aleksandra19811
21.05.08, 16:58
historia naszej córki jest długa i zawiła. Będę mieć kilka pytać,
dlatego prosze o cierpliwość w czytaniu mojego wywodu.
W wielkim skrócie :
Marysia ma 18 m-cy. ( wzrost 75 centyl , waga 20 cen. ) Jest to
dziecina po przejsciach. Po urodzeniu w szpitalu zaraziła się
grankowcem złocistym ( miała w przewodzie pokarmowym )jak i inne
dzieci w tym szpitalu w tym okresie. Była n wielu "mlekach" , nawet
sprowadzonych z zagranicy ( Neocate ) prawie nic nie udawało się
wprowadzić. Mówiono taka nietypowa alergia,że tylko brzuszek boli (
wyła co noc, okropne wdecia i bóle, brak apetytu, zaparcia do krwii,
zapalenie jelit ) a wysypki nie ma. Półtora m-ca temu zaczeła
dostałac kreon i brała go m-c( enzym trawienny trzustki ) i
przeciwalergiczne i uszczelniające jelita bierze nadal Zaditen i
cropoz G no i probiotyki I to był strzał w 10. Odrazu podskoczyła na
wadze ( na domowej widać ok 1,5 kg na m-c! ). I nagle wiele rzeczy
zaczeła trawić, kupy piekne, lepiej sypia. Zastanawia mnie tylko to
iż lepiej śpi jak podam jej kropelki na "odpierdzenie" np Esputicon.
Zupełnie jak u małych niemowląt. W dzień nie ma tego problemu, bo
się rusza, pobiega jelitka pracują i sobie popruka ( choć nie wiele
bo i nie ma z czego ), ale w nocy to już problem. Jak nie podam to
kreci się steka, po przycisnieciu nóżek okazuje sie iz to tylko
małe pruknięcie, po którym juz jest ok. I to mnie zastanawia ??????
Dlaczego ona tak ma ???? Każdy mały gaz ją "wkurza" Czy to
psychika. Te krpelki bardzo pomagają. Nadal też ma bardzo wrazliwy
przwód, bo dobrze sie czuje tylko po gotowanych warzywach, po np
suwej brzoskinie ( co wydaje mi sie lekkostrawna ) jest juz lekki
problem, a to no kalarepce surowej to już problem. Wzwiązku z tym
stosuje diee lekko strawna, nie ma nawet mowy o surowej marchewce ?
Ale np placki ziemniaczane ( smaże na minimalnej ilości oliwy ) je i
nic jej nie jest .
Co o tym myślicie ? Czy to przez tego gronkowca czy przez niedobór
enzymów. Teraz po tej kuracji kreonem jest niebo lepiej