wypływające mleko z sutków u dwutyg. noworodka

22.09.03, 19:43
dziewczyny dwa tygodnie temu urodziłam Basie i od tamtej pory ma opuchnięte
sutki ( całe piersi) Co to może być? Czy to resztki po moich hormonach i
trzeba to wyciskać> Przyznam się że to wyciskam. Czasem poleci aż fontanna.
Robie jej też okłady z sody ( może to jej pomoże, ulży, bo może ją to boli.
Czy miałyście styczność z czymś takim. Napiszcie jak to wyglądało u was.
Monika
    • kasia977 Re: wypływające mleko z sutków u dwutyg. noworodk 22.09.03, 22:54
      Ja urodziłam chlopca, ale czytałam, ze cos takiego moze sie zdaryc i jest to
      rzeczywiscie skutek Twoich hormonów. Nie wiem niestety czy masz to wyciskać czy
      nie, może poradź się pediatry?
      Pozdrawiam
      Kasia Ż
    • dorora Re: wypływające mleko z sutków u dwutyg. noworodk 26.09.03, 13:04
      Ja z kolei rozmawialam z mama malej dziewczynki, ktorej przydarzyło sie to samo.
      Mowiła, ze nie wolno dziecku pocierac sutków np. w czaie mycia, bo to powoduje
      wydzielanie sie mleczka. No i jej coreczce zrobil sie ropień i trzeba bylo go
      nacinac chirurgicznie i dziecko bardzo cierpiało. Zgłos sie lepiej do pediatry i
      to szybko.
    • demiura Re: wypływające mleko z sutków u dwutyg. noworodk 26.09.03, 19:12
      W żadnym wypadku nie należy tego wyciskać!!! Ani w ogóle nic z tym robić.
      Wyciskanie grozi zakażeniem. I jest bardzo dla dziecka bolesne. To
      przejściowe - ustępuje po kilku dniach samoistnie. Nazywało się to
      kiedyś "mlekiem czarownic" i może wystąpić zarówno u dziewczynki, jak i u
      chłopca. To jest reakcja dziecka na hormony matki- estrogeny i prolaktynę. (U
      dziewczynek może też pojawić się też coś w rodzaju pierwszej miesiączki - i to
      też wpływ hormonów matki.) Jeśli wkradł się stan zapalny (zaczerwienienie w
      tej okolicy) to zalecane są okłady z sody. Ale mimo wszystko skonsultuj się z
      lekarzem. Życzę zdrowia!
    • nika28wawa Re: wypływające mleko z sutków u dwutyg. noworodk 29.09.03, 20:00
      Jeśli któreś z waszych dzieci ma też tosamo co moja Basia, to nie lekceważcie
      tego. Byłam dziś u pediatry i okazało się że trzeba to wyciskać i stosować
      altacet i okłady z sody. Inaczej zrobi się ropień i trzeba będzie przecinać, a
      to już ogromny ból dla malca.
      Mam nadziję ,ze wasze maleńśtwa ominie ta dolegliwość.
      Pozdrowienia
      Monika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja