie mam ten lek przepisany ze względu na nocne krzyki i niespokojny sen.U mnie zadziałało natychmiast,natomiast mam wrażenie jakby z dnia na dzień miało coraz mniejszy wpływ na organizm mojej córci i zastanawiam się czy może po kilku dniach już się uodpornić na ten lek.W ciągu dnia tez rzadziej się denerwuje i jest spokojniejsza,ale nei mogę bez końce jej tego podawać... Odpowiedz Link Zgłoś
draugdur Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 25.03.08, 21:02 Moze sie uodpornic,moze sie tez uzaleznic.Hydroxyzyna uzaleznia,oczywiscie w wiekszych dawkach,ale ostatecznie to male dziecko.To dosc silny lek,przesadzajac z dawka mozna spowodowac zapasc a takze smierc.Jasne ze lekarz jak to przepisal to podal dawke i tego sie trzymaj.Ja jednak po doswiadczeniach z hydroxyzyna wogle bym jej nie podala,jak juz to w sytuacji kryzysowej. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 25.03.08, 21:27 A psycholog/psychiatra szukal chociaz przyczyn tego rozdraznienia? Czy po prostu truje sie dziecko dla zasady? Krzyki nocne sa dosc czesta reakcja dziecka na silne bodzce lub ich duza ilosc. Mozna je minimalizowac przez zrezygnowanie z tv, zabawy wyciszajace, glaskanie, masaze, cos co dziecku sprawi duzo przyjemnosci. Probowalas takich metod? Ja podawalam ten syrop przed dosc nieprzyjemnym badaniem, ale i tak robilam to z wielka niechecia, bo takie leki nie pozostaje obojetna na nasz organizm. Odpowiedz Link Zgłoś
badziak5 Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 26.03.08, 08:25 Byłam z cóką u psychologa,psychiatry i neurologa i ten lek jest decyzją całej trójki,więc nie jest pochopnie przepisany,poza tym i ci lekarze i pediatra polecili mi ten syrop jako jeden z najłagodniejszych.Moja córcia już miała zdarte struny głosowe i nic poza krzykiem nie robiła-i w dzień i w nocy.A teraz , po tygodniu brania -je ,bawi się,jest wesoła,uśmiechnięta a i ja mogę w końcu odpocząć,chociaż samam też jestem na lekach uspokajających. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 26.03.08, 09:22 Rozumiem...a powiedz, czy lekarze doszli do tego, skad biora sie tak wielkie lęki u dziecka? Czy proponowali jakas terapie? Dlugo na lekach nie pociagnie, bo sie do nich przyzwyczai, poza tym leki zmieniaja zachowanie, ale nie eliminuja jego przyczyny - w wiekszosci przypadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
badziak5 Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 26.03.08, 11:40 Moja ciąża była bardzo nerwowym okresem w moim życiu i wówczas organizm nie wytwarza endorfin-"hormon szczęścia",poza tym moja córcia po porodzie była reanimowana,miała lekką zamartwicę a to wszystko składa się na zachowanie dziecka,które zazwyczaj właśnie ukazuje się po ukończeniu 2 lat.Karolinka od urodzenia jest bardziej pobudzona ,nerwowa niż inne dzieci a teraz poszła do przedszkola i to za duży szok emocjonalny dla niej-jak się okazało.Lek ma pomóc jej nauczyć się poprzez obserwacje jak zachowują sie inne dzieci itp.Neurolog po obserwacji ma zdecydować czy jest potrzebna terapia sensoryczna czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: hydroxyzinum-czy ktoś podawał dziecku? 26.03.08, 12:24 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577 Odpowiedz Link Zgłoś