Co lepsze dla chorowitka - góry czy morze?

17.06.08, 12:06
Mój pięcioletni syn odkąd poszedł do przedszkola non stop choruje.
Są to głównie infekcje górnych dróg oddechowych - anginy, zapalenia
gardła i ucha, wirusówki z kaszlem i katarem. Gdzie i kiedy
najlepiej wyjechać z takim chorowitkiem, coby go trochę zahartować -
jedni polecają 3 tygodnie nad morzem w listopadzie, inni miesiąc w
górach. Co doświadczone mamy na to?

    • molla7 Re: Co lepsze dla chorowitka - góry czy morze? 17.06.08, 12:49
      zmiana klimatu ponoć jest dobra, ale jak powiedział nasz były
      pediatra, ma pani mozliwośc wyjazdu na 2!!!! lata do Borów
      Tucholskich albo nad morze?smile))
      wyjazd na miesiąc może poprawić sytację może nie, ale nie łudźmy się
      że odwali sprawę za jego układ odpornościowy i siły witalne.
      Niech zgadne, ile antybiotyków Twój syn ostatnio zaliczył: srednio
      co miesiąc, półtora????

      Miałam taką samą sytację ze swoją córką. Miesiąc chodzenia do
      przedszkola (całkiem sporo), ale kiedy przyplątała sie infekcja, to
      kaszel, katar, zpalenia płuc, cuda wianki i tak już w kółko,
      wylizywała się z jejdej infekcji i prawie natychmiast przychodzła z
      przedszkola z czymś nowym.
      Byłam również o krok od wyjazdu w marcu nad morze, ale znowu
      zachorowała i plany legły w gruzach.
      co zrobiłam? poszłam z dzieckiem do homeopaty klasycznego. to była
      duża inwestycja finansowa, ale się opłaciła. Od ponad 3 misięcy nie
      łaże po aptekach z receptami na antybiotyki, syropy, tabletki...
      • magasia Re: Co lepsze dla chorowitka - góry czy morze? 17.06.08, 13:30
        Dużo racji w tym co piszesz, jednak każde dziecko jest inne, jednemu
        pomaga homeopatia, innemu zmiana klimatu. Wbrew pozorom tych
        antybiotyków u nas nie bylo dużo, bo w ciągu ostatniego roku dwa
        razy - przy anginie i zapaleniu ucha. Homeopatii próbowaliśmy, może
        zbyt krótko, bo nie działała. A jeśli zmiana klimatu to gdzie
        lepiej? Mam wrażenie, że mieszkając w dużym mieście jesteśmy jakoś
        zasmrodzeni i niedotlenieni i stąd te skłonności do infekcji. Ja
        sama mam nieodpartą potrzebę wyjechania stąd chociaż na trochę, bo
        czuję się jakoś niezdrowo.
        • maga785 Re: Co lepsze dla chorowitka - góry czy morze? 17.06.08, 15:47
          Każda zmiana klimatu i wyjazd z miasta będzie mieć stymulujący wpływ na
          organizm.Ja w grudniu jeszcze w końcowej fazie choroby pojechałam z chorym synem
          do rodziców w góry.Młody wyjeżdżał z Warszawy zakatarzony,z mocnym kaszlem,
          jeszcze na antybiotyku, a po dwóch dniach wszystko przeszło jak ręką odjął.Od
          tego czasu nie chorował już pół roku, a tak to był chory non stop!W niedzielę
          wróciliśmy z nad morza.W sobotę jedziemy w góry.Młody nie ma czasu na chorowaniesmile
    • iwonabw Re: Co lepsze dla chorowitka - góry czy morze? 17.06.08, 16:13
      W zeszłym roku spędziłam 2 miesiące nad morzem, nie zauważyłam
      poprawy, ale w tym roku znowu jadę.
    • mma_ramotswe Re: Co lepsze dla chorowitka - góry czy morze? 17.06.08, 16:56
      Jeśli nie ma alergii to obojętne, czy góry czy morze. byle czyste
      powietrze
Pełna wersja