operacja przepukliny pachwinowej u bobasa !!!!

08.09.03, 07:09
u mojego bobaska wykryto przepukline pachwinowa, w tej chwili ma 6 m-cy.
Wiem ze nuizbedna jest operacja, ale doprawdy nie wiem kiedy sie na nia
zdecydowac. Prosze wszystkich kto przez to przechodzil o informacje odnoscie
operacji i pielegnacji pooperacyjnej, nic w sieci na ten temat nie moge
znalezc a nerwy z bezsilnosci mi juz zaczynaja puszczac.
    • edytkus Re: operacja przepukliny pachwinowej u bobasa !!! 08.09.03, 07:36
      Moja corka byla operowana z powodu przep. pachw. gdy skonczyla 8 m-cy. Moim
      zdaniem operowac powinno sie jak najwczesniej. A sam zabieg sprawi wiecej bolu
      rodzicom niz dziecku. Nie bede Ci opisywac operacji bo w USA wyglada to troche
      inaczej, ale poszukaj na forum - ten watek byl juz poruszony gdzies w okolicach
      maja.
    • kamabs Re: operacja przepukliny pachwinowej u bobasa !!! 10.09.03, 22:25
      Witam,
      moja corka byla operowana jako 5-latka. Ta operacja nie rozni sie niczym u
      bobaska. Bardzo sie przejmowalam, wiec na wszystkie pyt chetnie Ci odpowiem.
      Pisz na priva kamilabanaszka@wp.pl lub gg 5688663
      • karatina Re: operacja przepukliny pachwinowej u bobasa !!! 11.09.03, 15:57
        Mój starszy synek operowany był w wieku ponad 4 lat. Do tego czasu przepuklina
        nie wchłonęła się sama a na dodatek plątała sięz jąderkiem. Kazano nam by z
        dzieckiem o 7 rano, zabieg był ok. 12 i dopiero wieczorem dziecko mogło coś
        zjeść i wyszliśmy do domu. Synek zniósł to bardzo dzielnie, następne dwa dni
        przeleżał właściwie w łóżku.
        Młodzy syn niestety też urodził się z przepukliną, ale do roku nie robiliśmy
        właściwie nic, oprócz kontroli oczywiście. W końcu raz trafiliśmy do lekarki,
        która nie dotykając dziecka stwierdziła, że nie ma na co czekać i trzeba
        operować. Zapisałam go na zabieg, bo dość długo się czeka, ale postanowiłam
        skonsultować to z innym lekarzem, który stwierdził, że operacja w tym wieku to
        zabieg kosmetyczny. Trzeba tylko obserwować czy się nie powiększa, nie jest
        twarde i nie pozwalać za bardzo płakać. Zdecydowaliśmy, że narazie odpuszczamy,
        a poza tym po wcześniejszych doświadczeniach stwierdziliśmy, że roczne dziecko
        nie wytrzyma cały dzień bez jedzenia, nie uleży w łóżeczku, będzie płakało. Do
        tego doszedł "wypadek" śmierci dziecka, które miało podobny zabieg w prywatnej
        klinice (nie wybudziło się z narkozy).
        Tydzień przed terminem na jaki zapisaliśmy go na zabieg... przepuklinka sama
        się wchłonęła i nie ma po niej śladu.
        Każdy lekarz zazwyczaj stawia inną diagnozę, podejmuje różne decyzje i przy
        każdej chorobie najlepiej byłoby, żebyśmy poszli do conajmniej trzech.
        • zuzia_i_werka Re: operacja przepukliny pachwinowej u bobasa !!! 11.09.03, 21:29
          Z tego co się orientuję(a pracowałam na chirurgii dziecicej kilka lat) nie
          powinno sie operować przepuklin u tak małych dzieci bez istotnych
          wskazań.Bezwzględnym jest uwięźnięcie.Natomiast często dolegliwośc ta mija
          samoistnie więc lepiej czekac i po prostu obserwować.Pozdr!
    • pat.ka Re: operacja przepukliny pachwinowej u bobasa !!! 12.09.03, 00:33
      Moi dwaj synkowie mieli operację przepukliny pachwinowej. Mieli po 10 i 11 msc.
      Pojawiła się nagle, bardzo szybko powiększała i nie można było czekać. To
      rzeczywiście zabieg prawie kosmetyczny (gdyby nie narkoza), nie ma krwi, a
      czekanie aż do uwięźnięcia jest, moim zdaniem, błędne - potem są dopiero
      komplikacje. Po operacji dziecko ma niby się oszczędzać (wytłumacz to małemu),
      ale mój chirurg mówi, że taki mały stworek ma swój rozum i jak nie boli, to
      niech się bawi i bryka. Trzeba tylko pilnować, żeby dziecko nie uderzyło się w
      ranę po szyciu. Teraz chłopcy mają po 3 i 4 lata, a blizna jest tak mała, że
      chowa się pod majtkami. Myślę, że decyzję o ewentualnej operacji musi podjąć
      chirurg. Jak nie ufasz jednemu, zgłoś się do innego. W naszych przypadkach
      jakiekolwiek czekanie mogłoby się źle skończyć, ale każda przepuklina jest
      inna.
    • edytkus Re: operacja przepukliny pachwinowej u bobasa !!! 12.09.03, 23:07
      W naszym wypadku przepuklina byla bardzo wyrazna: po kazdej kapieli na pare
      minut pokazywala sie twarda "kulka." Chirurg powiedzial ze nie powinno sie
      zwlekac, w wybrzuszenie przepukliny moga przesunac sie jelita a wtedy to juz
      powazny problem. W dodatku bardzo czesto przeuklina wystepuje po obu stronach
      ale to mozna stwierdzic dopiero podczas specjalistyczengo badania podczas
      operacji. Alexandra miala przepukline obustronna a wiec zwiazana z dwoma
      nacieciami, dzisiaj slady po operacji sa znikome (im wczesniej sie operuje tym
      lepiej sie rany goja) a w przyszlosci, wg chirurga, maja calkowicie sie
      wchlonac. Alexandra miala operacje rano, a w nocy jesc nie potrzebowala wiec
      nie bylo problemu z niekarmieniem. Operacje zniosla bez problemu, bylo troche
      placzu przy wybudzaniu z narkozy ale na drugi dzien wszystko wrocilo do normy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja