zajacowna
28.05.08, 22:56
moj ddwulaek poszedl przed wczoraj zdrowy spac.
o polnocy zwymiotowal ( parowka i chrupkami kukurydzianymi) i mal
40,1 stopni goraczki. do nastepnego dnia rano zrobil 18 kup.
Poszlam do lekarki dala smekte, elektrolity, trilak i powiedziala ze
to rota lub cos z rodziny rota.( oczywiscie testow żadnych nikt nie
robil)
maly zrobil jeszcze jedna kupke, dzis tez jedna i tyle.
Jest slaby ale to po goraczce, apetyt ma...
Nie wiem co o tym wszytskim myslec. Przeciez tak nei wyglada rota.
Nie chce tego tak sobie zostawic.. nie wiem co dalej robic... co to
bylo? prosze o jakies sugestie komentarz....