niebezpieczenstwo szczepien

03.06.08, 16:24
mam malego synka i wlasnie zblizaja sie jego szczepienia. przeczytalam jednak
kilka strasznych artykolow na temat szczepien, a sczegolnie na koklusz. podaje
link do strony na ten temat www.biosila.pl/content/view/401/302
    • elan-o100 Re: niebezpieczenstwo szczepien 03.06.08, 16:37
      i co w związku z tym? nie bedziesz szczepic dziecka? ja zaszczepilam i nic mu
      nie dolega....
      • matia4 Re: niebezpieczenstwo szczepien 03.06.08, 16:44
        oczywiscie ze zaszczepie, ale bede szukala jak najmniej inwazyjnych szczepionek.
        na pewno nie podam szczepionek zespolonych, a na krztusiec wybiore szczepionke z
        martwymi komorkami. zastanawia mnie tylko po co te szczepienia, jesli wywoluja
        tyle efektow ubocznych. wiecej dzieci choruje po podaniu szczepionki niz gdyby
        jej nie dostalo.ijak mozna podawac malym dzieciom szczepionki zawierajace
        sladowe ilosci np rteci,formaliny i innych swinstw. pozniej rodzice sie glowia
        dlaczego ich dzieci zapadaj na rozne choroby tj autyzm, padaczka, a w doroslym
        zyciu na raka i bialaczke....
        • agnieszka-wojtczak Re: niebezpieczenstwo szczepien 03.06.08, 16:53
          Osobiście uważam, że te wszystkie choroby, o których piszesz nie są
          do końca następstwem szczepień. Nie można zwalać wszystkiego na
          szczepionki. Mój syne po pierwszej szczepionce skojarzonej był senny
          i grymaśny, ale po dwóch następnych wogóle nic się nie działo. Nigdy
          nie dowiesz się jakie jest twoje dziecko, jeśli się nie przekonasz,
          a brak szczepień może okazać się gorszy w skutkach niż skutki tego
          ukłucia. Poza tym z tego co wiem, to większości dzieci właśnie nic
          nie jest po szczepieniu. Pozdrowienia
        • elan-o100 Re: niebezpieczenstwo szczepien 03.06.08, 16:57
          szczepilam szczepionka skojarzona bo tak polecila mi pediatra, nie bylo zadnych
          skutkow ubocznych. wiem ze szczepionka przeciw krzusccowi refundowana przez nfz
          daje duzo powiklan u dzieci, wiec problem polega na tym ze nasza wladza
          refunduje stara szczepionke bo tansza....
        • ebielo bzdury 03.06.08, 16:57
          Kazdy moze sobie stworzyc strone internetowa i pisac bzdury. Rtecie
          nie stosuje sie w szczepionkach i to od lat '90. A juz formalina w
          szczepionkach!!! Boze, gdzie???? zwiazek z autyzmem nigdy nie zostal
          potwierdzony a naukowcowi, ktroy prowadzil badania na ten temat
          nawet odebrano tytul naukowy, bo falszowal badania i the Lancet za
          to przeprosil. kazdy onkolog wysmialby cie gdyby uslyszal, ze
          bialaczka ma zwiazek ze szczepieniem. Badania nad przyczyna
          bialaczki ciagle trwaja. A poniewaz statystycznie jest wiecej ososb
          szczepionych niz nie, to i statystyczny czynnik zachorowalnosci na
          bialaczke wsrod ososb szczepionych jest wiekszy. Ale tak rozumujac
          moznaby znalezsc zaleznosc miedzy kwitnieciem ogorkow a wypadkami
          samolotowymi.
          Zamiast czytac niesprawdzone informacje zajrzyj lepiej na strony
          instytutow badawczych albo jakichs sprawdzonych organizacjie
          zajmujacych sie tematem. Powiklania poszczepienne stanowia w
          porownaniu do powiklan zwiazanych z chorobami wyniklymiw zwiazku z
          brakiem tychze 1%.
          Wez pod uwage dwie rzeczy:
          1. Panstwo polskie nie ma za duzo kasy na leczenie obywateli. I
          jak juz finansuje szczepienia dla dzieci to musi byc tego jakis
          dobry powod
          2. Jak dziecko ( odpukac oczywiscie) bedzie mialo powiklanie
          poszczepienne i zostanie kaleka to przynajmniej dostaniesz rente na
          dziecko. Jak bedzie chore albo umrze w wyniku komplikacji a ty nie
          zaszczepilas to nie dostanie nic ( zero odszkodowana), bo w pelni
          swiadoma konsekwencji zedecydowalas sie na brak szczepienia. Wybor
          nalezy do ciebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja