Chlopiecy problem

30.05.08, 09:01
Mam pytanie do mam chlopcow. Moj 5,5 latek mial stulejke. Wyleczona
za pomoca masci.W miedzy czasie mial juz dwa zapalenia siusiaka.
Siusiak zrobil sie gruby i siny. Wyleczylismy to masciami na stany
zapalne. Ostatnio podczas kapieli naszego synka maz zauwazyl ze
koncowka siusiaka jest lekko czerwona a dokladnie miejsce skad leci
mocz. I moje pytanie czy to juz moze swiadczyc o kolejnym stanie
zapalnym. Dodam ze dzieciak czasami skarzy sie ze siusiak szczypie.
Jakie moga byc przyczyny takich infekcji? Moj lekarz mowi ze czasem
tak u chlopcow bywa. Ale powoli zaczynam sie tym martwic. Czy ktos
wie cos wiecej na ten temat?
    • tygrysiatko1 Re: Chlopiecy problem 30.05.08, 16:06
      najlepiej skonsultować się z urologiem dziecięcym... a do leczenia
      siusiaka najlepiej robić okłady z rivanlu (gazik moczysz w rivanolu,
      okładasz nim siusiaka, układasz go do góry w stronę pępka i
      zakładasz majtki)
      • wieland.com Re: Chlopiecy problem 30.05.08, 17:13
        i koniecznie zróbcie badania moczu z posiewem
    • olcia25m Re: Chlopiecy problem 30.05.08, 17:21
      sluchajcie , a powiedzcie mi od kiedy sie powinno sciagac napletek?Syn ma 25
      miesiecy.Pediatra mi mowil ze nic nie ruszac. Obecnie jestem w hiszpani, no i
      lekarz zalecil mi juz sciagac, ale synka bardzo boli...do tego zobaczylam , ze
      cewka jest czerwona i spod napletka wychodza biale kuleczki.
      Na poczatku myslalam, ze to robaki, ale wczoraj sie dowiedzialam, ze to moze byc
      jakas mazia , ktora wydobywa sie spod tego napletka.CZy nic mu nie jest?
      • madziulec Re: Chlopiecy problem 30.05.08, 17:41
        Pod napletkiem zbiera sie tzw mastka:
        pl.wikipedia.org/wiki/Mastka
        W przypadku wlasciwej pielegnacji i higieny nie stanowi dla chlopca zagrozenia.
        W przypadku jednak, gdy rodzice to zaniedbuja - stanowi wspaniale siedlisko
        bakterii i doskonale "wrote" do zakazenia droga kontaminacji.
        Oczywiscie sa 2 szkoly. Jedna mowi, by nie odciagac napletka, druga by odciagac.
        Bioprac pod uwage wlasnie nawet to zbieranie sie mastki pdo napletkiem i to, ze
        jest ona siedliskiem bakterii to ja jestem zwolennikiem (nawte jako mama
        chlopca) odciagania delikatnego napletka podczas kapieli.
        • tygrysiatko1 Re: Chlopiecy problem 30.05.08, 18:09
          nie dociągać i nie dotykać... można dziecku zrobić dużą krzywdę
          nieumiejętnie to robiąc... chirurdzy dziecięcy zabraniają dotykania
          i odciągania napletka jeżeli chłopiec nie ma problemu z normalnym
          siuisaniem
        • olcia25m Re: Chlopiecy problem 30.05.08, 21:22
          nie wiem czy to jest ta mastka.Sa to raczej twarde,biale, male kuleczki.I teraz
          badz tu badry, sciagac, czy nie?
          • madziulec Re: Chlopiecy problem 31.05.08, 07:39
            Wszystkei stare szkoly mowia nie odciagac.
            Ale to wiaze sie z brakiem higieny pod napletkiem.

            Teraz wyobraz sobie, ze nei myjesz sie dokaldnie miedzy wargami sromowymi...
            Pomyslodawcom gratuluje..
            • mma_ramotswe Re: Chlopiecy problem 31.05.08, 10:41
              Nieprawda. Stare szkoły mówiły: odciągać. Nowe mówią: nie odciągać.

              Ale teraz już wiem jak ma być. Niemowlętom - nie odciągać na pewno,
              można zrobić krzywdę i więcej szkody niż pożytku. Potem można
              próbować delikatnie - żeby się nic nie rozerwało i nie powstały
              zrosty,z ktorymi dopiero są cyrki.
              jednak do końca 3 roku życia powinno sie wszystko odkleić i napletek
              powinien odsuwać się bez problemu aż do tego rowka pod żołądzią.
              Jeśli tak nie jest, to już na pewno trzeba coś z tym zrobić u
              lekarza.

              Co do pytania w głównym wątku - zaczerwienienie może być oznaką
              stanu zapalnego. Polecam gaziki nasączone rumiankiem - przy lekkich
              stanach zapalnych pomaga
              • jola_ep Re: Chlopiecy problem 31.05.08, 12:39
                > jednak do końca 3 roku życia powinno sie wszystko odkleić i napletek
                > powinien odsuwać się bez problemu aż do tego rowka pod żołądzią.

                Granica wiekowa jest obecnie przez wielu lekarzy przesuwana. Dawniej, gdy mój synek był mały, zdecydowana większość twierdziła, że musi być odklejony przed końcem _drugiego_ roku życia. Obecnie wielu mówi o piątym roku życia. U mojego synka sprawdziła się właśnie ta ostatnia opcja. (w USA jest mowa o 7 latach, a spotkałam się też z zaleceniem: "jak się nie odklei przed okresem dojrzewania, to chłopak może zrobić to sam i jeszcze będzie miał z tego przyjemność" wink )

                O ile sam przyklejony napletek nie jest groźny, to chyba warto upewnić się, czy dziecko nie ma stulejki. Nasz nie miał, więc spokojnie czekaliśmy i nic nie robiłam.

                Pozdrawiam
                Jola
                • mma_ramotswe Re: Chlopiecy problem 31.05.08, 13:47
                  jola_ep napisała:

                  > > Granica wiekowa jest obecnie przez wielu lekarzy przesuwana.
                  Tak, też to zauważyłam. Stulejka u 6latka już nikogo nie gorszy

                  > nka sprawdziła się właśnie ta ostatnia opcja. (w USA jest mowa o 7
                  latach, a sp
                  > otkałam się też z zaleceniem: "jak się nie odklei przed okresem
                  dojrzewania, to
                  > chłopak może zrobić to sam i jeszcze będzie miał z tego
                  przyjemność" wink )
                  No więc jendak chyba nie bardzo. Odklejanie jest bolesne, a z
                  przyklejonym napletkiem podobno nawet wzwody są nieprzyjemne (nie
                  wiem, nie miewam wzwodówsmile )


                  • jola_ep Re: Chlopiecy problem 31.05.08, 15:08
                    > Tak, też to zauważyłam. Stulejka u 6latka już nikogo nie gorszy

                    Ale stulejka to zupełnie coś innego niż przyklejony napletek.
                    Właśnie dlatego zaleca się konsulatację ze specjalistą, gdy po ukończeniu 3 lat dziecko ma przyklejony napletek - aby odróżnić jedno od drugiego. Stulejka wymaga leczenia, przyklejony niekoniecznie.

                    > przyklejonym napletkiem podobno nawet wzwody są nieprzyjemne
                    Też nie wiem, bo nie jestem facetem wink
                    Choć mój młody w wieku 2 lat specjalnie przy tym nie narzekał wink

                    Pozdrawiam
                    Jola
            • jola_ep Re: Chlopiecy problem 31.05.08, 12:40
              > Wszystkei stare szkoly mowia nie odciagac.

              Odnoszę wrażnie, że właśnie co raz częsciej pojawia się "nie odciągać" i są to "nowe szkoły".
              Również podobne były zalecenia w wielu krajach: np. w USA (zalecenia oficjalne na stronach WWW, moje prywtane kontakty)

              > Ale to wiaze sie z brakiem higieny pod napletkiem.

              Jeśli napletek jest przyklejony (a fizjologicznie jest przez pierwsze lata życia), to nie ma normalnie problemów z higieną.

              Jeśli jest odklejony, to można go delikatnie odciągać, a najlepiej nauczyć synka jak ma to robić.

              W żadnym wypadku nie powinno się moim zdaniem naciągać, aby przyśpieszyć proces odklejania.

              > Teraz wyobraz sobie, ze nei myjesz sie dokaldnie miedzy wargami sromowymi...

              Naprawdę nie wiem, na ile Twoje porównanie jest trafne.

              Zapewne wiesz, że dokładna higiena wbrew pozorom może sporo zaszkodzić?
              OK, trochę prowokuję, ale jest tak, że nasz organizm ma doskonale działające mechanizmy oczyszczające, typu woskowina w uszach, czy odpowiednia flora bakteryjna, dokładne mycie szkodzi tym mechanizmom: nikt nie zaleca przecież wymywania woskowiny z uszu, a dokładne umycie przejściowo narusza równowagę mikroflory, może prowadzić do wysuszenia wrażliwej skóry.

              Tak naprawdę, gdyby nie ... zapach ... to zdrowiej byłoby myć się rzadziej niż to robimy.

              Pozdrawiam
              Jola
              PS Uprzedzam pytania: ja się myję, moja rodzina też. Nawet korzystamy z wyjątkowo niezdrowych kąpieli w wannie wink
    • bella978 Re: Chlopiecy problem 01.06.08, 19:13
      Dzieki wszystkim za odpowiedz. Troche mam stracha jutro ide z malym
      do lekarza. Mam nadzieje ze nie bedzie to nic powaznego i ze lekarka
      podejdzie do tego problemu powaznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja