sanatorium z dwójką dzieci

27.03.08, 22:21
Mam przyznane sanatorium dla starszego synka, 5-latka i chciałabym
zabrać ze sobą młodszego, ma teraz prawie 8 miesięcy. Czy ośrodki
pozwalają na coś takiego? Czy z takim małym dzieckiem jak sie
jedzie, to trzeba za niego coś dopłacać?
    • mama200 Re: sanatorium z dwójką dzieci 28.03.08, 06:53
      jezeli nie masz dla malucha skierowania,to zadzwon do sanatorium do
      którego jedziecie,najlepiej ordynatora czy twój maluch wogóle moze z
      wami tam zastac?
      • agulka04 Re: sanatorium z dwójką dzieci 28.03.08, 14:11
        moja kuzynka jest właśnie w sanatorium: 2 starszych dzieci jechała
        ze skierowania, 10 miesięczną córkę zabrała ze sobą bezpłatnie
        (płaci tylko za swoje wyżywienie)
    • aneti5 Re: sanatorium z dwójką dzieci 28.03.08, 13:39
      Ja nie do końca na temat, ale chciałabym wiedzieć jak się można
      wystarać o senatorium dla dziecka?
      • zyrafa8 Re: sanatorium z dwójką dzieci 28.03.08, 14:37
        Po pierwsze: bylam w sanatorium z dzieckiem i z obserwacji innych wiem, ze pobyt
        z dwojka lub trojka maluchow nie nalezy do przyjemnosci. Chodzi mi o to, ze sie
        jest zdanym na siebie przez 21 dni i ta sytuacja sprawia, ze nie jednej mamie
        nerwy puszczaly. Wiec jesli mozesz, maluszka zostaw w domu i pojedz tylko z 5
        latkiem. Jesli juz sie jednak zdecydujesz jechac, zadzwon najlepiej do tego
        sanatorium, do ktorego masz przydzial.

        Po drugie: aby pojechac do sanatorium, trzeba sie udac do pediatry, ktory
        wypisuje skierowanie do sanatorium (dziecko ma miec wykonana analize moczu i
        krwi, no i opis choroby), a nastepnie sklada sie go w NFZ i czeka. Mozna wziac
        sobie skierowanie na zabiegi ambulatoryjne na siebie, tak dodatkowo i wtedy
        samemu mozna skorzystac z darmowych zabiegow. Tam gdzie ja bylam, bylo mini
        przedszkole, w ktorym mozna bylo zostawic dziecko na jakis czas i pojsc na
        "dorosle zabiegi". Dlatego min lepiej pojechac tylko ze starszym dzieckiem.
        Takiego maluszka pani w przedszkolu nie bedzie chciala przypilnowac, a
        zabieranie go ze soba nie zawsze bedzie z korzyscia dla malucha (wsrod zabiegow
        sa lasery itp a nie wiem, czy to nie byloby szkodliwe). Sanatoria dla matki z
        dzieckiem sa dla dzieci w wielku od lat 3 do 7.

        Pozdrawiam!
        • aneti5 Re: sanatorium z dwójką dzieci 28.03.08, 18:37
          Dziękuję smile
          Ja mam też dwoje dzieci, ciekawe czy można dostać się na skierowanie razem smile
          • agulka04 Re: sanatorium z dwójką dzieci 28.03.08, 20:14
            jak pisałam wyżej moja kuzynka dostała na dwójkę dzieci jednocześnie
    • misinka81 Re: sanatorium z dwójką dzieci 29.03.08, 22:12
      Dziękuję za odpowiedzi. Nie zostawię na tak długi okres czasu tak
      małego dziecka, a raczej też nie ma kto za mnie pojechać ze starszym
      synem. Wniosek był złożony, przyszło pismo, że się syn
      zakwalifikował i na realizację trzeba czekać ok 3 miesięcy. Syn
      dostał przydział na leczenie dróg oddechowych (napisali
      pulmunologia) wiec z zabiegów to pewnie jakieś inhalacje będą. Może
      ktoś był na podobnym turnusie, to napisze co go czeka? Ile czasu
      trwa wyjazd? Czy zawsze przyznają wszystkim taki sam czas trwania
      pobytu, czy to od czegoś zależy? Co warto wziąć ze sobą, czego na
      miejscu nie ma? itp.
      • kosjanka Re: sanatorium z dwójką dzieci 30.03.08, 08:23
        Pobyt zawsze trwa 21 dni. Starszy syn na drogi oddechowe miał zalecone przez
        lekarza inhalacje solankowe i z olejków, magnetoterapię i gimnastykaę
        ogólnorozwojową. Młodszy na górne drogi oddechowe dodatkowo lampę bioptron.
        Zabiegi zleca na miejscu lekarz po przebadaniu i zpoznaniu się opisem choroby.
        Leki w razie choroby są na miejscu oprócz antybiotyków. Nie brakowało mi tam
        specjalnie niczego, drobiazgi, bez których moglibyśmy się ostatecznie obyć
        dokupiłam w sklepie na miejscu podczas spacerów. Byłam z dwójką dzieci 5 i 7,5
        lat. Miałam sporo czasu dla siebie, kiedy byliśmy w budynku dzieci zajmowały się
        same sobą lub miały zajęcia z opiekunką. Chodzenie na spacery zwłaszcza w
        okresie niby zimowym, kiedy to zamiast śniegu mamy błoto, wymaga cierpliwości i
        samozaparcia, ale jest konieczne przy leczeniu klimatycznym. Generalnie dałam
        radę a dodam, ze podróż w obie strony odbyliśmy pociągiemwinkDla dzieci z jednej
        strony wielka atrakcja, z drugiej kilka godzin nuuudy (ta jazda pociągiem)
        • magda2833 Re: sanatorium z dwójką dzieci 30.03.08, 14:57
          chciałam bardzo podzekowac za wasze odpisy,gdyż za dwa dni wyjeżdzam
          z trójką dzieci do sanatorium.dwoje(10 i 5 lat) na skierowanie a
          trzecie1,5miesięcy) na przyczepke.sanatoriło zgode na pobyt także
          ztym najmłodszym(na moja odpowiedzialnosc).ZA POBYT PŁACE TYLKO ZA
          SIEBIE.szczerze -nigdy niebyłam w sanatorium i niewiem jak tak
          jest .choc jedziemy w góry i niedaleko nas ,to jednak tobołów jest
          dużo .niewiem jakie dzieci dzieci bedą miały zabiegi ,ponieważ nie
          otrzymałam listownie przyznania pobytu lecz potwierdzenie
          telefoniczny,wiec niewiem co czeka dzieci i jak zaplanowane są dni.w
          sanatorium istebna-kubalonka -pomaga nie ponosic dodatkowych kosztów
          wiec wysyła sie do nich skierowanie i dzwoni za około ytydzień
          póżniej czy jest przyznane i ustala sie termin w jakim sie chce
          jechac.bo w każdym terminie jest inna cena dla rodziców.myśle ze
          bedzie dobrz i nie bede zamęczona zajmowaniem sie dziecmi.DZIEKUJE
          WAM ZA WASZE WYPOWIEDZI ,BO WIEM MNIEJ WIECEJ CO MNIE CZEKA.
          • magda2833 Re: sanatorium z dwójką dzieci 30.03.08, 14:58
            zapomniałam powiedziec że pobyt bedzie tam trwał 14dni.
            • betty_julcia do misinka 11.04.08, 22:32
              Witaj.
              Ja w listopadzie byłam w sanatorium z córeczką 4,5 letnią. Synka
              wtedy 14 miesiecznego zostawiłam u teściowej. Widziałam go w
              weekendy, przez ten czas byl pod opieką teściów a później tatusia.
              Koleżanka też była z córeczką a młodsze dziecko zostawiła w domu, z
              mężem, w połowie turnusu się wymienili, mąż przyjechał do
              sanatorium, ona wrócila do domu.
              Była też dziewczyna z dójką dzieci, młodsza właśnie taka
              kilkunastomiesięczna i wymiękła. Wyjechała z młodszym dzieckiem w
              połowie a do starszej przyjechala jej mama.
              Trudno jest uczestniczyć we wszytskich zabiegach z takim maluchem.
              Przede wszystkim trzeba być dyspozycyjnym dla starszego dziecka.
              Nie wiem, może w lecie jest łatwiej. Ja bylam w górach, zimą. Dużo
              ubierania, spacery w terenie (terenoterapia) nie do przejścia z
              wózkiem. Ponieważ zima to po kąpielach trzeba było od razu ubierać
              dziecko bo przeciągi itp.
              Poza tym druga sprawa to odpoczęłam, sama z 4,5 latnim dzieckiem to
              właściwie zero obowiązków, sama skorzystalam z wielu zabiegów,
              kosmetyczki, fryzjera, solarium. Chodziłyśmy grupą z koleżankami na
              grzane winko itpsmile
              Z kolei dziewczyna z dwójką dzieci nawet nie miała chwili zeby
              porozmawiać, cały czas była uzależniona od pór spania, jedzenia itp.
              Jej mała w ogóle nie wychodziła do dzieci bo mama nikogo nie znała.
              Dopiero my na siłę wyrwałyśmy jej straszą do zabaw z dziećmi,
              spacerów z nami.
              Jeżeli możesz to chociaż sie z kimś wymień, przynajmniej trochę
              skorzystasz i spędzisz czas tylko ze starszym dzieckiem.
    • mynia0 Re: sanatorium z dwójką dzieci 12.04.08, 00:04
      ja mam identyczna sytuację - w czerwcu wyjeżdżam do sanatorum z 4
      letnią córką, ale młodszą, 10 miesieczną zabieram ze sobą wink bo
      zabieram też ze soba męża smile za pobyt płacimy sami, refundowane są
      tylko zabiegi, bo inaczej musiałabym czekać aż 10 miesięcy confused
      postanowiliśmy więc, że skoro i tak płacimy, to przynajmniej
      pojedziemy wszyscy razem i przy okazji leczenia dziecka zrobimy
      sobie urlop wink

      gdybym miałą jechac sama, to tylko ze starszą. nie wyobrażam sobie
      tego inaczej.
      • misinka81 Re: sanatorium z dwójką dzieci 12.04.08, 17:14
        A czy za młodsze dziecko płacicie coś? Bo liczę, że będę płacić
        tylko za swój pobyt i nie będę jeszcze musiała za młodszego
        dopłacać...
        • mynia0 Re: sanatorium z dwójką dzieci 12.04.08, 22:43
          jedziemy prywatnie, więc wszystko zależy od gospodarza, który nas
          przyjmie wink ale generalnie, to za malutką nie liczą nic, a za
          starszą połowę tego, co nam. chociaż zdarzyło nam sie miejsce, gdzie
          gospodarz chce kasy za nas wszystkich.
          • maretta111 mam pytanie 13.04.08, 23:24
            Złożyłam wnoski 2 dzieci do sanatorium, dostałam odpowiedź , że czas
            oczekiwania ok 9 m-cy. Dzieci nie płaca są w wieku 3 i 5 lat. A co
            ze mna, czy ja będę płaciła za pobyt, dzieci są małe i nie mogą
            jechac same, jeśli tak to jakie sa średnio koszty pobytu w
            samnatoriu 21 dni jak jedzie dodatkowo opiekun. Proszę o odpowiedź ,
            pozdrawiam
            • betty_julcia Re: mam pytanie 14.04.08, 12:38
              Opiekun zawsze płaci. Ja płaciłam w listopadzie coś ok 1400 zł za
              pobyt 21 dni. Wszystko zależy jakie sanatorium i jakie warunki,
              czyli czy chcesz np. pokój z łazienką. Jak dostaniesz miejsca to
              szybko dzwoń i rezewuj pokój, bo mogą być różne standardy i później
              nie będziesz miąła wyboru.

              Jeżeli chodzi o młodsze dziecko, to najlepiej pytać w sanatorium czy
              się za nie płaci i czy w ogóle może przyjechać. Raczej wszędzie
              może, ale różnie bywa. Zwykle za takiego malucha sie nie płaci, nie
              spotakałam sie z tym, chyba ze klimatyczne.
            • betty_julcia aha-zabiegi dla mamy 14.04.08, 12:42
              Jadąc do sanatorium zalatwiłam sobie z kasy chorych zabiegi dla
              siebie.
              Tzn, za pobyt osoba dorosla bez skierowania, jako opiekun dziecka i
              tak płaci. Natomiast można dostać skierowanie na zabiegi. Od lekarza
              pierwszego kontaktu dostaje sie wypełnione skierowanie, oddaje do
              NFZ, nie czeka się nic, dostaje się od ręki.
              Ja tak zrobiłam i miałam w sanatorium wszystkie zabiegi za darmo,
              czyli masaże, saunę, kąpiele perełkowe i solankowe, inahalacje itp.
              Polecam.
              Ale nie byłoby to możliwe przy dwojce dzieci....ze względów
              organizacyjnych oczywiściesmile
              • maretta111 Re: aha-zabiegi dla mamy 14.04.08, 19:44
                Muszę udac sie NFZ, bo jak składałam wnioski dzieciom to usłyszałam,
                ze dzieci nie płaca ze względu na wiek i ja jako opiekun, bo one
                same nie moga jechac na kurację, ale wśród znajomych usłyszałam z
                eopiekun raczej płaci, wiec musz ęwiedzieć jak jest naprawdę, niech
                nie wprowadzaja w błąd. Dziękuje za wszelkie odpowiedzi. Mój czas
                oczekiwania ma wynieść ok 9 m-cy więc oj jak składałam 3 stycznia to
                jeszcze trochę .
                • misinka81 Re: aha-zabiegi dla mamy 14.04.08, 21:55
                  Dzisiaj dzwoniłam do NFZ, podanie składałam w grudniu i termin na
                  wrzesień, październik, Dąbki nad morzem. Ktoś był?
                  • dorotamakota1 Re: aha-zabiegi dla mamy 14.04.08, 22:13
                    Ja byłam tam z dwójką w listopadzie ubiegłego roku.
                    • betty_julcia Opiekun zawsze płaci 14.04.08, 22:18
                      bez względu na wiek dzieci. Niestetysmile
                  • dorotamakota1 misinka81 który hotel? 17.04.08, 11:12

                    • misinka81 Re: misinka81 który hotel? 18.04.08, 14:15
                      Na raize nie wiem który. Wiem tylko, że Dąbki. A możesz tak pokrótce
                      napisać, jak dzień wyglądał, jakie zabiegi, itd?
                      • dorotamakota1 Re: misinka81 który hotel? 18.04.08, 19:22
                        Zabiegi naprawdę różne - zależnie od schorzeń.
                        Od kąpieli leczniczych, gimnastyki, inhalacji po naświetlania specjalnymi
                        lampami zdrowotnymi typu sollux lub bioptron.
                        Zabiegi odbywały się do obiadu. Wykonywane były w różnych godzinach. Ja
                        trafiłam na najwcześniejsze - 7.15 pierwsze. Mniej więcej 3-4 zabiegi dziennie.
                        Po każdym trzeba było porządnie odpocząć, szczególnie po kąpielach oraz
                        inhalacjach i nie wychodzić przez co najmniej godzinę na dwór.
                        Ja byłam w Argentycie. Było naprawdę fajnie tylko pod koniec już troszkę
                        nudno... Jednak te 3 tyg to długo. W naszym sanatorium organizowane były bardzo
                        różne wycieczki z których korzystaliśmy dla umilenia czasu. Byliśmy na dzikim
                        zachodzie w Kołobrzegu, aqua parku w Darłówku, sali zabaw w Koszalinie i innych
                        wycieczkach po okolicy. Organizowane też były teatrzyki i zabawy na terenie hotelu.
                        Warunki były wspaniałe tak jak i jedzenie.
                        Okolica jest bardzo ciekawa i jest gdzie spacerować. Mimo, że byliśmy w
                        listopadzie nie żałuję wcale...
                        • misinka81 Re: misinka81 który hotel? 28.07.08, 22:47
                          Właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że też będę w Argentycie smile Cieszę
                          się, że to nie Cegielski, bo różne o nim opinie krążyły. No i termin
                          od 20 października, czego się boję, bo za bardzo nie wyobrażam sobie
                          codziennych spacerów, jak będzie deszcz padał... Jaką mieliście
                          pogodę? Czy te wycieczki są dodatkowo płatne (pewnie tak)? Pamiętasz
                          może ich koszt? No i jeszcze, jak jest tam z opieką lekarską? Bo jak
                          to taki sezon jesienny, to też przeziębienia szybciej się
                          przyplątują, a jak tyle dzieci, to szybko sie roznosi.
                          Czy warto coś kupić u siebie, bo tam np. za mała miejscowości i nie
                          ma sklepów, ew. za drogo? Jakieś rady praktyczne?? Co warto zabrać,
                          a czego nie trzeba. No i pytanie za 100 punktów: czy jest tam
                          gdzieś dostęp do internetu wink?Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź smile
    • magda2833 Re: sanatorium z dwójką dzieci 17.04.08, 12:32
      witam ja juz jestem po pobycie w sanatoriumISTEBNA KUBALONKA byłam
      od1 do 11 kwietnia było cudownie
      (choc byłam z trójką dzieci)dwoje było na skierowanie (na leczeniu)a
      maluch półtora roczny była na przyczepke.dobrze tylko że wczesniej
      zarezerwowalm sobie pokój z łazienką to ważne jak sie jedzie z
      takimi malcami.dzieci są w wieku:10,5,półtora roku.choc mieliesmy
      mało zabiegów:solanki(inchalacje),materace magnetyczne(viofor) i co
      drugi dzien cwiczenia korekcyjne.tak było super nawet pogoda w sam
      raz a JEDZENI super nic oprócz słodyczy i margaryny niedokupywaliśmy
      bo bylo bardzo wyczerpujące.JEST TAM NAWET MIJESCE DO
      ZABAWY:FRIGOLAND(16-18),PLAC ZABAW ,BLISKO SKLEP.MIEJSC DO
      SPACEROWANIA CIĘŻKO BO NA SZCZYCIE GÓRY ALE PRZYSTANEK JEST OKOŁO
      100M WIEC MOZNA SIE WYBIERAC NA WYCIECZKI A TO
      WISŁA,KONIAKOW.POPROSTU JEDNYM SŁOWEM JEDZIEMY TAM TEŻ W PRZYSZŁYM
      ROKU.pokoje są ładne i ciepłe (te z łazienkami-prysznicem).można
      miec czajnik bezprzewodowy więc spokojnie mogłam robic mleko w
      nocy.a na korytarzach stoi lodówka w której mozna przechwywac
      zywnosc.wózek też nie miał przeszkód drogi są dobre na spacery
      nim.czasem było nudno,ale sprawdzic sie mogłam jako mama jak sie
      bawiłam jako dziecko i zaciesniłam wiezi z dziecmi.płaciłam tylko za
      siebie -nie duza kwota w porównaniu z hotelemi.nie prawda że jest
      tam jedzenie szpitalne.bo JEDZENIE FULL WYPAS!!polecam !!!nietrzeba
      dziecku do kupywac jedzenia gyż moje dużo je i spokojnie korzystało
      z naszych porcji.JEŚLI CHODZI O TEN OSRODEK.
      • maretta111 jakie ceny? 18.04.08, 22:23
        Proszę podac cene pobytu 3 tygodniowego dla osoby dorosłej, moje
        dzieci ze skierowaniem nic nie płaca, a ile ja? Dzieci sa w w eieku
        3 i 5 lat
        • dorotamakota1 Re: jakie ceny? 19.04.08, 15:33
          Ceny w zależności od standardów sanatorium.
          Ja w Dąbkach płaciłam 1 200 zł za 3 tyg z pełnym wyżywieniem. Jednak to był
          listopad - ceny były najniższe.
      • grucha28 Re: sanatorium z dwójką dzieci 23.04.08, 09:54
        Witam.Mam pytanie do ciebie ponieważ wybieram się do Kubalonki z córką i
        chciałabym wiedzieć o jakich porach są posiłki(godz) i czy pokoje są z
        łazienkami tzn.pokój+łazienka bo słyszałam że są też na dwa pokoje wspólna
        łazienka.Jak to jest.Ile płaciłaś za dobę za siebie mnie powiedziano 40zł.Jak
        wyglądał wasz dzień i czy dzieciom robią tam badania?Czy popołudnia są wolne? W
        ogóle interesuje mnie prawie wszystko szukałam dużo na internecie ale mało
        znalazłam a tu widzę,że dopiero wróciłaś także jesteś na bieżąco.Czy ten pobyt
        wpłyną pozytywnie na twoje dzieci?Proszę napisz.Z góry dziękuję.
        • niestratka Re: sanatorium z dwójką dzieci 19.05.08, 17:27
          z Kubalonki zrezygnuj, właśnie wróciłam z tego "cuda". Fatalne
          warunki sanitarne, obrzydliwe pokoje i łazienki w hoteliku dla matek
          z dziećmi. No i oczywiście szaleje grypa jelitowa. Na korytarzach
          niesamowite przeciągi.
          Kubalonka to przede wszystkim szpital a nie sanatorium, pomieszane
          są więc dzieci chore ze zdrowymi.
          W każdym razie odradzam.
          Ponad połowa matek z mojego turnusu zrezygnowała z pobytu po 5-ciu
          dniach. Ja też.
          • b-be Re: sanatorium z dwójką dzieci 22.06.08, 15:24
            Czy może ktoś napisać kiedy wiadomo do którego sanatorium jest się
            przydzielonym.Po złożeniu pisma dostałam odpowiedź,że poinformują
            mnie w przeciągu 7 miesięcy-na 14 dni przed wyjazdem.Cz też
            informowano was tak późno?
            • maretta111 Re: sanatorium z dwójką dzieci 22.06.08, 19:40
              mnie też poinformowano, z edowiem sie 2 tygodnie wcześniej, ale
              późna jesień niestety, albo i zima, bo 3 dekada tego roku
      • mrufka100 Re: sanatorium z dwójką dzieci 23.06.08, 10:21
        Jak to załatwić? Dostałam na razie skierowanie dla dwóch moich córek 2 latka i 5
        od lekarza tERAZ MAM to wysłać do tej Istebnej czy iść z tym do NFZ?
        • b-be Re: sanatorium z dwójką dzieci 24.06.08, 12:51
          Ja wysłałam wszystko poleconym do NFZ.
      • tatiana.c1 Re: sanatorium z dwójką dzieci 24.07.08, 21:26
        mam pytanko o warunki lokalowe w Kubalonce. Wyjeżdżam 4 sierpnia z
        5 latkiem i 1,5 roczną na dokładkę, mam pokoj 3 os. z łazienką
    • misinka81 Re: sanatorium z dwójką dzieci 16.08.08, 22:30
      Podbijam
      • misinka81 Re: sanatorium z dwójką dzieci 09.09.08, 21:45
        Ktoś się wybiera niedługo? My jedziemy za miesiąc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja