Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem?

07.06.08, 08:27
Niby nie jadę daleko, bo jakieś 200 km. Ale zupełnie nie wiem jak poradzić
sobie z bagażami! Przy dzieciach jest tego bardzo dużo! Jak sobie z tym
poradziłyście?
    • yoggi87 Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 07.06.08, 12:21
      Moze zaopatrz dzieciaki w smycze? Takie szelki jak do przypinania w
      wozku i z tylu maja smyczki. Tutaj w Anglii jest to bardzo popularna
      forma spacerowania z dzicemi. Moze wyglada smiesznie czy dziwnie,
      ale to bardz dobre i bezpieczne rozwiazanie. Wychodzac z pociagu z
      dwojka dzieci za reke juz nie ma mowy o bagazu, a majac takie
      smyczki w reku nie musisz sie martwic, ze dzieciaki pouciekaja czy
      zrobia sobie krzywde a obie rece masz wlasciwie wolne.
    • sarling Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 07.06.08, 12:24

      Nie piszesz w jakim wieku są dzieci, czy jedziesz sama+dzieci czy z
      kimś, czy bierzesz wózek itd.

      Od urodzenia mojego synka podróżuję z nim pociągiem na trasie Gdańsk-
      Warszawa i na odwrót. Sama i z kimś.
      Kiedy jadę sama - biorę plecak, a dziecko ma swoją miejscówkę, żeby
      sobie wygodnie spało. ograniczam siatki i siateczki do minimum - nic
      w ręku, oprócz dziecka, przy wysiadaniu. Jeśli muszę zabrać wózek,
      to sadzam go w wózku kiedy wychodzimy, bo wtedy jest spokojny i
      proszę o pomoc kogoś. ZAWSZE ktoś mi pomógł.
      Stresowałam się chyba dwoma pierwszymi wyjazdami, teraz to już
      zupełnie.
      Powodzenia!
      • zebra12 Dzieci ja i wózek 09.06.08, 06:16
        Gdyby był jeszcze ktoś, to bym sobie poradziła bez problemu. Chociaż w zeszłym
        roku jechałam sama na podobnej trasie, też z wózkiem, z 7 miesięczną córką i
        siedmiolatką. Jakoś przeżyłam. choć trochę ryczała ta mała. Ona jest
        hiperaktywna. Będzie latać po pociągu, albo się drzeć!
    • corkaswejmamy Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 07.06.08, 16:34
      jechaliśmy z coką pociągiem z olsztyna do krakowa, więc trasa całkiem długa.
      Córka miała wtedy 15 mcy. W jedną stronę jechaliśmy na noc, z powrotem w ciągu
      dnia. Było fantastycznie. Miałam wówczas zapas zupek w słoiczku, deserki,
      herbatniki, bułki suche(córka uwielbia). Oczywiście husteczki nawilżane
      obowiązkowe. Mieliśmy cały przedział dla siebie więc normalnioe rozłożyliśmy
      spacerówkę i to w niej córka spała. W te wakacje ponownie( z wyboru)będziemy
      taką samą trasę pokonywać pociągiem. młODA MA OBECNIE 3 LATA.
      • dowiarek Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 12.06.08, 13:06
        najlepiej jechać w porze spania dzieci,wsiąść wózek i daj łyżeczkę meliski przed
        podróżą,no i plecak ze stelażem koniecznie -mało toreb,większość rzeczy kupić na
        miejscu9jeżeli to możliwe)

        może się przyda do cudownych wakacyjnych zdjęć:

        www.allegro.pl/item381808762_sukienki_dla_malej_damulki_sliczne_.html
    • osa551 Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 07.06.08, 19:56
      Ja zawsze jeździłam z kimś. Był kiedyś taki wypadek, że matka zostawiła dwulatkę
      na peronie i poszła po bagaże. Dziecko rzuciło się za nią, wpadło pod pociąg.
      Przeżyło, ale straciło stopę.

      Jeśli nie miałabym pomocy do pociągu pojechałabym samochodem.
      • agulka04 Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 07.06.08, 20:40
        moja kuzynka jechała kiedys pociągiem ok. 400 km z 1,5 rocznymi
        bliźniakami i koleżanką, która miała córeczkę w tym samym wieku...
        normalnie surviwal smile
      • zebra12 Ale ja nie mam tego kogoś.... 09.06.08, 06:18
        Zawsze jeżdżę sama. Od lat. Tylko teraz mam 3 dzieci.
    • mama_kotula Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 07.06.08, 21:18
      Zebra, z tego co kojarzę, to twoje starsze panny nie są już w wieku
      przedszkolnym zgadza się? Zatem swoje plecaki mogą spokojnie przenieść na peron
      i wsadzić do pociągu. Nie przesadzaj.

      Zresztą ogranicz się do minimum rzeczy, i tak połowy ciuchów na grzbiet nie
      założysz, zaręczam.
      • mama_kotula Aha 07.06.08, 21:21
        Nie mówię oczywiście, aby kazać im dźwigać po kilkadziesiąt kilogramów. Ale
        bagaże możesz tak spakować, aby każdy miał swoją część.
      • r0sie Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 08.06.08, 00:40
        Jechalam z 3-latka W-wa - Gdansk pozniej przesiadka i do Jastranii - w zime.
        Bagaz ograniczylam do minimum - mialam duza walize na kolkach i z raczka do
        ciagniecia + podreczny bagaz-plecak.
        W pociagu duzo chodzilysmy - Wars i te sprawy, Kamilka byla zachwycona smile
    • zebra12 Re: Ktoś jechał na wakacje z dziećmi pociągiem? 09.06.08, 06:13
      No więc jadę sama - ja i dzieci. Wózek biorę. Bagaże wezmę głównie na plecach.
      Część weźmie mój tata autem, ale wiele się nie zmieści, bo on ma też swoje. A
      muszę wziąć m,in. łóżeczko turystyczne. To zajmie sporo miejsca. Bierze też
      najstarszą córkę, która nie może nosić i za dużo chodzić. Ja biorę ośmiolatkę i
      półtora roczniaczkę. Szczerze mówiąc, gdyby nie tata z autem i to, że zabiera
      jednak część bagaży, to bym nie dała rady!
    • bazylea1 a nocny pociąg? 09.06.08, 09:14
      ja się wybieram z młodszym (2,5r) nocnym pociągiem nad morze, na
      szczęście bez bagaży. mamy jedną kuszetkę, na dole. jakieś rady? jak
      się nie dać okraść?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja