Podawać leki sterydowe jeśli brak objawów alergii?

19.09.03, 06:30
Proszę o pomoc. Mój teraz 5-letni synek brał cropoz pluc - wziewny i Zyrtec
na alergie. Stwierdzono u niego prawie trzy lata temu astmę oskrzelową na
podstawie objawów. Kaszlał nad ranem i często aż wymiotował. Jako maluszek
lekarz leczył go antybiotykami rozpoznając zapalenie oskrzeli. (zawsze bez
gorączkowe). Dopiero po zmianie lekarza stwierdzono astmę i podano cropoz
plus i zyrtec. Zapalenia oskrzeli ustały. Ten świetny lekarz niestety się
przeprowadził dość daleko i znowu musiałam zmienić pediatrę. Podawałam
synkowi leki tylko okresowo. (tj. na wiosnę - pylenie). Nowy pediatra kazał
dziecku podawać leki cały czas. Robiłam to do maja tego roku. W maju zrobiłam
panel pediatryczny nie wykazał żadnej alergii. Odstawiłam leki. Do tej pory
dziecko nie ma żadnych objawów choroby. Nie kaszle jest zdrowy, no od dwóch
dni ma lekki katarek. Ale jeszcze nie o tym miałam pisać. We wrześniu pani
alergolog stwierdziła że trzeba zrobić testy skórne które wykazały alergię na
roztocza, pleśń i pyłki traw. Przepisała dość mocne sterydy i inne lekarstwa
( w sumie 7 pozycji). Powiedziałam że synkowi nic się nie dzieje ale
powiedziała że lepiej jednak podawać bo testy wykazały alergię. Mam dylemat ,
czy truć go sterydami czy jednak poczekać. Mo synek nigdy nie miał duszności
z powodu astmy, mój mąż mówi że to mioże nawet nie astma tylko nadreaktywność
oskrzeli. Naprawdę nie wiem do kogo się udać. Rozmawiałam już z neurologiem
mego syna. Gdy zobaczył receptę stwierdził że wstrzymałby się z podawaniem
leków. Mam wizyrę u pani alergolog na 10.10 żeby pokazać jak syn reaguje na
leki, ale on bez leków jest zdrowy. Co mam robić?????
    • ma.pi Re: Podawać leki sterydowe jeśli brak objawów ale 19.09.03, 14:35
      Moj syn tez ma alergie na to samo pylki, kurz, roztocza. Ja podaje tylko leki
      jezeli jest to niezbedne. Szczegolnie w okresie pylenia. W pokoju gdzie spi syn
      ustawilam maszyne do oczyszczania powietrza z jonizatorem, wydaje mi sie, ze
      daje efekty.
      My od jakiegos czasu przerzucilismy sie na leki homeopatyczne i naturalne.
      Akurat w przypadku mojego syna one dzialaja o wiele lepiej niz te przepisywane
      przez lekarza.

      Pozdr
    • ma.pi Re: Podawać leki sterydowe jeśli brak objawów ale 19.09.03, 14:39
      I jezeli Twoj syn nie ma zadnych objawowo to ja nie widze sensu podawania mu
      lekow. Po co? Aby go tylko faszerowac. Przeciez alergie na kurz czy
      pylki "dokuczaja" tylko sezonowo i wedlug lekarzy z ktorymi ja sie spotkalam
      tylko wtedy nalezy podawac leki. W sumie te wszystkie sterydy to nie lecza
      alergii tylko lagodza jej objawy.

      Pozdr.
    • knabi-ann Re: Podawać leki sterydowe jeśli brak objawów ale 19.09.03, 21:13
      Sterydy to mocne leki i lepiej uważać. Są przecież inne, bezpieczniejsze,
      sterydy to lek drugiego rzutu - tak mi sie wydaje. Na Twoim miejscu
      poczekałabym z leczeniem i jeśli masz możliwość, to poszukałabym innego
      alergologa. Myślę, że dobrze byłoby sprawdzić wydolność oddechową synka - to
      się jakoś fachowo nazywa, ale zapomniałam jak, w astmie spada wydolność
      wydechowa i jest to chyba jedno z kryteriów rozpoznania i oceny skuteczności
      leczenia. Nie jestem na bieżąco z wiadomościami na ten temat, stąd moje
      wątpliwości. Mam nadzieję, że nie namieszałam smile
      Pozdrawiam ANN
      • sylwia02 Re: Podawać leki sterydowe jeśli brak objawów ale 21.09.03, 16:00
        Radziłabym Ci się wybrać na wizytę do dr Ziołkowskiego jeśli jesteś z Warszawy.
        Przyjmuje w szpitalu na Działdowskiej lub prywatnie w fundacji przy szpitalu.
        Tel. 4768856.Jest bardzo ostrożny jeśli chodzi o podawanie leków. U mojego
        synka po serii szczegółowych badań stwierdził, że może mieć nadwrażliwe
        oskrzela (strasznie kaszlał, bez gorączki). Nie stosujemy leków a synkowi
        przeszło.
        Pozdrowienia
        Sylwia
    • echna Re: Podawać leki sterydowe jeśli brak objawów ale 22.09.03, 06:19
      Dziękuję, za pomoc w podjęciu decyzji. ANN wiem o tym badaniu to spirometria
      (chyba tak to się nazywa), ale pani alergolog stwierdziła że jest za mały mój
      synek. Tam trzeba odpowiednio nabrać powietrza przytrzymać itp. ale stosukje
      się to u starszych (rozumniejszych dzieci) . Nawet nie chciała spróbować. Macie
      rację żeby poszukać innego alergologa. Ja mieszkam w Sosnowcu więc W-wa odpada.
      Koleżanka już mi jednego doradziła, więc mam nadzieję że pomoże. Wizytę mam
      dopiero 20.10. Dzięki.
Pełna wersja