CYTOMEGALIA

16.09.03, 22:47
Mam pytanie, czy któraś z Was zetknęła się może z tą chorobą? Prawie dwuletni
synek mojej znajomej ma nabytą w czasie ciąży od matki cytomegalię (poprzez
łożysko). Generalnie lekarze uspokajają, że wprawdzie przeciwciała na
cytomegalię utrzymywać się będą w jego organizmie jeszcze długo, ale
chłopczyk rozwija się prawidłowo, itd.
Moje pytanie jest, czy mając te przeciwciała zaraża on cytomegalią? (moja
córka, w tym samym wieku, ma bardzo częsty i bliski kontakt z małym, a jak
przeczytałam choroba ta przenosi się między innymi przez ślinę). Czy może
więc się zarazić chorobą?
Jeśli wiecie coś więcej na temat cytomegalii, proszę napiszciesmile Jeszcze
jedno-jaki lekarz specjalista, czy jakaś poradnia byłaby najwłaściwsza?
(kumpela chciałaby skonsultować dalsze postępowanie ze swoim synkiem i
możliwość posiadania kolejnego, zdrowego potomstwa). Z góry dzięki pozdrawiam
Mosia.
    • mamaanuli Re: CYTOMEGALIA 17.09.03, 09:14
      Witam,

      cytomegalia jest chorobą wirusową taką samą jak grypa. Normalnie przebiega
      bezobjawowo lub z objawami podobnymi do grypy. Zakażenie następuje z powietrza,
      a nie od drugiej osoby. Wg. statystyk 90% populacji przeszło tę chorobę - więc
      ma przeciwciała. Choroba jest groźna wyłącznie dla osób z osłabioną odpornością
      organizmu. To tej grupy zalicza się ludzi chorych na aids.
      Druga grupa osób narażonych na powikłania to kobiety w ciąży, tak dokładnie
      maleństwa w brzuszku oraz noworodki. Wirus atakuje rozwijający się płód. W
      czasie zakażenie chorobą matka można nawet nie wiedzieć o tym, gdyż jak pisałam
      zakażenie jest bezobjawowe. Wirus najczęściej atakuje układ nerwowy, słuchowy
      lub wzrokowy. Nie musisz się obawiać, że twój dzidziuś zarazi się od dziecka
      koleżanki. Może się zarazić z powietrza. Ale to zakażenie nie jest już groźne
      będzie miało tylko przeciwciała.
      Jeżeli dziecko koleżanki urodziło się z wrodzoną cytomegalią to było gdzieś
      leczone. Jednym z ośrodków jest CZD. Tam rówinież można otrzymać informacje.
      Poza tym w internecie znajdziesz mnóstwo na ten temat.

      Pozdrawiam

      Mama Anuli
      • mosia.k Re: CYTOMEGALIA do Mamyanuli 17.09.03, 11:58
        Witaj Mamo Anulismile
        Serdeczne dzięki za PRZYSTĘPNIE przedstawione informacje na temat cytomegalii.
        Wiem, że w internecie jest mnóstwo info na ten temat, ściągnęłam kilkanaście
        różnych artykułów i publikacji naukowych na ten temat, ale niestety albo były
        one dla mnie zbyt ogólne (nie mówiąc precyzyjnie o możliwości zarażenia się w
        moim konkretnym przypadku) albo z kolei zbyt naukowe, pełne fachowej (aż nadto)
        medycznej nomenklatury, w dodatku po angielsku, co utrudnia dokładne
        tłumaczenie.
        Efekt jest taki, że wiem już dość sporo na ten temat, ale nurtujące mnie
        najbardziej kwestie wciąż pozostają dla mnie niejasne. Nadal na przykład nie
        rozróżniam cytomegalii wrodzonej od nabytej-ta przekazana płodowi przez matkę w
        czasie ciąży to jest wrodzona czy też nabyta?
        U syna koleżanki stwierdzono po porodzie przedłużającą się żółtaczkę,
        powiększoną wątrobę, i podwyższony poziom przeciwciał w klasie IgM. Był
        leczony, ale żadnych potwornych objawów c. wrodzonej typu: wodogłowie,
        małogłowie, głuchota, wada serca, etc. nie było! Pediatra, pomimo nadal
        podwyższonego IgM, ocenia rozwój dziecka jako prawidłowy i nie widzi powodów do
        zmartwienia, niestety jednak (mieszkamy w małej miejscowości) precyzyjnych i
        obszernych informacji na temat tej choroby też nie potrafi udzielić.
        A ja martwię się o swoją córeczkę, bo wiem, że w przyszłości będzie kobietą, na
        pewno będzie planować potomstwo i co byłoby w przypadku, gdyby się okazało, że
        zaraziła się bezobjawową cytomegalią? Nigdy bym sobie tego nie wybaczyła!
        Poza tym przeczytałam w chyba wiarygodnej publikacji (Przegląd Pediatryczny),
        że źródłem zakażenia jest materiał zanieczyszczony wirusem - mocz, kał, ŚLINA,
        pokarm kobiecy,... Nasze dzieciaki bardzo dużo czasu spędzają razem, bawią się
        tymi samymi zabawkami, dają sobie buzi, a picie ze wspólnej butelki też się
        zdarzasmileJak więc to właściwie jest - tylko z powietrza czy od drugiej osoby?
        Gdybyś wiedziała cos jeszcze MomoAnuli, to byłabym wdzięcznasmile Pozdrawiam
        • mamaanuli Re: CYTOMEGALIA do Mamyanuli 17.09.03, 12:30
          Witam,

          dalszą dyskusję może poprowadzimy na forum prywatnym - mój adres anuszelek@wp.pl

          Czekam

          Mama Anuli
    • dorotakatarzyna Re: CYTOMEGALIA 20.09.03, 21:51
      Witam.
      Przeszłam cytomegalię w ciąży. Dziecko jest zdrowe, ale nie pozwolono mi jej
      karmić piersią.
      Po porodzie miała badania przeciwciał, a potem skierowano nas do Poradni Chorób
      Pasożytniczych przy Szpitalu Chorób Zakaźnych. Tam mała miała wszyztkie
      badania, gdyby znaleziono wirusa, to byłaby cytomegalia wrodzona, i byłaby
      leczona.
      Lekarka specjalistka twierdziła, że zakażenie następuje bezpośrednio przez
      łożysko, mleko, transfuzję krwi, a nie przez kontakt. Natomiast inni lekarze
      twierdzą, że zakaża się kropelkowo.
      Nie musisz się martwić o córeczkę. Wirus utrzymuje się w organizmie około roku,
      więc kolega na pewno już nie zaraża. Poza tym lepiej żeby mała przechorowała
      teraz, gdy jest to niegroźne, niż gdy będzie w ciąży, jak to się zdarzyło
      mnie!!!
      • mosia.k Re: CYTOMEGALIA 20.09.03, 23:35
        Witaj Dorotosmile
        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Z tego co piszesz wnioskuję, że Twoja córeczka
        przejęła przeciwciała od Ciebie, a nie miała świeżego zakażenia wirusem (to
        podobnie jak synek mojej koleżanki). Jestem już spokojna o moją pociechę, ale
        wolałam sie upewnić. Jeszce raz serdecznie dziękuję! Pozdrawiam Mosia.
Pełna wersja