Problem z okiem

11.04.08, 16:47
Witam
Córa ma trzy mce i już kilkakrotnie miała ropiejące i łzawiące lewe
oko. Miała przepisane różne krople , ale za każdym razem kilka czy
kilkanaście dni po leczeniu problem nawraca.I to cały czas te jedno
oczko. Skąd to cholerstwo się bierze ?
    • o-lcia Re: Problem z okiem 11.04.08, 16:54
      Malutka ma pewnie zapchane kanaliki nosowo lzowe.Musisz je masowac
      systematycznie i przemywac sola fizjologiczna .A bylas z tym u okulisty?
      Ja z tym walczylam pol roku.
      • a.radziwonowicz Re: Problem z okiem 11.04.08, 17:13
        U nas to samo-zatkany kanalik oka.Robimy masaże oka, teraz mamy
        antybiotyk, mam nadzieję że przejdzie.
        • ma.malina Re: Problem z okiem 11.04.08, 17:35
          Ja byłam z tym tylko do pediatry, może faktycznie pójdę do okulisty.
          A czy jest on w stanie stwierdzić coś więcej niż okulista w takim
          przypadku ?
          Czy taki masaż napewno odetka zapchany kanalik?
          • kitkitkitkit Re: Problem z okiem 11.04.08, 17:45
            czesc moj synek co pare dni ma ropiejace oczko i polozna
            powiedziala,ze to normalne na poczatku-kanaliki lzowe nie dzialaja
            jeszcze jak nalezy.ale moj maly ma dopiero skonczone 3 tyg....a
            Twoja córcia 3 miesiace...pozdrawiam i powodzenia
            • o-lcia Re: Problem z okiem 11.04.08, 18:04
              Radze isc do okulisty dzieciecego,pokaze jak masowac.Czasem wystarczy,ze
              okulista sam nacisnie i zobaczysz ile tego wyleci(czasami to
              wystarcza)Najczesciej masaz pomaga.Ale musi byc systematyczny nawet jak
              maluchowi sie nie podoba.
              Postaraj sie to zalatwic jak najszybciej,bo moze wdac sie zakazenie.
              • benia_m Też to przerabialiśmy 11.04.08, 20:26
                W naszym przypadku wylądowaliśmy nawet już w szpitalu w celu odetkania kanalika.
                Jednak lekarz kazał masować i stosowałam krople Sulfacetamidum - pomogło. Teraz
                tylko ma czasem "śpiochy" w oczku.
                Masaż powinien pomóc, ale najlepiej zajdź do okulisty - doradzi co robić. Pozdrawiam
              • magdotek Re: Problem z okiem 13.04.08, 08:28
                W piątek byliśmy z tym u okulisty, podobny problem. Lekarka pokazała nam
                zestawienie prawdopodobieństwa odetkania się kanalika w zależności od wieku
                dziecka (np. w 1 miesiącu życia - 96%, w czwartym ok. 86% (albo 76% - już mi
                się zapomniało), itd, aż to 12 miesiąca życia - jeśli do tego czasu kanalik się
                nie odetka to dzieciątko czeka zabieg udrażniania kanalika). No więc my masujemy
                i masujemy.
    • ewe02 Re: Problem z okiem 11.04.08, 20:48
      Ja miałam ten sam problem z synkiem jedno oczko cały czas łzawiło i ropiało, co
      raz inne krople z antybiotykiem, pediatra powiedziała, że to zatkany kanalik
      łzowy i pokazała jak masować.Systematycznie kilka razy dziennie masowałam i
      pomogło od poł roku jest spokoj,żadnych problemow z oczami.Masaż wykonuje się
      naciskając niezbyt mocno palcem od złączenia noska z brwią przesuwając palec do
      kącika oczka.Należy przed tym dokładnie umyć ręce i uważać,żeby nie zatrzeć
      oczka.Mam nadzieje,że tobie tez pomoże
      • ani_mru_mru Re: Problem z okiem 12.04.08, 20:49
        Moja córcia też tak miała jak była mała,nie pomogły ani masaze, ani
        antybiotyk.
        Wylądowałyśmy, w szpitalu i mała miała zabieg pod narkozą
        udrażniający kanaliki.
        więc radzę z dzidzią szybko do okulisty...
        Pozdrawiamsmile
        • yoopi1 szybko do okulisty 13.04.08, 10:16
          U nas nie pomogły ani leki ani masaże i córka miała udrażniany
          kanalik. Na szczęście trafiliśmy do dobrego specjalisty, który
          polecił nam zrobienie zabiegu w 3-cim miesiącu życia dziecka, kiedy
          jeszcze można go zrobić bez narkozy. Podczas zabiegu okazało się, że
          kanalik był zupełnie zarośnięty. Czasami dzieci mają częściowo
          zarośnięty kanalik i on ma jakąś tam szansę się odetkać (czyli tak
          naprawdę ta zarośnięta błona pęka na skutek tych masaży które robią
          rodzice) ale jeśli miesiącami nic się nie poprawia nie ma co czekać
          bo może być ten kanalik zupełnie zarośnięty jak u nas. Lekarz
          powiedzieł że nie było szans by to się samo odetkało. Mamy to już za
          sobą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja